Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Podsumowanie trzeciego dnia drugiego weekendu Grand Prix

Podsumowanie trzeciego dnia drugiego weekendu Grand Prix

Zakończył się drugi weekend cyklu Grand Prix. W turniejach, które rozegrano w Seulu, Macau i Manili zwyciężyły kolejno reprezentacje Japonii, Chin oraz Kuby. Za tydzień rywalizacja przeniesie się do Hong Kongu, Tajpej i Bangkoku.

Zakończył się drugi weekend cyklu Grand Prix. W turniejach, które rozegrano w Seulu, Macau i Manili zwyciężyły kolejno reprezentacje Japonii, Chin oraz Kuby. Za tydzień rywalizacja przeniesie się do Hong Kongu, Tajpej i Bangkoku.



Seul (Korea Południowa):

Korea – Dominikana 3:0 (25:21, 25:22, 25:15)

Koreanki przystąpiły do spotkania z Dominikaną w prawdziwie bojowych nastrojach. Kwang-Hee Choi, najlepsza skrzydłowa gospodyń, wykazywała się dużym boiskowym sprytem – jej kiwki całkowicie myliły karaibską obronę. Yoo-Mi Han stosowała przeróżne warianty ataku, często wbijając “gwoździe” na lewym skrzydle, gdzie blok rywalek był niższy. Mimo dobrej gry Cosiri Rodriguez Andino (lewe skrzydło) oraz Annerys Vargas Valdez (środek), Dominikanki popełniły zbyt wiele niewymuszonych błędów (obrona, serwis), by zwyciężyć w pierwszej partii.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Karaibki, naprzeciw koreańskich blokujących, prezentowały wybitną grę środkiem, jednakże nie potrafiły opanować prostych piłek , przez co przegrywały długie wymiany.

Również od początku trzeciego seta gospodynie nadawały ton wydarzeniom na boisku. Za sprawą efektownych serwisów z wyskoku oraz ataków z prawego skrzydła Youn-Joo Hwang, niedoświadczona leworęczna reprezentantka Korei, szybko zyskała uznanie widzów. Siatkarki Dominikany straciły ducha walki. W każdej z odsłon przegrywały dwoma, trzema punktami, a gdy pojawiała się szansa odrobienia strat, popełniały serie niewymuszonych błędów, co zadecydowało o ich ostatecznej porażce.

U.S.A. – Japonia 3:1 (25:23, 25:21, 21:25, 29:27)

Amerykanki od początku meczu stosowały silną zagrywkę. Potężnymi atakami popisywały się dwie czołowe punktujące drużyny – Nancy Metcalf i Tayyiba Haneef. Wiedząc, jak niebezpieczne potrafią być w ataku Japonki, rosłe reprezentantki U.S.A. bardzo dobrze grały blokiem, zmniejszając zagrożenie ze strony niższych rywalek. Japonki, widząc bardzo efektywny amerykański blok, często lobowały piłkę, co ułatwiało przeciwniczkom obronę i efektywny kontratak.

W trzecim secie trener Yanagimoto zdecydował się na zmianę taktyki. W efekcie blok siatkarek z Kraju Kwitnącej Wiśni potrafił zneutralizować niebezpieczne ataki U.S.A., szczególnie z prawego skrzydła. Bardzo dobrze grające w obronie Azjatki nie miały problemów z wybronieniem wyblokowanych piłek. Dało to im sukces w tej partii.

Japonki, w końcówce meczu, bardzo często atakowały szybką krótką ze środka siatki. Blok amerykański początkowo sobie z tymi atakami nie radził. Z drugiej strony, zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych nadal wiele punktów zdobywały po atakach Metcalf i Haneef. W trakcie czwartego seta podopieczne Lang Ping dobrze rozpracowały styl japońskiego ataku i potrafiły coraz efektywniej i szybciej ustawiać blok. Właśnie pięknym blokiem zdobyły ostatni punkt – wygrywając 29:27 w czwartym secie i 3:1 w całym meczu.

Nancy Metcalf zdobyła 31, a Tayyiba Haneef, 22 punkty dla zespołu USA. W ekipie Japonii Ai Otomo zapisała na swoim koncie 19 „oczek”.

Klasyfikacja końcowa turnieju w Seulu:

1. Japonia     5  7-3
2. U.S.A. 5 8-6
3. Korea 5 6-5
4. Dominikana 3 2-9
[/pre][line=200,center]Macau (Chiny):

Polska - Niemcy 3:2 (22:25, 25:18, 26:24, 18:25, 15:11)

W pierwszym meczu ostatniego dnia turnieju w Macau, Polki wygrały z Niemkami, po trudnej, pięciosetowej walce. Relacja z meczu jest dostępna w aktualnościach Strefy Siatkówki.

Chiny - Brazylia 3:0 (25:22, 25:21, 25:20)

Mecz decydujący o pierwszym miejscu w turnieju w Makau, rozpoczął się od wyrównanej gry. Zacięta walka obu drużyn sprawiła, że na tablicy wyników często pojawiał się remis – 7:7, 11:11. Pierwszy krok do zwycięstwa uczyniły Chinki, które na drugą przerwę techniczną zeszły przy prowadzeniu 16:12 i zmusiły trenera Guimarãesa do skorzystania z przerwy przy stanie 12:18. Za sprawą przemyślanych ataków Yang Hao Mistrzynie Olimpijskie utrzymywały bezpieczny dystans (21:17, 23:19), jednak dobra postawa Pauli Pequeno pozwoliła siatkarkom z Ameryki Południowej na częściowe odrobienie strat (22:24). Ostatnie słowo w partii należało jednak do Chinek, które po ataku z szybkiej piłki Ma Yun Wen objęły prowadzenie 1:0.

Bojowo nastawione Brazylijki, na początku kolejnej odsłony uzyskały kilkupunktową przewagę (8:5, 13:11). Wspaniała dyspozycja Liu Yannan i Chu Jinling, która zastąpiła swoją młodszą koleżankę Wang Yimei, sprawiła, że Azjatki odrobiły straty, wyszły na prowadzenie (16:14, 21:19), i ostatecznie zakończyły partię rezultatem 25:21.

Po zmianie stron Chinki wykorzystały kilka błędów rywalek w przyjęciu i utrzymywały prowadzenie aż do stanu 10:8. W środkowej części seta reprezentantki Brazylii stawiły im silny opór, jednak podopieczne trenera Chena Zhonghe szybko odzyskały właściwy rytm gry dzięki swojej kapitan Feng Kun. W efekcie Mistrzynie Olimpijskie zwyciężyły 25:20, a w całym spotkaniu 3:0.

Klasyfikacja końcowa turnieju w Macau:

1. Chiny     6  9-0
2. Brazylia 5 6-3
3. Polska 4 3-8
4. Niemcy 3 2-9
[/pre][line=200,center]Manila (Filipiny):

Holandia - Tajlandia 3:0 (25:9, 25:16, 25:22)

Gra Holandii w pierwszej partii spoczywała na barkach Manon Filer oraz Ingrid Visser. Dzięki tym zawodniczkom „Oranje” prowadziły 9:2, później 18:6, by wreszcie „rozbić” swoje rywali 25:9.

Tajlandki odnalazły rytm gry w drugim secie. Za sprawą Piyamas Koijapo, Saymai Paladsrichuwy oraz Nootsary Tomkom do stanu 6:7 toczyła się wyrównana walka. Później Azjatki popełniły kilka błędów, co pozwoliło Ingrid Visser i jej koleżankom osiągnąć przewagę 17:11. Od tego momentu siatkarki z Europy dobrze broniły i nie czuły już zagrożenia ze strony rywalek.

Zarówno świetny blok jak i umiejętności w ataku, które zaprezentowały w trzecim secie Chaine Staelens, Riette Fledderus i Visser, przyniosły Holenderkom wiele punktów i wyprowadziły je na prowadzenie 12:5. Koijapo wraz z Pleumjit Thinkaowudało się wprawdzie zniwelować straty do dwóch „oczek” (14:16), jednak podopieczne Avitala Selingera ponownie “odjechały” (21:16). Tajlandki zdołały jeszcze wykorzystać ich błędy (21:20), ale od tego momentu do końca meczu zdobyły zaledwie jeden punkt. Zbicie Staelens przy stanie 24:22 zakończyło całe spotkanie.

Kuba - Włochy 3:1 (19:25, 26:24, 25:23, 25:21)

Włoszki w pierwszym secie pokazały swoje błyskotliwe umiejętności w ataku - dzięki zbiciom Valentiny Fiorin i Cristiny Vicenzi objęły prowadzenie 11:5. Ciężar gry w ekipie Kuby spadł na barki Daimi Ramirez oraz Rosir Calderon, które zmniejszyły straty do dwóch punktów (18:16), jednak to Europejki grały agresywniej i zwyciężyły po 21 minutach gry.

Karaibki, którym liderowały Yumilka Ruiz i Nancy Carillo, w drugiej odsłonie spotkania uzyskały przewagę 14:13. Mistrzynie Świata nie pozostały im bierne – na czele z Sarą Anzenello, Elisą Cella oraz Fiorin doprowadziły do remisu po 24, jlecz błąd w kolejnej akcji i skuteczny atak Ramirez zadecydowały o ich końcowej porażce.

Włoszki przystąpiły do trzeciej partii silnie skoncentrowane, kontrolując przebieg wydarzeń na parkiecie (7:4, 14:10). Końcówka odsłony należała jednak do Kubanek, które po skutecznym pościgu wyszły na prowadzenie 20:19. Mimi iż kolejne trzy „oczka” zdobyły podopieczne Marco Bonity, to Ruiz i jej koleżanki ostatecznie cieszyły się ze zwycięstwa 25:23.

Piąty set rozpoczął się od dominacji Włoszek (8:6 po akcjach Sereny Ortolani, Martiny Guiggi i Celli). Po pewnym czasie za sprawą Ramirez i Zoili Barros Kuba zaczęła dyktować warunki na boisku. Gdy na tablicy wyników pojawił się rezultat 15:10, a następnie 24:16 na korzyść Karaibek, Mistrzynie Świata, mimo ambitnej postawy, nie potrafiły już odwrócić losów spotkania.

MVP oraz najlepiej punktującą zawodniczką turnieju w Manili została wybrana Nancy Carillo. W niedzielnym spotkaniu Kubanka zdobyła 13 punktów w ataku, 4 w bloku i 2 z zagrywki.

Klasyfikacja końcowa turnieju w Manili:

1. Kuba       6  9-3
2. Holandia 5 8-3
3. Włochy 4 4-6
4. Tajlandia 3 0-9
[/pre]Zobacz również:
Grand Prix - wyniki VI kolejki i tabela

źródło: nieokreślone

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-07-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved