Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Złoto dla Skry Bełchatów!

Złoto dla Skry Bełchatów!

Skra Bełchatów pokonała PZU AZS Olsztyn 3:0 w trzecim meczu rundy finałowej fazy play-off Polskiej Ligi Siatkówki. Było to trzecie zwycięstwo Skry, zapewniające bełchatowianom tytuł Mistrza Polski.

W tegorocznym finale o tytuł Mistrza Polski wystarczyły 3 mecze, by zespół BKS Skra Bełchatów sięgnął po złoty medal. „Złota Skra”, bo tak można mówić o drużynie trenera Ireneusza Mazura, zdobyła wszelkie możliwe tytuły w tym sezonie, co więcej zarówno Puchar Polski oraz Mistrzostwo Polski bełchatowianie zdobyli w olsztyńskiej Hali Urania.

W pierwszym secie obydwie drużyny wyszły na parkiet skoncentrowane i zdeterminowane. Bełchatowianie chcieli sięgnąć po złoto na terenie gospodarzy, którzy pomimo kontuzji i nieobecności Pawła Papke oraz Michała Bąkiewicza, żyli nadzieją na dwa zwycięstwa we własnej hali. Od pierwszego gwizdka rozpoczęła się więc walka punkt za punkt. Na tablicy, co parę sekund zmieniała się punktacja, jednak pierwsze w miarę widoczne i ważne prowadzenie 6:8 osiągnęli goście. Dobra gra w ataku Piotra Gruszki i Mariusza Wlazłego oraz silna, sprawiająca kłopoty zagrywka, spowodowała liczne i proste błędy po stronie Olsztyna. Jednak, gdy w ataku coraz lepiej zaczęli sprawować się Michał Ruciak i Mark Siebeck, a Wojtek Grzyb wraz z Marcinem Nowakiem przypomnieli rywalom o swej „ścianie” wśród olsztynian odrodziła się nadzieja na zdobycie przewagi. Mimo wszelkich starań akademików, to rywale zdobywali punkty, m.in. dzięki dobrej grze Piotra Gruszki, Roberta Szczerbaniuka oraz Roberta Milczarka, który zdobył 16 punkt (14:16). Końcówka seta zdecydowanie należała do Skry, której przewaga rosła z minuty na minutę. Ostatni punkt zdobył Piotr Gruszka. Pierwszy set zakończył przy stanie 17: 25 dla podopiecznych trenera Mazura.



Na początku drugiej odsłony nastąpiła zmiana w drużynie gospodarzy – Macieja Alancewicza zastąpił na boisku Krzysztof Śmigiel. Mimo starań trenera Rysia, to Skra zdobyła wyraźne prowadzenie (4:1). Przełomowym momentem był atak w wykonaniu Radosława Wnuka, który sprawił, że na tablicach pojawił się wynik 7:2 dla gości. Od tego momentu, to bełchatowianie zaczęli popełniać proste błędy. Po stronie gospodarzy w miarę poprawnie zaczęły funkcjonować zagrywka, atak i przyjęcie, a udanymi blokami popisali się Marcin Nowak, Paweł Zagumny i Wojciech Grzyb. Podczas tej partii obydwie drużyny nie oddawały łatwo skóry. Długie, pełne emocji akcje kończyły się często dość zaskakująco nie tylko dla kibiców, ale i dla samych graczy. Remis pojawił się dopiero przy stanie 13:13, po aucie Mariusza Wlazłego. Olsztynianie nie potrafili jednak powiększyć czy też utrzymać wywalczonej chwilę później przewagi i w dość krótkim czasie, to podopieczni trenera Mazura ponownie wyszli na prowadzenie. Po drugiej przerwie technicznej siatkarze Skry nie pozostawili najmniejszych wątpliwości, do kogo będzie należał drugi set. Andrzej Stelmach wystawiał piłki do swoich kolegów (Roberta Szczerbaniuka czy Piotra Gruszki), którzy bez większych problemów kończyli ataki. Na tablicach mogliśmy ujrzeć wyniki: 14:17, 18:20, 18:21. W tym momencie trener Ryś poprosił o dodatkową przerwę, która dodała sił i wiary akademikom. Dobra zagrywka Wojciecha Grzyba sprawiła, że gospodarze zdobyli jeszcze 3 punkty. 21 punkt a zarazem ostatni w drugiej partii zdobył Mark Siebeck, który po czasie wziętym przez Ireneusza Mazura posłał zagrywkę w siatkę.

Trzeci set był już tylko formalnością. Skra dominowała na boisku w każdym elemencie, choć na początku tej partii olsztynianie zdobyli prowadzenie, m. in. 5:4, gdy Piotr Gruszka „nadział” się na blok Wojciecha Grzyba. Po pierwszej przerwie technicznej (6:8) Skra przejęła inicjatywę w polu zagrywki. Potrójny blok na Krzysztofie Śmiglu sprawił, że na tablicy ukazał się wynik 10:15 dla gości. 16 punkt zdobył z ataku ze środka Radosław Wnuk (11:16). Akademicy próbowali nawiązać walkę z przeciwnikami, jednak udane ataki m.in. Piotra Gruszki, Roberta Szczerbaniuka, obnażyły bezsilność gospodarzy, zwłaszcza w obronie i przyjęciu. Ostatni punkt zdobył Robert Milczarek. Trzeci set zakończył się stanem 17:25 dla Skry Bełchatów.

Dzisiejszy dzień na długo pozostanie w pamięci bełchatowian. Nie tylko z powodu zdobycia pierwszego tytułu Mistrza Polski w historii klubu, ale również jako pierwszy zespół od czasów świetności Mostostalu, Skra sięgnęła po dwa ważne tytuły – Puchar Polski i Mistrzostwo Polski. Po raz kolejny sprawdziło się powiedzenie, że lider rozgrywek zostaje Mistrzem Polski. Olsztynianie natomiast ponieśli porażkę, o tyle dotkliwszą, iż przyczyniły się do niej kontuzje i problemy ze zdrowiem dwóch podstawowych zawodników. Mimo to, finałowy mecz przyniósł wiele emocji, choć żadna z drużyn nie ustrzegła się przed błędem. Graczem spotkania został wybrany Andrzej Stelmach.

Rozegrany dzisiaj mecz zakończył sezon Polskiej Ligi Siatkówki 2004/2005. Od dziś możemy zacząć odliczanie dni do rozpoczęcia zmagań naszej męskiej reprezentacji, której pierwsze spotkania odbędą się w Bydgoszczy w ostatni weekend maja.

PZU AZS Olsztyn – Skra Bełchatów 0:3 (17:25, 21:25, 17:25)

Składy:

PZU AZS : Nowak, Grzyb, Ruciak, Siebeck, Zagumny, Alancewicz, Kuciński (l) oraz Szyszko, Możdżonek, Śmigiel

Skra: Stelmach, Wlazły, Gruszka, Milczarek, Szczerbaniuk, Wnuk, Ignaczak (l) oraz Dacewicz, Chadała, Maciejewicz

Wojciech Grzyb:

Decydującym czynnikiem, który zadecydował o naszej gładkiej przegranej były nasze własne błędy. Gdybyśmy popsuli mniej zagrywek i bylibyśmy skuteczniejsi, wynik mógłby być inny, pomimo nieobecności Pawła Papke i Michała Bąkiewicza. Mimo przegranego finału sezon można zaliczyć do udanych. Jest gorycz, że mistrzostwo i Puchar Polski uciekły, ale to już jest przeszłość, teraz musimy patrzeć w przyszłość.

Michał Bąkiewicz:

Nie zagraliśmy tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Pozostaje jedynie chylić czoła i pogratulować zespołowi Skry, że zdobył tytuł Mistrza Polski.[line=200,center]Wyniki finału play-off:

30.04.2005

PZU AZS Olsztyn – Skra Bełchatów 0:3

(17:25, 21:25, 17:25)

23.04.2005

Skra Bełchatów – PZU AZS Olsztyn 3:0

(25:17, 28:26, 27:25)

22.04.2005

Skra Bełchatów – PZU AZS Olsztyn 3:2

(18:25, 25:20, 25:21, 24:26, 15:9)

Zobacz również:

Polska Liga Siatkówki – wyniki fazy finałowej

źródło: nieokreślone

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-04-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved