Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Brąz dla Nafty Gaz, BKS Stal bez medalu

Brąz dla Nafty Gaz, BKS Stal bez medalu

Siatkarki Nafty Gaz Piła zdobyły brązowy medal mistrzostw Polski po trzecim zwycięstwie z ubiegłorocznymi mistrzyniami BKS Stalą Bielsko-Biała 3:2. Stal utraciła szansę na brązowy medal na własne życzenie, przegrywając w tie-breaku 14:16, mimo prowadzenia 14:11.

Siatkarki Nafty Gaz Piła zdobyły brązowy medal mistrzostw Polski po trzecim zwycięstwie z ubiegłorocznymi mistrzyniami BKS Stalą Bielsko-Biała 3:2. Stal utraciła brązowy medal na własne życzenie. Czwarte spotkanie z Naftą Gaz Piła, które mogło otworzyć mistrzyniom z poprzedniego sezonu drogę do medalu, przegrały w tie-breaku 14:16, choć prowadziły już 14:11.

Początek spotkania układał się pomyślnie dla Nafty Gaz, która triumfowała w dwóch pierwszych setach. W pierwszej, niezwykle wyrównanej odsłonie, na tablicy wyników remis pojawiał się do stanu 19:19. Wśród zawodniczek z Piły punktowała zwłaszcza Milena Rosner. Wtórowała jej Agnieszka Orłowska. W obronie ambitnie walczyła Nicole Davis, która dobrze przyjmowała i ratowała piłki wydawać by się mogło nie do uratowania. Punkty dla bielszczanek zdobywały Lubow Jagodina i Anna Podolec. Przy stanie 19:19 bezbarwna w pierwszym secie Agata Mróz posłała piłkę na aut. Jej błąd powieliła za chwilę Anna Podolec. Od tego momentu Stal jakby przestała wierzyć w zwycięstwo w secie. Partię zakończył autowy atak Jagodiny. Nafta Gaz wygrywa 25:22.



Drugi set rozpoczął się od wyrównanej gry. Przy stanie 5:5 blokują Katarzyna Skowrońska i Katarzyna Skorupa, zatrzymując bielszczanki. Od tego momentu sukces Nafty Gazu nie podlegał już dyskusji. Rosner i koleżanki zaczęły uciekać Stali: 8:7, 12:8, 16:9. BKS podniósł się jeszcze na moment i za sprawą Jagodiny oraz błędów pilanek Skowrońskiej i Orłowskiej, zniwelował dystans do 2 punktów (15:17). To było jednak wszystko co pokazały mistrzynie z ubiegłego sezonu w drugim secie. Atak Orłowskiej zakończył partię – Nafta Gaz wygrywa 25:18.

W trzecim secie bielska publiczność zobaczyła zupełnie inną drużynę. Gospodynie poprawiły odbiór i blok. Celnie atakowały Mróz, Katarzyna Biel i Joanna Staniucha. Świetnie grała w obronie Davis, ale to było zbyt mało, by nawiązać walkę. BKS zwiększał przewagę: 5:4, 10:8, 15:10, 17:10, 21:14, aby ostatecznie wygrać 25:16.

W czwartym secie Stal miała miażdżącą przewagę: 6:1, 10:1, 16:3, 19:6. Wreszcie zafunkcjonował blok. Skutecznie atakowały zwłaszcza Staniucha i Biel, a także Mróz oraz Jagodina. W końcówce Stal lekko „odpuściła”, co natychmiast wykorzystały Eleonora Staniszewska, Orłowska i Irina Starzyńska, zmniejszając przewagę Stali z 13 do 7 punktów (17:24). Reprymenda trenera Stali Zbigniewa Krzyżanowskiego poskutkowała – BKS zakończył tę partię zwycięstwem 25:18.

W tie-breaku początkowo szala zwycięstwa przechylała się na stronę Nafty Gazu: 1:0, 5:3, 7:6. Stal (Mróz, Jagodina) nadrabiała jednak dystans i na przerwę techniczną zeszła prowadząc 8:7. Chwilę później koncertowo grające bielszczanki doprowadziły do stanu 14:11. Kiedy bielscy kibice fetowali już sukces w meczu – zaatakowała Skowrońska, a następnie „stalówki” dwukrotnie nie przebiły się przez blok Nafty Gazu. Na tablicy wyników pojawił się remis 14:14. Nie poskutkowały napomnienia Krzyżanowskiego, który dwukrotnie w końcówce wziął czas. BKS przegrał 14:16, a zawodniczki Nafty odtańczyły taniec radości, ciesząc się z brązowych medali.

W bielskiej drużynie zawodził w niedzielę odbiór zagrywki oraz rozegranie. Atakujące zbyt często posyłały piłki w aut. Wśród brązowych medalistek na słowa uznania zasłużyły głównie Rosner, Staniszewska i Davis, a także Orłowska.

Wynik meczu o 3. miejsce:

BKS Stal Bielsko-Biała – Nafta Gaz Piła 2:3

(22:25, 18:25, 25:16, 25:18, 14:16)

Składy:

BKS: Staniucha, Podolec, Jagodina, Śrutowska, Mróz, Biel oraz Barszcz (libero) oraz Szeszko, Nykiel, Rzenno, Sadurek

Nafta Gaz: Skowrońska, Skorupa, Orłowska, Rosner, Starzyńska, Staniszewska oraz Davis (libero) oraz Strządała, Styskal, Bełcik, Chojnacka

Stan rywalizacji play off: 3-1 dla Nafty Gaz Piła

[line=200,center]Nicole Davis, libero Nafty:

Jak podsumowałabyś dwa mecze z BKS-em na parkiecie w Bielsku-Białej?

Myślę, że przyjechałyśmy tutaj wygrać. Wielu ludzi mówiło: „Wygrać jeden mecz, wrócić do Piły i tam rozstrzygnąć walkę o brąz na swoją korzyść.” Wierzyłyśmy, że możemy zakończyć walkę już tutaj. To było dla nas bardzo ważne. Przyjechałyśmy, aby grać i wykonałyśmy dobrą robotę.

Co sądzisz o polskiej lidze? Uważasz ją za silną, czy raczej myślisz o „przeprowadzce”?

Nie. To zdecydowanie dobra liga. Nie mam teraz żadnych planów. Czekam do lata, aby zadecydować co dalej z moją kartą. Piła złożyła mi ofertę i jestem nią bardzo zainteresowana, ale w obecnej chwili nie potrafię podjąć decyzji.

Dziękuję Ci bardzo i pragnę życzyć wszystkiego najlepszego z okazji urodzin (przyp. Nicole 24 kwietnia obchodziła 23 urodziny).

Rozmawiał: Łukasz Wolicki

Zobacz również:

I liga seria A kobiet – wyniki fazy finałowej play-off

źródło: nieokreślone

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-04-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved