Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Górnik Radlin w serii B, AZS Częstochowa wygrał

Górnik Radlin w serii B, AZS Częstochowa wygrał

W zakończonych już spotkaniach PLS, AZS Nysa pokonał w piątym spotkaniu Górnika Radlin 3:0. Tym samym zawodnicy AZS wygrali rywalizację play-off i zagrają w barażach z Gwardią Wrocław. W pierwszym meczu o brązowy medal siatkarze AZS Częstochowa pokonali mistrzów Polski, Jastrzębski Węgiel.

W zakończonych już spotkaniach PLS, AZS Nysa pokonał w piątym spotkaniu Górnika Radlin 3:0. Tym samym zawodnicy AZS wygrali rywalizację play-off i zmierzą się w barażach z Gwardią Wrocław. Radlinianie w przyszłym sezonie zagrają w serii B. W pierwszym meczu o brązowy medal siatkarze AZS Częstochowa pokonali mistrzów Polski, Jastrzębski Węgiel.

Wyniki zakończonych spotkań:



o 3. miejsce:

W pierwszym pojedynku o brązowy medal częstochowianie dość pewnie pokonali aktualnych mistrzów Polski, z którymi przed rokiem przegrali w półfinale. Mecz lepiej jednak rozpoczęli siatkarze z Jastrzębia, którzy na początku pierwszego seta wykorzystali kilka błędów gospodarzy i prowadzili nawet 6:3. Pamapol jednak doprowadził do remisu 8:8, a potem 9:9, by po trzech kolejnych blokach Grzegorza Kokocińskiego wyjść na prowadzenie 12:9. Później przewaga gospodarzy była jeszcze większa i ostatecznie wygrali oni tego seta do 19.

W drugiej partii Pamapol przegrywał 3:4, by po chwili prowadzić 6:4. Goście zdołali jeszcze doprowadzić do remisu 12:12, a potem 16:16, lecz później znowu trzy kolejne punkty zdobyli gospodarze i prowadzili 19:16. Gościom udało się jeszcze zmniejszyć straty do jednego punktu, ale przy zagrywce Adriana Patuchy Pamapol znowu zdobył trzy punkty z rzędu i było 24:19. Jastrzębie obroniło jeszcze dwa setbole, ale za trzecim razem sztuka się nie udała i Pamapol wygrał seta do 21.

Set trzeci rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodarzy, którzy objęli prowadzenie 3:0. Siatkarze z Jastrzębia doprowadzili wkrótce do remisu 7:7, lecz później Pamapol znowu im „odskoczył” na 3-4 punkty i wydawało się, że spokojnie rozstrzygnie tego seta na swoją korzyść. Gospodarze prowadzili w końcówce 23:20, lecz kilka błędów pozwoliło gościom jeszcze raz doprowadzić do remisu 24:24. Dwie ostatnie piłki należały jednak do częstochowian, którzy po atakach Krzysztofa Gierczyńskiego i Michała Winiarskiego zdobyli punkty na wagę zwycięstwa w secie i w całym meczu. Na podkreślenie zasługuje bardzo skuteczna gra częstochowian blokiem.

Drugie spotkanie odbędzie się w sobotę również w Częstochowie.

AZS Częstochowa – Jastrzębski Węgiel 3:0

(25:19, 25:21, 26:24)

stan rywalizacji play-off 1:0

Składy drużyn:

Pamapol: Woicki, Winiarski, Kokociński, Szymański, Gierczyński, Jurkiewicz, Gacek (libero) oraz Patucha, Kocik, Oczko, Gawryszewski.

Jastrzębski Węgiel: Pliński, Michalczyk, J.Rivera, Nowak, Chudik, Rybak, Rusek (libero) oraz V.Rivera, Pilarz, Kurian, Terlecki.

[line=200]

o miejsca 9-10:

Siatkarzom Górnika Radlin nie pomógł nawet powrót na trenerską ławkę Dariusza Luksa, który wcześniej awansował do serii A z zespołem z Piły. Mecz w Nysie był bez historii. Przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji, byli lepsi w każdym elemencie gry.

Nysa w walce o miejsce w Polskiej Lidze Siatkówki walczyć będzie jeszcze z wrocławską Gwardią, drugim zespołem serii B.

Czekają nas ciężkie mecze z Wrocławiem, dlatego mimo pokonania Radlina nie wpadamy w euforię czy huraoptymizm – tonował nastrój Maciej Jarosz, trener AZS PWSZ Nysa. – Pokonaliśmy Radlin, bo mieliśmy przewagę psychiczną: to rywale musieli wygrać, byli pod przysłowiową ścianą – podkreślił Jarosz.

Walczymy dalej o utrzymanie – zapowiada Jarosz. – Dlatego chciałem podziękować władzom Nysy i Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej, które w tych trudnych dla nas chwilach stworzyły nam dobre warunki do walki o pozostanie w lidze – podkreślił Jarosz.

AZS PWSZ Nysa – Górnik Radlin 3:0

(25:22, 25:16, 25:20)

stan rywalizacji play-off 4:1

Składy drużyn:

AZS Nysa: Macionczyk, Kordysz, M. Kaczmarek, Wilk, A. Kurek, Augustyn, Kwasowski (l), B. Kurek , Dymowski,

Górnik Radlin: Lip, Lisiecki, Sobczyński, Grygiel, Pęcherz, Szabelski, Dohnal (l), Fijoł, Domonik, Kiwior, Grzegoszczyk, Kurdziel,

źródło: nieokreślone

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-04-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved