Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PLS: Skra w finale!

PLS: Skra w finale!

Siatkarze Skry Bełchatów awansowali finału mistrzostw Polski. Podopieczni Ireneusza Mazura wygrali w niedzielę z Jastrzębskim Węglem 3:1, a całą rywalizację play-off również takim samym stanem.

Siatkarze Skry Bełchatów awansowali finału mistrzostw Polski. Podopieczni Ireneusza Mazura wygrali w niedzielę z Jastrzębskim Węglem 3:1, a całą rywalizację play-off również takim samym stanem.

Pierwszy set rozpoczął się od dwupunktowej przewagi mistrzów Polski 3:1, jednak dzięki Radosławowi Wnukowi, który narpiew skutecznie zaatakował z krótkiej, a chwilkę później wraz z Piotrem Gruszka zatrzymał Radosława Rybaka, było 3:3. Kiedy zagrywkę powędrował Mariusz Wlazły, w drużynie z Jastrzębia coś się zacięło. Ze stanu 15:14 zrobiło się 15:23. Gospodarze przy trudnej zagrywce Wlazłego, nie potrafili przebić się przez świetnie dysponowany tego dnia bełchatowski blok. Trzykrotnie „zaczapowany” został Michalczyk, oraz Rybak. Miejscowi odrobili kilka punktów po błędach Milczarka i Wlazłego, ale potężnym zbiciem ze skrzydła, wynik pierwszego seta 18:25 ustalił, wybrany najwartościowszym zawodnikiem meczu – Piotr Gruszka.



W drugiej odsłonie, Igor Prielożny, za małoskutecznego Rybaka, wstawił Victora Rivere, jak się później okazało, było to bardzo dobre posunięcie. Gospodarze, ponownie rozpoczęli od mocnego uderzenia, prowadząc 3:0, wykorzystując błędy Wlazłego i Gruszki. Skra wyrównała na 3:3, 5:5. Mistrzowie Polski, po zbiciach Michalczyka, Victora Rivery, Pilarza oraz asie Terleckiego prowadzili ponownie 9:6. Nagle obudził się blok Skry, asa serwisowego dołożył Milczarek i na tablicy było już 12:12. Po drugiej przerwie technicznej gospodarze ponownie uciekli na 17:14, 20:16, a to za sprawą podopiecznych Ireneusza Mazura, którzy seriami zaczęli popełniać błędy. Jastrzębie nie oddało już prowadzenia do końca, wygrywając drugiego seta 25:19.

Trzecia partia, to dwu-, trzypunktowe prowadzenie siatkarzy z Bełchatowa 3:1, 8:6, 12:9. Po tym jak Michalczyk na pojedynczym bloku dwukrotnie zatrzymał Wlazłego, cała sala ożyła, było już 11:12. Przy stanie 16:18 na 17:20, ponownie odskoczyli goście, po atakach Wlazłego, Wnuka i nienajlepszym przyjęciu kapitalnie spisującego się na przyjęciu Pawła Ruska. Jatrzeębianie nie zamierzali złożyć broni, narpiew Gruszkę na bloku złapał Michalczyk, następnie w siatkę uderzył Wlazły, a po najdłuższej akcji meczu kiwką do remisu 20:20 doprowadził Jose Rivera. Po błędach w ataku Michalczyka i Jose Rivery, goście wyszli na 23:21. Trzeci set zakończył się wynikiem 23:25.

Czwarta i jak się później okazało ostatnia odsłona meczu do stanu 4:4 była bardzo wyrównana. Po błędach w ataku Michalczyka, J. Rivery i Marcina Wiki, Skra prowadziła już 8:5. Miejscowym udało się doprowadzić do remisu 11:11, dzięki atakom V. Rivery i blokowi, który co róż łapał Mariusza Wlazłego, a po dwukrotnym „zaczapowaniu” Gruszki wyjść na prowadzenie 17:15. W dramatycznej końcówce, Skra doszła mistrza Polski na 18:18, 20:20, a po kiwce Stelmacha i czapie Wnuka prowadziła 22:20. Po tym jak „malutki” Pilarz złapał na bloku Gruszkę, a na tablicy pojawił się wynik 22:22, kibice w hali wstali z miejsc. Jednak grający z „nożem na gardle” gospodarze nie potrafili przejąć inicjatywy, ulegając w czwartym secie 23:25, a w całym meczu 1:3. Skra spotka się z Olsztynem w finale, a Jastrzębskiemu Węglowi pozostaje walka o trzecie miejsce z częstochowskim Pamapolem.

Jastrzębski Węgiel – Skra Bełchatów 1:3

(19:25, 25:19, 23:25, 23:25)

Składy:

Jastrzębski Węgiel: Pliński, Rybak, Terlecki, Michalczyk, J.Rivera, Chudik oraz Rusek(l), V. Rivera, Kurian, Nowak, Wika, Pilarz.

Skra: Wlazły, Gruszka, Stelmach, Milczarek, Wnuk, Szczerbaniuk oraz Ignaczak(l), Maciejewicz, Neroj, Dacewicz.

Zobacz również:

Polska Liga Siatkówki – wyniki fazy play-off

źródło: nieokreślone

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-04-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved