Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Skra Bełchatów coraz bliżej finału

Skra Bełchatów coraz bliżej finału

W pierwszym dniu rozgrywanej w Bełchatowie II rundy rozgrywek play - off pomiędzy Skrą oraz Jastrzębskim Węglem góra okazali się podopieczni Ireneusza Mazura wygrywając z ubiegłorocznym Mistrzem Polski 3:1.

W pierwszym dniu rozgrywanej w Bełchatowie II rundy rozgrywek play – off pomiędzy Skrą a Jastrzębskim Węglem, góra okazali się podopieczni Ireneusza Mazura wygrywając z ubiegłorocznym Mistrzem Polski 3:1. Na parkiecie pojawiła się żelazna szóstka Bełchatowa z Piotrkiem Gruszką, którego podczas ostatniego meczu z Resovią zastąpił Vladimir Kastornov.

W pierwszym secie mimo prowadzenia gospodarzy od początku, górą okazali się jednak Jastrzębianie, którzy mozolnie aczkolwiek bardzo konsekwentnie odrabiali straty. Skra prowadziła nawet 8:4 jednak w końcówce zepsute zagrywki Piotrka Gruszki, Andrzeja Stelmacha oraz doskonale przewidujący posunięcia rozgrywającego z Bełchatowa – Daniel Pliński zdołał rozstrzygnąć tę partię na swoją korzyść. Bardzo dobrą zmianę dał Michał Chadała, który tuż po wejściu z ławki zaserwował asa, jednak na niewiele zdało się to gospodarzom.



Set drugi był walką punkt za punkt do stanu 19:17 dla Skry. Słabiej dysponowany w tym dniu Piotrek Gruszka (po przebytej niedawno chorobie) seriami psuł zagrywki, tym bardziej zastanawiał brak Kastornova w meczowej 12-tce, który przecież pokazał się z bardzo dobrej strony podczas spotkania w Rzeszowie. Skrze udało się odskoczyć na 24:21 jednak dwie niewykorzystane piłki setowe wprowadziły dużo niepokoju w szeregach gospodarzy. Udało się jednak wyrównać stan meczu na 1:1.

Od początku partii trzeciej, Skra kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku. Jastrzębie praktycznie nie istniało. Rozegrał się Piotrek Gruszka, niesamowity wręcz w obronie był Krzysiek Ignaczak, uznany zresztą najlepszym zawodnikiem spotkania. Mariusz Wlazły grał na swoim wysokim poziomie. Skra stanowiła całość i było to widać w każdej z akcji.

Set czwarty, który zarazem był ostatnim w tym spotkaniu, mimo iż rozpoczął się od prowadzenia gości z Jastrzębia to w drugiej połowie królowali na parkiecie tylko zawodnicy z Bełchatowa. Gdy przewaga wzrosła do 19:11 nikt nie miał wątpliwości, kto będzie zwycięzcą tego spotkania. Jastrzębie wzięło się jednak za odrabianie strat, co doprowadziło do stanu zaledwie 20:18. Jednak klasa Krzyśka Ignaczaka dała o sobie znak, kilka fenomenalnych obron poprowadziło Skrę do upragnionego zwycięstwa 25:22 i całego spotkania 3:1.

Skra Bełchatów – Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:27, 25:23, 25:18, 25:22)

Składy:

Skra: Stelmach, Wlazły, Wnuk, Szczerbaniuk, Gruszka, Milczarek, Ignaczak (libero) oraz P. Maciejewicz, Dacewicz, Chadała

Jastrzębski Węgiel: Chudik, Rybak, Terlecki, Pliński, J, Rivera, V, Rivera, Rusek (l) oraz Kurian, Wika, Pilarz, Nowak

Zobacz również:

Polska Liga Siatkówki – play off

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-04-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved