Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Plany i decyzje Raula Lozano

Plany i decyzje Raula Lozano

Po pierwszych kilku dniach pobytu w Polsce, jak ognia unikał kontaktów z mediami. Po powrocie ze Spały, gdzie zwołał pierwszą konsultację zawodników przewidzianych do gry w reprezentacji, oddał się w ręce dziennikarzom...

Po pierwszych kilku dniach pobytu w Polsce, jak ognia unikał kontaktów z mediami. Po powrocie ze Spały, gdzie zwołał pierwszą konsultację zawodników przewidzianych do gry w reprezentacji, oddał się w ręce dziennikarzom. Prezentujemy wybrane z poruszonych kwestii. Głos ma I trener polskiej reprezentacji seniorów – Raul Lozano.

Jak Raul Lozano ocenia młodych zawodników po 24 godzinnej konsultacji w Spale?



Zawodnicy których widziałem, mają bardzo dobre warunki fizyczne, i niezłe wyszkolenie techniczne. Część z nich znajdzie się w kadrze A, a pozostali w B. Do pełnego poglądu na sprawy reprezentacji brakuje mu tylko jeszcze zobaczenie kadry juniorów. Ta konsultacja bardzo dużo mi dała i będę chciał ją powtórzyć. Trzeba dać chłopakom szansę żeby się ogrywali, żeby nabierali doświadczenia w meczach międzynarodowych, także w kadrze narodowej B. Żeby mówić o rozwoju zawodnika, nie można się skupiać wyłącznie treningu, ale przede wszystkim na grze. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy z zawodników obecnych na konsultacji grają na co dzień w klubach. Część z nich po prostu siedzi na ławie, bo albo trenerzy nie są w stanie im jeszcze na tyle zaufać, aby wpuścić ich w szóstce na boisko, albo po prostu jest w klubie ktoś silniejszy na ich pozycji. Rolą kadry B jest dać im możliwość ogrywania się i rozwoju.

Co będzie robiła kadra B poza występem na Uniwersjadzie – jedynymi przewidzianymi na ten rok oficjalnymi zawodami?

Poza występem na Uniwersjadzie, zawodnicy kadry B mają się skupić, na poprawie swoich indywidualnych umiejętności. Wszyscy zawodnicy, ja w to wierzę, bo tylko tacy będą powołani, mogą dokonać skoku jakościowego, poprawić swoje umiejętności pod każdym względem. W tej chwili będzie powstawał kalendarz rozgrywek kadry B, będą się tam znajdowały mecze towarzyskie, a zwieńczeniem pracy zawodników, przez okres czerwca, lipca i połowy sierpnia, będzie Uniwersjada. Ale podkreślam, celem dla tych zawodników nie jest start w Uniwersjadzie. Ich głównym celem jest rozwój i podnoszenie własnych umiejętności. Cała koncepcja kadry B temu ma właśnie służyć. Tu podam przykład Neroja. Podstawowy zawodnik Mistrzów Świata Juniorów, od dwóch lat praktycznie nie gra, bo w klubie jest bardziej doświadczony zawodnik, na którego stawia trener. Można powiedzieć, że Neroj trenując w dobrym klubie, jakieś tam postępy notuje, ale na pewno nie jest to taki wzrost umiejętności, jaki wszyscy by od niego oczekiwali. Dlatego jego występy w meczach, nawet towarzyskich, powinny skutkować jego szybszym rozwojem. A takich jak on, o których ja wiem, jest co najmniej dziesięciu. Podobnie jest z kilkoma zawodnikami serii B, którzy co prawda grają na co dzień, ale poziom gry nie jest tam taki jak w PLS, więc też trzeba im dać szansę zagrać w meczach na wyższym poziomie. Ważne jest jeszcze to, co chcę tu podkreślić, że zarówno sposób prowadzenia jak i styl trenowania kadry A i kadry B będzie podobny, czy wręcz taki sam, więc zawodnik który w którymś momencie awansuje z kadry B do kadry A nie powinien czuć różnicy jeżeli chodzi o sposób czy styl gry. To ma być zunifikowane w takim stopniu, w jakim się tylko da.

Czy treningi zawsze będą takie ciężkie jak te w Spale?

Nigdy nie zaprzeczałem temu, że jestem trenerem, który preferuje ciężką pracę, dlatego też tak wyglądają moje treningi. Chciałbym również podkreślić, że w moim przekonaniu trening siatkarski musi odpowiadać temu, co potem dzieje się na boisku. Siatkówka jest jedyną grą zespołową, w której jest tak duża intensywność gry, w związku z tym tak wyglądać też powinny treningi. Na treningu zawodnik nie może się zatrzymać, cały czas musi pracować, cały czas musi być w ruchu, z ogromną intensywnością i takie też będą te treningi. Do tego tez oczywiście dochodzi odpowiednia długość treningu. Standardowo będą dwa treningi po 3 godziny, w sumie 6 godzin dziennie i od tego nie ma odwrotu. Standardowy dzień wyglądać będzie tak: Pobudka, śniadanie, od 9 do 12 trening. 12 – odnowa biologiczna, masaże, o 13.00 obiad, 14-16 odpoczynek. O 16 – badania, masaże odnowa, 16.45 zbiórka na hali i do 20.00 trening. Potem kolacja i tak naprawdę zawodnicy idą spać, bo są zmęczeni.

Mistrzowie z dawnych lat, Wójtowicz, Zarzycki, Skorek twierdzą, że obecni reprezentanci nie mają takiej pasji jak dawniej, która jest potrzebna żeby wygrywać, nie tworzą zespołu, nie są jednością. Czy po pierwszym zgrupowaniu w Spale widział Pan to u tych zawodników?

– [i]U jednego taką pasję widać u drugiego, nie. Ci zawodnicy, których widziałem lubią to co robią, widać że siatkówka sprawia im przyjemność. Ale jedną rzeczą jest pasja indywidualna, którą czasem trudno zauważyć, a inną jest zaangażowanie całej drużyny. I to jest też moja rola, żeby taką pasję i zaangażowanie w zespole wytworzyć. Z pewnością tacy panowie jak Wójtowicz czy Skorek, mając swoje doświadczenia i patrząc na to, co się dzieje na boisku, mają sporo racji. W pewnych sytuacjach faktycznie nie widać tego zaangażowania na boisku, ale chciałbym tu podać przykład trenera Niemczyka, który spotkał się z podobnym problemem. Miał zawodniczki, które wręcz odmawiały gry w kadrze narodowej, a On potrafił przekonać je nie tylko do gry, ale potrafił sprawić, że grały z takim zaangażowaniem, które przyniosło złoty medal na Mistrzostwach Europy. Ja wierzę w to, że wraz z całym sztabem szkoleniowym, pójdziemy w ślady trenera Niemczyka.

– Docelowo jest planowane zatrudnienie psychologa, ale jeszcze nie teraz. Najpierw ciężka praca i obserwacje zawodników na treningach. Testem odporności psychicznej zawodników będą końcówki setów z najsilniejszymi zespołami świata. Wtedy przy decydujących piłkach zobaczymy, kto przy stanie np. 13:13 będzie chciał żeby piłka poszła do kogokolwiek innego byle nie do niego, a kto będzie gotów podjąć to wyzwanie. Z obserwacji mogę powiedzieć, że w każdym zespole jest przeważnie najwyżej dwóch takich zawodników, którzy w takich sytuacjach mają odpowiednie nastawienie psychiczne. I w polskim zespole też tacy są, tylko trzeba ich po prostu znaleźć. Oczywiście żaden z tych pozostałych zawodników, którzy nie chcą żeby na nich spoczęła odpowiedzialność za losy seta czy meczu, nie przyzna się do tego, bo chcą być „twardzielami”. Prawda też jest taka, że to, w której grupie znajduje się zawodnik, zależy czasem od dyspozycji dnia, raz zawodnik czuje się lepiej i chce podjąć wyzwanie, a w innym meczu już niekoniecznie. [/i]

Robert Prygiel, dlaczego nie znalazł się w kadrze i czy jeszcze ma szansę w niej być?

Jeżeli chodzi o Ligę Światową na pewno Robert się nie znajdzie w kadrze, dlatego że skład został już oficjalnie podany. W kadrze znalazło się 4 innych atakujących, to był mój wybór. Powołałem dwóch zawodników młodych i dwóch doświadczonych, żeby podczas LŚ zobaczyć jak oni się prezentują. Roberta zabrakło na Olimpiadzie i praktycznie, poza grą w lidze rosyjskiej, w ciągu ostatnich 2 lat trudno go było gdziekolwiek zobaczyć. Zaznaczam, że to są moje decyzje i będę dobierał zawodników pod kątem tego, co chcę z nimi osiągnąć. Na dzień dzisiejszy Roberta Prygla nie ma w kadrze.

Pytanie o Roberta Szczerbaniuka. Podobnie jak kilku innych zawodników mówił swego czasu, że chce sobie zrobić urlop od gry w reprezentacji. Ale ostatnio, tak jak większość kolegów zmienił zdanie, tyle, że w przeciwieństwie do nich jemu nikt gry w kadrze nie proponuje.

– [i]Faktycznie nie rozmawiałem ze Szczerbaniukiem, Jeżeli chodzi o pozycję środkowego, to jest duży wybór zawodników w Polsce. Chciałbym zwrócić też uwagę, że ostatnio Robert mało grał, bo leczył kontuzję i z tych meczów, które oglądałem, grał tylko w jednym. Chcę jednak powiedzieć, że zarówno Robert Szczerbaniuk, Marcin Nowak jak i inni zawodnicy, którzy grali w kadrze nie mają zamkniętej drogi powrotu do reprezentacji. W momencie, kiedy naprawdę będą grali dobrze, na pewno znajdą u mnie swoje miejsce, czy to pod kątem kwalifikacji do Mistrzostw Świata, czy może przede wszystkim Mistrzostw Europy. Nikogo nie skreślam, po prostu w tej chwili musiałem wybrać 22 zawodników do Ligi Światowej i wybrałem. Z tych wybranych zawodników jeszcze odpadnie czwórka i zapewne znowu będą pytania, dlaczego akurat ci a nie inni. Jedynym kryterium wyboru była forma w jakiej się w danym momencie znajdowali, a Robert Szczerbaniuk nie pokazał tak naprawdę jeszcze nic wielkiego. Wysłaliśmy 35 zaproszeń do różnych zawodników. Zostali oni potem telefonicznie poproszeni o potwierdzenie czy są w stanie i czy wyrażają zgodę na grę w reprezentacji. Deklaracje, jakie niektórzy zawodnicy składali wcześniej, co do chęci czy niechęci gry w kadrze, zostawiam tak naprawdę z boku. Ważne jest to, co oni chcą robić w tej chwili. Jeżeli zawodnik zadeklaruje teraz ochotę i potwierdzi na boisku, że na to zasługuje, to na pewno się w kadrze znajdzie.

– Jeżeli chodzi o kadrę, to chciałbym powiedzieć wyraźnie. Drużyna znajdująca się na boisku i stanowiąca trzon reprezentacji, to nie będzie sześciu najlepszych zawodników w lidze, ale sześciu najlepiej pasujących w danym momencie do koncepcji zespołu! Pierwsza konfrontacja i zarazem poligon doświadczalny to Liga Światowa. A proszę zwrócić uwagę, że nasza tegoroczna grupa to zespoły, które zajęły miejsca 5-8 na Olimpiadzie (Polska, Grecja, Serbia i Czarnogóra i Argentyna). Tam nie było rozegranych meczów, rozstrzygających kto konkretnie jest na którym z tych miejsc. Nasza grupa to swego rodzaju dogrywka z Aten. Uważam, że jest to najbardziej wyrównana ze wszystkich grup tegorocznej LŚ. [/i]

Czy wśród zawodników kadry będą tacy, którzy będą zwolnieni z gry w Lidze Światowej?

Będą dwa typy zwolnionych: Pierwszy typ to ci co mają faktycznie wolne i odpoczywają i drugi typ – nie grają, ale nie odpoczywają tylko trenują i podnoszą swoją wartość dla zespołu. Kto będzie należał do którego typu, wyjaśni się po zakończeniu sezonu ligowego i po badaniach. Na pewno tacy zawodnicy jak Papke czy Świderski prowadzeni będą ostrożnie.

Co dowiedział się Pan o zdrowiu Sebastiana Świderskiego, czy kolano mu pozwoli na grę w kadrze?

Wczoraj, około godziny 20, rozmawiałem z lekarzem, który przyjął na konsultację Sebastiana Świderskiego. Po tej rozmowie jestem dużo spokojniejszy. Za dużo powiedzieć nie mogę, ale kluczowe jest to, że nie została zalecona żadna operacja! Wszystko powinno sprowadzić się do odpowiedniej rehabilitacji.

[line=100,center]Tekst zamieszczony dzięki uprzejmości oraz we współpracy z serwisem Polskie Reprezentacje Piłki Siatkowej – www.reprezentacja.net

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-03-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved