Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Piast Szczecin szuka wzmocnień

Piast Szczecin szuka wzmocnień

Siatkarki Piasta przyjmują już powoli gratulacje za awans do serii A, choć do końca sezonu pozostały zawodniczkom ze Szczecina jeszcze cztery spotkania. Tymczasem działacze coraz poważniej zastanawiają się, jakich dokonać wzmocnień, by liczyć się w elicie.

Siatkarki Piasta przyjmują już powoli gratulacje za awans do serii A, choć do końca sezonu pozostały zawodniczkom ze Szczecina jeszcze cztery spotkania. Tymczasem działacze coraz poważniej zastanawiają się, jakich dokonać wzmocnień, by liczyć się w elicie.

Wiadomo już, że Piast jest zainteresowany sprowadzeniem rozgrywającej Marty Szymańskiej oraz środkowych: Pauliny Dutkiewicz i Agnieszki Bednarek. Wszystkie grają obecnie w SMS-ie Sosnowiec.



Moja filozofia jest prosta: wolę postawić na młode i dobrze zapowiadające się zawodniczki, niż na te z górnej półki, które będą miały wygórowane wymagania – tłumaczy Adam Kulbiej, prezes Piasta.

Szymańska i Dutkiewicz to dziewczyny bardzo rzetelne, na które zawsze można liczyć. Są również bardzo inteligentne i szybko podchwycą wszelkie wskazówki trenera – uważa Kinga Kasprzak, skrzydłowa Piasta, która grała w SMS-ie i zna kandydatki. – Szymańska na pewno bardzo dużo nauczy się od Iriny Archangielskiej. Już potrafi grać bardzo kombinacyjnie, skutecznie atakować i bronić. Dutkiewicz jest przede wszystkim bardzo wysoka [193 cm – przyp. red.], dobrze gra w bloku, ma też bardzo ciężką do odbioru zagrywkę. Jeżeli coś jej nie wyjdzie, szybko wyciąga wnioski i poprawia się. To ważna umiejętność, jeżeli ktoś chce się rozwijać.

Szczecińska skrzydłowa nie ma jednak najlepszego zdania o środkowej Agnieszce Bednarek. – Ja bym na nią nie postawiła. To zawodniczka o dwóch obliczach, gra bardzo zmiennie. Nie ma charyzmy, wprowadza do zespołu wiele negatywnych emocji i myślę, że mogłaby jedynie zepsuć atmosferę w naszej ekipie – dodaje.

Która z trójki sosnowiczanek trafi do Piasta, zadecyduje trener Jerzy Taczała i prezes Kulbiej. Trwają też luźne rozmowy z innymi siatkarkami.

Próbujemy pozyskać zawodniczkę z pogranicza serii A i serii B. Jeżeli ten transfer dojdzie do skutku, będziemy bardzo zadowoleni – mówi tajemniczo Kulbiej, który nie ujawnił nazwiska kandydatki. – Jak na razie żaden klub nie dopytywał o którąkolwiek naszą dziewczynę – opowiada szef klubu. – Najchętniej zostawiłbym wszystkie obecne siatkarki i uzupełnił nowymi. Ale czy pozwolą na to finanse, dopiero się okaże.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-03-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved