Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Przed meczami ze Skrą planują już kolejny sezon

Przed meczami ze Skrą planują już kolejny sezon

Siatkarze Resovii od wczoraj przygotowują się do batalii ze Skrą Bełchatów, a szefowie klubu i sponsorzy planują już budżet na przyszły sezon. W piątek i sobotę pierwsze mecze fazy play-off Polskiej Ligi Siatkówki.

Siatkarze Resovii od wczoraj przygotowują się do batalii ze Skrą Bełchatów, a szefowie klubu i sponsorzy planują już budżet na przyszły sezon. W piątek i sobotę pierwsze mecze fazy play-off Polskiej Ligi Siatkówki.

Do Bełchatowa jedziemy w czwartek. Wieczorem przeprowadzimy jeden trening, a w piątek, przed meczem, drugi – informuje trener Jan Such. – Chcemy powalczyć z faworytem i z honorem wyjść z tych potyczek. Powinienem mieć do dyspozycji wszystkich zawodników. W roli libero znów zagra Siergiej Żywołożnyj, bo boli go ręka i nie może atakować. Piotrek Łuka z Tomkiem Kamudą i Staszkiem Pieczonką, który rozpoczął już treningi, będą rywalizowali o jedno miejsce na przyjęciu z atakiem. Skry rekomendować nie trzeba. Ma w reprezentacji sześciu zawodników, a my ani jednego. Choć moim zdaniem na miejsce w kadrze zasługują Łukasz Perłowski i Tomek Józefacki.



Such trochę żałuje, że w play-off Resovia trafiła na Skrę, a nie na Pamapol Częstochowa, który bardziej jej „leży”. Za najmocniejszą i najciekawszą parę uważa Jastrzębski Węgiel z Mostostalem Kędzierzyn. Jeżeli Resovia przegra rywalizację ze Skrą, to w walce o miejsca 5-8 zmierzy się z przegranym z tego duetu. – To też będzie dosyć trudny przeciwnik. Ale plan minimum jest taki, aby uplasować się na koniec sezonu powyżej ósmego miejsca – twierdzi Such.

Gra się do trzech zwycięstw. Trzeci mecz ze Skrą odbędzie się 1 kwietnia na Podpromiu. Gdyby istniała potrzeba rozegrania 2 kwietnia czwartego spotkania, to byłby straszny kłopot, bo Podpromie jest zajęte i siatkarze musieliby szukać innej hali. Gdyby musieli grać na przykład w Łańcucie lub Mielcu, to byłoby niezłe kino. Ale – daj Boże mieć taki problem!

W sobotę zbierze się Rada Klubu, a tematem numer 1 będzie budżet na przyszły sezon. Kibice już spekulują o ewentualnych roszadach i wzmocnieniach w zespole. Wymieniane są nazwiska, które przypominają raczej koncert życzeń.

Istnieją podobno trzy opcje. Pierwsza zakłada zachowanie obecnego składu, co oznacza nadal walkę o zachowanie miejsca w ekstraklasie. Według drugiej sportowe plany resoviaków sięgałyby środka tabeli. Trzecia ma być bardzo śmiała i optymistyczna, bo przewiduje się w niej awans do pierwszej czwórki. Która się sprawdzi? Wszystko zależy od kasy. Trzeba brać pod uwagę i to, że awans do czołowej czwórki wiąże się z występami w europejskich pucharach, a to dodatkowe koszty. Nie ma się co jednak martwić na zapas.

źródło: Dziennik Nowiny

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-03-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved