Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Seria A kobiet: Winiary Kalisz – Muszynianka Muszyna

Seria A kobiet: Winiary Kalisz – Muszynianka Muszyna

Jak można było przewidzieć, kaliszanki zakończyły ten mecz w trzech setach (25:18, 25:22 i 28:26), choć przyjezdne miały szanse wygrać trzecią partię spotkania. Tym samym kaliskie siatkarki objęły w rywalizacji prowadzenie 1:0.

W pierwszym spotkaniu pierwszej rundy play-off naprzeciw siebie stanęły drużyny wicemistrzyń Polski – kaliskich Winiar i Muszynianki Muszyna. Jak można było przewidzieć, kaliszanki zakończyły ten mecz w trzech setach (25:18, 25:22 i 28:26), choć przyjezdne miały szanse wygrać trzecią partię spotkania. Tym samym kaliskie siatkarki objęły w rywalizacji prowadzenie 1:0.

Początek spotkania nie zapowiadał łatwego zwycięstwa gospodyń. Kaliszanki remisowały 2:2, by po celnej zagrywce Edyty Kucharskiej objąć prowadzenie 4:2, które już chwilę później roztrwoniły. W kolejnej akcji dobry blok siatkarek Muszyny pozwolił im nawet objąć prowadzenie. Jednak doświadczone rywalki szybko opanowały sytuację i wykorzystując nieporozumienie w drużynie przyjezdnej zyskały jednopunktową przewagę. Na pierwszą przerwę techniczną siatkarki Winiar schodziły prowadząc 8:6 po celnej zagrywce Katarzyny Sielickiej. Po powrocie na plac gry przewaga gospodyń jeszcze wzrosła, to jednak „uśpiło” wicemistrzynie Polski. Cztery punkty przewagi wpłynęły rozluźniająco na zawodniczki miejscowe, które zaczęły popełniać błędy, co z kolei pozwoliło dziewczynom z Muszyny odrobić część strat i zmniejszyć prowadzenie kaliszanek do dwóch punktów. Na drugą przerwę techniczna podopieczne trenera Świderka schodziły przy prowadzeniu 16:13. Po wznowieniu gry dobrymi zagrywkami popisała się Joanna Mirek, której serwisy pozwoliły drużynie Muszynianki zmniejszyć straty do dwóch „oczek”. Po chwili jednak sytuacja na parkiecie została opanowana przez kaliszanki, które „odskoczyły” rywalkom na 23:18. Piłkę setową Winiary wywalczyły stawiając dobry blok, a zakończyła asem serwisowym Anna Woźniakowska. Kaliszanki wygrały seta otwarcia 25:18.



Drugą partię siatkarki przyjezdne rozpoczęły ze zmianą na pozycji rozgrywającej – Ewę Chrostek zastąpiła na placu gry Monika Gorszyniecka. To zaowocowało serią błędów popełnionych przez kaliszanki w przyjęciu i szybkim objęciem prowadzenia 5:1 przez drużynę gości. Trener kaliszanek reagując na zaistniałą sytuację poprosił o przerwę dla swoich podopiecznych. Pozwoliło to uporządkować grę i doprowadzić do remisu 6:6. Dobry blok przy ataku Joanny Mirek pozwolił gospodyniom zejść na pierwszą przerwę techniczną z przewagą jednego punktu. Taki dystans punktowy utrzymywał się przez kolejnych kilka akcji, do czasu, kiedy trener Bogdan Serwiński zdecydował się zastąpić Dominiki Sieradzan Pauliną Chojnacką. Nie było to jednak udane posunięcie, gdyż właśnie po tej zmianie kaliszankom udało się „odskoczyć” rywalkom na trzy punkty. Na drugą przerwę techniczną schodziły one prowadząc 16:12 po dobrym zbiciu Katarzyny Sielickiej. W szeregach kaliszanek zaczął wkońcu dobrze funkcjonować blok, co pozwoliło gospodyniom utrzymywać zdobytą przewagę. Wtedy trener Serwiński zdecydował się na ponowną zmianę rozgrywających w swojej ekipie. Monikę Gorszyniecką zastąpiła na placu gry Ewa Chrostek. Tym razem manewr trenerski okazał się skuteczny – wybite z uderzenia kaliszanki zaczęły mylić się w ataku. To pozwoliło siatkarkom z Muszyny odrobić straty do jednego punktu. Piłkę setową ponownie skutecznym atakiem wywalczyła Sielicka, a zakończył skuteczny blok siatkarek kaliskich i na tablicy pojawił się wynik 25:22 dla Winiar.

Początek trzeciej odsłony należał zdecydowanie do siatkarek Muszynianki, które dość szybko objęły prowadzenie 4:1, by po chwili remisować 7:7. Jednak na pierwszą przerwę techniczną drużyna przyjezdna zeszła z punktem przewagi. Po powrocie na parkiet, na placu gry pojawiła się Anna Szydełko, która zastąpiła w drużynie Muszynianki Dorotę Pykosz. Kaliszanki doprowadziły do remisu 9:9 i wtedy w polu zagrywki Annę Woźniakowską zastąpiła wracająca do gry po kontuzji Kremena Trifonova, gorąco przywitana przez kaliskich kibiców. Nie zabawiła jednak na parkiecie długo, zastąpiona ponownie przez Annę Woźniakowską. Te zmiany chyba nieco wybiły z rytmu drużynę gospodyń – błąd w przyjęciu, dobry blok rywalek i drużyna Muszynianki objęła prowadzenie 12:9, wtedy o czas poprosił trener Alojzy Świderek. Kaliski szkoleniowiec uspokoił grę, co pozwoliło zmniejszyć straty do jednego punktu i Muszynianka prowadziła już tylko 13:12. Wtedy trener Serwiński delegował do gry Annę Chrupek, by zastąpiła na placu gry Emilię Reimus. Dwie dobre akcje kaliszanek – blok na atak Joanny Mirek i skuteczne zbicie Katarzyny Sielickiej pozwoliły wicemistrzyniom kraju wyjść na prowadzenie 14:13. Po przerwie technicznej obraz gry nie uległ zmianie i przyjezdne dalej punktowały swoje przeciwniczki, odskakując na 19:16. Wtedy o czas dla swoich podopiecznych poprosił Alojzy Świderek, kiedy i to nie przyniosło oczekiwanego skutku na placu gry pojawiła się Olga Owczynnikowa, zastępując na rozegraniu Martę Plutę. Ta zmiana wniosła nieco ożywienia w szeregi kaliszanek – podwójna krótka zakończona na czystej siatce przez Annę Woźniakowską. To zdaje się być kluczowy moment tej partii. Zablokowana zostaje liderka ekipy z Muszyny – Joanna Mirek i na tablicy pojawia się wynik remisowy 20:20. Przy stanie 22:23 błąd w przyjęciu Woźniakowskiej daje gościom piłkę setową. Kaliszanki bronią się, a chwilę później atak Maszy Liktoras z przechodzącej piłki daje wicemistrzyniom kraju pierwszą szansę zakończenia tego pojedynku. Siatkarkom z Muszyny udaje się jeszcze doprowadzić do remisu, jednak dwie skuteczne akcje Anny Woźniakowskiej przynoszą punkty Winiarom, które ostatecznie wygrywają trzecią odsłonę 28:26 i całe spotkanie 3:0.

Niewątpliwie najjaśniejszym punktem drużyny gości była, jak zazwyczaj Joanna Mirek, która mimo kilku zablokowanych ataków sprawiała kaliszankom dość duże problemy. W drugim secie dużym wsparciem dla kapitan Muszynianki była Dominika Sieradzan, której trudne zagrywki dawały się we znaki drużynie Winiar. Wśród kaliszanek dobre spotkanie rozegrała Katarzyna Sielicka, nieźle spisywała się również Anna Woźniakowska.

Winiary Kalisz – Muszynianka Muszyna 3:0

(25:18, 25:22, 28:26)

Składy:

Winiary: Olsovsky, Kucharska, Woźniakowska, Pluta, Sielicka, Liktoras, Kuehn (l) oraz Owczynnikowa i Trifonova.

Muszynianka: Pykosz, Szydełko, Sieradzan, Chrostek, Reimus, Mirek, Soja (l) oraz Gorszyniecka, Chrupek, Chojnacka, Mieszała.

Zobacz również:

I liga seria A kobiet – play off

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-03-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved