Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Skra Bełchatów liderem PLS

Skra Bełchatów liderem PLS

Najważniejsze rozstrzygnięcie w Polskiej Lidze Siatkówki zapadło w sobotę w Bełchatowie. Miejscowa Skra pewnie pokonała Mostostal Azoty Kędzierzyn Koźle 3:1 i to podopieczni Ireneusza Mazura przystąpią do play off z pierwszego miejsca.

Najważniejsze rozstrzygnięcie w Polskiej Lidze Siatkówki zapadło w sobotę w Bełchatowie. Miejscowa Skra pewnie pokonała Mostostal Azoty Kędzierzyn Koźle 3:1 i to podopieczni Ireneusza Mazura przystąpią do play off z pierwszego miejsca.

Siatkarze z Kędzierzyna zapowiadali, że będą starać się „urwać” punkty jednemu z faworytów rozgrywek. Na zapowiedziach się skończyło. Kędzierzynianie w niczym nie przypominali zespołu, który walczył z ogromną determinacją i zaangażowaniem w spotkaniu z Pamapolem Domex AZS Częstochowa.



Gospodarze zaczęli od potężnego uderzenia. Wyraźnie chcieli pokazać wszystkim, jak powinien grać lider. Świetnie atakowali Wlazły i Chadała, przyzwoicie działał na początku pierwszego seta blok. Dzięki temu na pierwszą przerwę techniczną bełchatowianie schodzili z dwupunktową przewagą. Później jednak było tylko gorzej, patrząc od strony kędzierzynian. Dobrze serwował Gruszka, świetnie blok ustawiał Szczerbaniuk i przewaga w przeciągu kilku chwil urosła do sześciu punktów. Mimo usilnych starań ze strony przyjezdnych oraz wejścia doświadczonego Musielaka, obraz gry już się nie zmienił do końca seta. Tylko Stancelewski kończył w zasadzie każdy atak ze środka i wyróżniał się najbardziej na tle przeciętnych w tym secie kolegów. Ostatni punkt zdobył zespół Skry po ataku w aut Karola Szramka.

Ci co spodziewali się, że w drugiej odsłonie Mostostal się przebudzi srodze się zawiedli. W dalszym ciągu Skra posiadała ogromną przewagę. Bełchatowianie dwoili się i troili, byli wszędzie, a ich Libero – Ignaczak wyprawiał cuda. Tak dobrze grającym przeciwnikom kędzierzynianie nie byli w stanie przeciwstawić się i drugiego seta również przegrali znacznie, do 18.

Kibice zgromadzeni w hali w Bełchatowie liczyli, że trzeci set będzie również ostatnim. Przebieg tej części meczu wskazywał jednak na coś innego. Zaczął Stancelewski świetnym atakiem ze środka. Następnie sprytnie za blok kiwnął Serafin i bełchatowianie przecierali oczy ze zdziwienia patrząc na pierwszą przewagę gości w tym meczu. Podopieczni trenera Ireneusza Mazura szybko odrobili straty, ale kędzierzynianie byli tak zdeterminowani, że znów wywalczyli kilka punktów przewagi. Dzięki świetnej grze w ataku Musielaka, na pierwszą przerwę techniczną schodzili mając 3 punkty więcej od przeciwników. Po powrocie na boisko, ani myśleli sprzedać łatwo skórę. Bronili twardo prowadzenia, świetnie atakowali, a gospodarze pomagali im, często posyłając piłkę po serwisie w siatkę. Nie pomogło nawet wejście Milczarka, który nie był w stanie dwa razy z rzędu przyjąć zagrywki Serafina. Końcówka seta znów należała do Stancelewskiego, który zdobywał ogromną ilość punktów atakami ze środka.

Czwarty set, podobnie jak dwa pierwsze, był setem „bez historii”. Od początku do końca prowadzili bełchatowianie, a przeciwstawiał im się jedynie swoimi atakami ze środka Stancelewski, ale jemu też zdarzały się błędy. W zespole bełchatowskim świetnie grał Wlazły, który po meczu został wybrany najlepszym graczem tego pojedynku. Ostatni punkt w tym meczu zdobył Michał Chadała, atakując ze skrzydła.

Mecz ten pokazał, że zespół Skry wziął sobie do serca prawidłowość, że w ostatnich 4 sezonach Mistrzostwo Polski zdobywał zespół, który był pierwszy po fazie zasadniczej. Pokazali wszystkim, że ich forma rośnie, a niepokoić może jedynie niższa forma na zagrywce Mariusza Wlazłego, który prawie wszystkie serwisy posyłał w siatkę.

Skra Bełchatów – Mostostal Azoty Kędzierzyn Koźle 3:1

(25:15, 25:18, 21:25, 25:19)

Składy:

Skra: Stelmach, Chadała, Wnuk, Gruszka, Wlazły, Szczerbaniuk, Ignaczak (libero) oraz Milczarek, Maciejewicz

Mostostal: Lipiński, Serafin, Kmet, Olejniczak, Gromadowski, Stancelewski, Kubica (libero) oraz Musielak, Szramek

Zobacz również:

Polska Liga Siatkówki – XVIII kolejka

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-03-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved