Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PLS: Podsumowanie XV kolejki

PLS: Podsumowanie XV kolejki

Wraz z ostatnim, niedzielnym spotkaniem pomiędzy Mostostalem Azoty a Jastrzębskim Węglem, minęła 15. kolejka Polskiej Ligi Siatkówki. Przede wszystkim należy powiedzieć, że rozegrane mecze przyniosły niespodzianki i nową, ciekawą sytuację w tabeli. Natomiast do fazy play-off zostały już tylko trzy kolejki.

Wraz z ostatnim, niedzielnym spotkaniem pomiędzy Mostostalem Azoty a Jastrzębskim Węglem, minęła 15. kolejka Polskiej Ligi Siatkówki. Przede wszystkim należy powiedzieć, że rozegrane mecze przyniosły niespodzianki i nową, ciekawą sytuację w tabeli. Natomiast do fazy play-off zostały już tylko trzy kolejki.[line=100,center]Największych emocji, ale także najwyższego poziomu gry oczekiwano po meczu pomiędzy Skrą Bełchatów a AZS-em Częstochowa. Tak jak w pierwszej rundzie silniejsi okazali się bełchatowianie, jednak przeważyła tu raczej siła psychiczna, szczególnie w końcówkach poszczególnych partii. Siatkarze obu drużyn zaprezentowali podczas spotkania wiele ciekawych akcji, nie mniej jednak nie ustrzegli się także od błędów. Zwycięstwem Skra zmniejszyła swój dystans do Pamapolu. Drużyna z Częstochowy ma już tylko jeden punkt przewagi nad Bełchatowem. W następnej kolejce Skra spotka się z Resovią, a częstochowianie z Polską Energią Sosnowiec, tak więc zmiana na pozycji lidera byłaby rzeczą zaskakującą.

KPS Skra Bełchatów – Pamapol Domex AZS Częstochowa 3:1



(19:25, 25:23, 30:28, 25:23)[line=300,center]W meczu Mostostalu Azoty Kędzierzyn- Koźle z Jastrzębskim Węglem faworytem była drużyna gości. Jednak zespół Igora Prielożnego trapiony chorobami i kontuzjami uległ, bardzo dobrze grającym w dzisiejszym dniu gospodarzom 1:3. Trzeba jednak podkreślić, że prawie wszystkie sety toczyły się do więcej niż 25. punktów, więc szala zwycięstwa z łatwością mogłaby się przechylić na drugą stronę. O tym, że wygrał Mostostal zadecydowała głównie ich świetna gra w obronie, a także atomowe ataki Marcela Gromadowskiego i Arkadiusza Olejniczaka. Tym sposobem Mostostal wyrównał się punktowo z Jastrzębskim, jednak wciąż ma tylko jeden punkt przewagi nad warszawską Politechniką. Jastrzębianie będą mieli okazję do punktowego odskoczenia w następnej kolejce, w której zmierzą się z AZS-em Nysa.

Mostostal Azoty Kędzierzyn-Koźle – KS Jastrzębski Węgiel 3:1

(26:24, 26:28, 25:21, 28:26)[line=300,center]Kolejną niespodzianką 15-ej kolejki PLS-u jest wygrana Resovii Rzeszów z Politechniką Warszawa, w dodatku na terenie zespołu stołecznego. Dwa pierwsze sety wygrane przez gospodarzy nie zapowiadały niczego złego. Setem przełomowym dla rzeszowian, była trzecia partia, w której wygrali 27:25. Spowodowało to zastój w zespole Krzysztofa Felczaka w kolejnych secie, którego wygrali gładko 25:16. Tie-break trwał prawie tyle, co normalny set. Szala zwycięstwa przechylała się z jednej strony na drugą, ale w końcu lepsi okazali się rzeszowianie, wygrywając 21:19. Mimo tej porażki Politechnika wciąż zajmuje 6. miejsce w tabeli, tracąc do Mostostalu zaledwie jeden punkt.

AZS Politechnika Warszawa- AKS Resovia Rzeszów 2:3

(25:22, 25:18, 25:27, 16:25, 19:21)[line=300,center]Niespodzianki nie było za to w Sosnowcu, gdzie Polska Energia podejmowała AZS Olsztyn. Zgodnie z przewidywaniami wygrali goście, jednak pierwszy set spotkania, wygrany przez sosnowiczan, dawał kibicom gospodarzy nadzieję na odmienny wynik. W drugim i trzecim secie podopieczni Mariana Kardasa walczyli wprawdzie na równi z olsztynianami, jednak wyraźnie brakowało im mobilizacji w końcowych momentach setów. Czwarta, ostatnia partia spotkania była praktycznie bez historii. Goście wygrali gładko 25:14. Tą przegraną sosnowiczanie oddalają się od awansu na wyższe miejsce w tabeli, gdyż wyprzedzająca ich warszawska Politechnika ma 3 punkty przewagi.

KP Polska Energia Sosnowiec- PZU AZS UWM Olsztyn 1:3

(25:22, 20:25, 20:25, 14:25)[line=300,center]Spotkanie pomiędzy dwoma drużynami z samego dołu tabeli również zakończyło się wygraną faworyta, a więc Górnika Radlin. Jednak pierwszego seta w tym spotkaniu ugrali nysanie, co dawało im szansę na możliwość zwycięstwa w całym meczu, a zarazem na wyrównanie się punktami z Radlinem. Tak się jednak nie stało. W kolejnych setach nysanie nie byli już w stanie sprostać drużynie gości i zaprzepaścili szansę na ewentualny awans na 9. miejsce w tabeli.

AZS PWSZ Nysa- SK Górnik Radlin 1:3

(25:15, 21:25, 23:25, 17:25)

Zobacz również:

Polska Liga Siatkówki – XV kolejka

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved