Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Świderski MVP meczu!

Świderski MVP meczu!

Sebastian Świderski przyzwyczaił polskich kibiców, że w obecnym sezonie włoskiej Serie A prezentuje wyśmienitą dyspozycję. Tak też było w spotkaniu 6. kolejki rundy rewanżowej. Jego RPA-LuigiBacchi.it Perugia pokonał na wyjeździe Acqua Paradiso Montichiari 3:1.

Sebastian Świderski przyzwyczaił polskich kibiców, że w obecnym sezonie włoskiej Serie A prezentuje wyśmienitą dyspozycję. Tak też było w spotkaniu 6. kolejki rundy rewanżowej. Jego RPA-LuigiBacchi.it Perugia pokonał na wyjeździe Acqua Paradiso Montichiari 3:1.

Sebastian Świderski został wybrany graczem spotkania. Reprezentant Polski spisywał się znakomicie i po raz kolejny udowodnił, że stanowili o sile ekipy z Perugii. Polski przyjmujący zdobył w tym spotkaniu 24 punkty. Nie był to jednak najlepszy wynik w RPA-LuigiBacchi.it Perugia. Więcej punktów od Świderskiego uzyskał Kubańczyk Osvaldo Hernandez (32 pkt). Jednak reprezentant Polski spisywał się rewelacyjnie we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. W ataku „Świder” miał 62-procentową skuteczność (na 37 prób 23 zakończył zdobyciem punktu). Nasz siatkarz był również pewnym punktem drużyny w przyjęciu zagrywki (skuteczność 83 proc.). Wyróżniającym się zawodnikiem w ekipie z Mnotichiari był Bułgar Plamen Konstantinov (16 pkt).



Z wygranej cieszyli się także Arkadiusz Gołaś i Krzysztof Stelmach, choć zwycięstwo nie przyszło łatwo. Po blisko dwóch godzinach gry ich Edilbasso&Partners Padwa uporał się Itas Diatec Trentino 3:2 mimo, że gospodarze przegrywali już 0:2. Obaj Polacy rozegrali cały mecz. Stelmach, który jest wymieniany w gronie kandydatów na asystenta nowego trenera reprezentacji Polski Raula Lozano, zdobył 11 punktów. Starszy brat rozgrywającego Skry Bełchatów miał 47-procentową skuteczność w ataku (na 19 prób 9 zakończył zdobyciem punktu).

Gołaś zaliczył trzy „oczka” mniej od Stelmacha. Reprezentant Polski zdobył sześć punktów z ataku, a dwa razy popisał się asami serwisowymi.

W wyjściowej „szóstce” Itas Diatec Trentino zabrakło największej gwiazdy zespołu Andrei Sartorettiego. Narzekający na kontuzję reprezentant Włoch pojawił się na placu gry w czwartym secie, ale nie zdołał pomóc swojej drużynie.

W meczu na szczycie Serie A obrońca mistrzowskiego tytułu Sisley Treviso przegrał przed własną publicznością z liderem Copra Piacenza 1:3.

W poniedziałek dokończenie 6. serii spotkań. Marmi Lanza Verona podejmuje Tonno Callipo Vibo Valentia.

Zobacz również:

Włoska Serie A mężczyzn – XIX kolejka

źródło: interia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-02-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved