Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Porażka i zwycięstwo siatkarek Sokoła Mogilno

Porażka i zwycięstwo siatkarek Sokoła Mogilno

Dwa oblicza siatkarek Sokoła Mogilno. Od rozczarowania po euforię. Zagrania budzące zachwyt kibiców i przeciwieństwo - zupełnie nieskładna gra i chaos na parkiecie. To wszystko zobaczyli kibice, którzy oglądali sobotnie i niedzielne spotkania II ligi w Mogilnie.

Dwa oblicza siatkarek Sokoła Mogilno. Od rozczarowania po euforię. Zagrania budzące zachwyt kibiców i przeciwieństwo – zupełnie nieskładna gra i chaos na parkiecie. To wszystko zobaczyli kibice, którzy oglądali sobotnie i niedzielne spotkania II ligi w Mogilnie.

Nieudanie rozpoczęły walkę o miejsca 5-8 w II lidze, siatkarki mogileńskiego Sokoła. W pierwszym spotkaniu play-off, przegrały w sobotę 0:3 (23:25, 19:25, 14:25) z AZS AWF II Poznań. Paradoksalnie Sokół nie zagrał bardzo źle. Gospodynie nie zagrały może najlepiej, ale na swoim poziomie. Z podziwem za to można było popatrzeć na grę poznanianek. Ich silna zagrywka, dokładny odbiór i mocne ataki naprawdę imponowały. W zespole z Mogilna zdecydowanie słabe spotkanie zanotowała Dorota Lewandowska, która w całym meczu popisała się tylko… jedną poprawnie wykonaną zagrywką.



Pierwszy set sobotniego meczu rozpoczął się fatalnie dla gospodyń. Ledwie siatkarki wyszły na parkiet, a już na tablicy wyników widniał rezultat 0:3. Akademiczki popisywały się mocnymi zagrywkami, a sokolanki nie potrafiły dokładnie odbierać piłek. Z czasem jednak, poznanianki również zaczęły popełniać błędy i Sokół wyrównał na 8:8. Wydawało się, że po dogonieniu rywalek gospodynie przejmą inicjatywę. Niestety, kolejne cztery punkty zdobyły siatkarki z Poznania i znowu odskoczyły na 12:8, a później 16:13. Ambitne grający Sokół cały czas starał się ponownie wyrównać stan meczu i udało się to przy stanie 20:20, a później 23:23. Zepsuta zagrywka Doroty Lewandowskiej, a następnie błędy w obronie spowodowały jednak, że Sokół przegrał pierwszego seta 23:25.

Druga partia rozpoczęła się zupełnie odwrotnie niż set pierwszy. To Sokół szybko objął prowadzenie 7:3. Poznanianki otrząsnęły się jednak z małego kryzysu i pierwszy remis na tablicy wyników zanotowaliśmy już przy stanie 8:8. Sokół nie potrafił znaleźć recepty na mocne ataki zawodniczek AZS AWF, które powodowały duże spustoszenie na parkiecie wśród gospodyń. Szybko zrobiło się 12:14, 13:18, 17:20. Poznanianki do końca kontrolowały już przebieg wydarzeń na boisku i wygrały drugiego seta do 19.

Do trzeciego seta Sokół przystąpił bez wiary w zwycięstwo. Trener Maciej Adamski wziął czas już przy stanie 0:2. Niestety, nie zmieniło to obrazu gry. Na parkiecie wyraźnie dominowały poznanianki, szybko osiągając przewagę 12:7, 15:9. Akademiczki wygrały tą partię do 14, nie pozostawiając złudzenia, kto był tego dnia lepszy.

Drugie spotkanie play-off o miejsca 5-8 w II lidze siatkarek rozpoczęło się tak samo, jak sobotnie. Sokół nie potrafił znaleźć recepty na dobrze dysponowane siatkarki AZS AWF II Poznań i przegrał pierwszego seta do 17. W tym momencie chyba większość miejscowych kibiców zgromadzona w hali zaczęła obawiać się, że wszystko potoczy się tak, jak dzień wcześniej…

Jakież było ich zdziwienie i zachwyt, kiedy drugiego seta gospodynie rozpoczęły od prowadzenia 4:0! Silne ataki, doskonały blok, bardzo dobra gra w obronie – to wszystko sprawiało, że poznanianki nie potrafiły już zagrać tak skutecznie jak w secie pierwszym i zaczęły się gubić w swoich poczynaniach. Sokół wygrał drugą partię pewnie i zdecydowanie do 12.

Trzecia i czwarta partia były bardziej wyrównane, ale siatkarki z Mogilna zachowały zimną krew i potrafiły przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. W trzecim secie gospodynie prowadziły już 23:21, aby przegrać trzy kolejne piłki. Kiedy widmo przegrania tej partii wisiało już nad zespołem Sokoła, mobilizacja w szeregach siatkarek z Mogilna pozwoliła wyciągnąć wynik z 23:24 na 26:24. Set czwarty to wyrównana gra punkt za punkt. Dopiero w końcówce Sokół odskoczył i utrzymał bezpieczną przewagę, wygrywając 25:22 i całe niedzielne spotkanie 3:1.

Na wyróżnienie w drugim meczu zasłużyła przede wszystkim Dorota Lewandowska. Zawodniczka, która dzień wcześniej wyraźnie nie potrafiła poradzić sobie z zagrywką, w niedzielę była prawdziwym postrachem poznanianek, raz za razem pustosząc ich szeregi obronne. Dobre wrażenie robiły też silne ataki Eweliny Szaban. Cały zespół gospodyń zagrał bardzo ofiarnie, walcząc o każdą piłkę i to było kluczem do wygrania drugiego spotkania.

Play-off o miejsca 5-8 w II lidze siatkarek, grupa 1:

Sokół Mogilno – AZS AWF II Poznań 0:3 (23:25, 19:25, 14:25)

Sokół Mogilno – AZS AWF II Poznań 3:1 (17:25, 25:12, 26:24, 25:22)

Stan rywalizacji: 1:1

Kolejne dwa mecze rozegrane zostaną w przyszły weekend w Poznaniu. Gra toczy się do trzech wygranych spotkań.

Zobacz również

II liga kobiet, grupa 1 – rywalizacja play-off

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved