Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Czy spotkanie w Szczecinie zostanie przełożone?

Czy spotkanie w Szczecinie zostanie przełożone?

Zaplanowany na sobotę szlagierowo zapowiadający się mecz siatkarskiej serii B kobiet Piasta Szczecin z MMKS Dąbrowa Górnicza prawdopodobnie się nie odbędzie. Zdziesiątkowany plagą chorób i kontuzji szczeciński zespół walczy o przełożenie meczu...

Zaplanowany na sobotę szlagierowo zapowiadający się mecz siatkarskiej serii B kobiet Piasta Szczecin z MMKS Dąbrowa Górnicza prawdopodobnie się nie odbędzie. Zdziesiątkowany plagą chorób i kontuzji szczeciński zespół walczy o przełożenie meczu.

Po nieudanych petycjach w Wydziale Gier Polskiego Związku Piłki Siatkowej o pomoc zwrócono się w końcu do prezesa związku Mirosława Przedpełskiego. Dla walczącego o serię A Piasta mecz z bezpośrednim rywalem do awansu ma ogromne znaczenie. Być może właśnie wynik tej potyczki zadecyduje o końcowym układzie tabeli i awansie do krajowej elity. Tymczasem drużynę Piasta prześladują w ostatnich dniach ogromne kłopoty. W sobotnim meczu nie mogłyby wystąpić 4 zawodniczki z podstawowego składu i dwie dublerki. Rozgrywająca Irina Archangielska, która zemdlała po ostatnim spotkaniu ligowym w Białymstoku, nadal przebywa w szpitalu. Z powodu grypy w treningach nie uczestniczą Marlena Twaróg i Katarzyna Ostrowska. Kinga Kasprzak ma spuchnięte kolano i otrzymała od lekarzy bezwzględny zakaz występów na parkiecie do końca tygodnia, a Monika Bryczkowska i Aleksandra Pazderska pauzują z powodu skręconych stawów skokowych.



W tej sytuacji klub zwrócił się do PZPS z prośbą o przełożenie meczu. Do wniosku dołączono zwolnienia lekarskie wszystkich chorych zawodniczek. W środę siatkarska centrala odrzuciła wniosek Piasta, ale szczecińscy działacze odwołali się od tej decyzji. Wczoraj sprawą zajmował się Wydział Gier, ale również nie znalazł podstaw do przełożenia meczu. Prezes Piasta, Adam Kulbiej nie zrezygnował jednak z załatwienia sprawy po myśli klubu i osobiście rozmawiał z prezesem PZPS Mirosławem Przedpełskim. Prezes związku obiecał wyjaśnić sprawę z Wydziałem Gier. Do późnych godzin wieczornych nie zapadły jednak decyzje o przełożeniu meczu, ale działacze i zawodniczki Piasta z nadzieją oczekują na pozytywne rozpatrzenie ich wniosku.

Sytuacja jest wyjątkowa. Gdyby nie udało się przełożyć tego meczu, zamiast licencji zawodniczek musielibyśmy położyć na stoliku sędziowskim komplet zwolnień lekarskich. Grozi nam walkower, a zespół z Dąbrowy narażony byłby na niepotrzebną długą podróż i związane z nią niepotrzebne koszty – mówi trener Piasta, Jerzy Taczała.

Piast w najbliższych tygodniach prawdopodobnie będzie wnioskował jeszcze o przełożenie kolejnych 2-3 spotkań. Terminy kolejek ligowych pokrywają się bowiem z kolejnymi fazami mistrzostw Polski juniorek, a kilka dziewcząt z podstawowego składu występuje równolegle w młodzieżowym zespole.

źródło: Kurier Szczeciński

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2005-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved