Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > KPS Wołomin wygrał w Gliwicach

KPS Wołomin wygrał w Gliwicach

Prawdziwy horror przeżyli kibice w Gliwicach, gdzie beniaminek podejmował drużynę KPS Wołomin. Przed meczem wszyscy obstawiali że będzie to na pewno trudny mecz dla obu ekip. Kibice wierzyli w zwycięstwo swoich pupili, a trener gości obiecywał że tak łatwo się nie poddadzą.

Prawdziwy horror przeżyli kibice w Gliwicach, gdzie beniaminek podejmował starych już bywalców I ligi serii B drużynę KPS Wołomin. Przed meczem wszyscy obstawiali, że będzie to na pewno trudny mecz dla obu ekip. Kibice wierzyli w zwycięstwo swoich pupili, a trener gości obiecywał, że tak łatwo się nie poddadzą i to oni wywiozą dwa punkty.

To, co później się wydarzyło to był prawdziwy horror. Żaden ze zgromadzonych kibiców nie wierzył, że będzie to pięciosetowy pojedynek, który niekiedy przypominał twardą walkę na parkiecie doświadczonych siatkarzy, a niekiedy grę w pyrę.



Pierwszy set to od początku bardzo mocne uderzenie gospodarzy, którzy czarowali na parkiecie wspaniałą zagrywką i umiejętnie stawianym blokiem, który momentami stał się nie o przebicia. To było to, co chcieli zobaczyć kibice siatkówki. Przeważali akademicy, lecz druga cześć seta nie była już tak cudowna i obfitowała w wiele błędów po obu stronach. Jednak konsekwencja w grze, wywalczona przewaga i do tego ogłuszający doping publiczności doprowadziły do zwycięstwa gospodarzy 25:21.

W drugim secie mecz stracił barwę i zaciętość, a drużyna akademików była już nie tą, która widzieliśmy. Dużo chaosu w grze gospodarzy i do bardzo śmieszne błędy, które to nie tylko zdążały się zawodnikom. Set bez historii wygrany przez gości 15:25.

Trzeci set to od początku przewaga drużyny z Wołomina. Gospodarze przestali straszyć zagrywką a goście konsekwentnie grali do końca utrzymując przewagę, którą wywalczyli wcześniej. Mimo nerwowej końcówki wygrywają goście 23:25.

Czwarta odsłona meczu niczym nie zachwyciła. Goście grali swoje, a gospodarze bardzo chcieli się zrehabilitować za momenty słabej gry. Akademicy przypomnieli sobie o silnej zagrywce, która odrzucała rywala od siatki i o szczelnym bloku. Po szesnastu minutach set kończy się wynikiem 25:21 dla Politechniki.

Ostatni piąty set zaczął się pomyślnie dla gospodarzy, którzy od początku wywalczyli dość znaczna przewagę. Publiczność rozradowana już w zasadzie świętowała kolejne zwycięstwo beniaminka. Jednak tym razem końcówka należała do gości, którzy opanowali nerwy i dzięki większemu doświadczeniu doprowadzili do remisu 14:14. Następne dwie piłki należały już do nich. Tego seta i cały mecz wygrał KPS Wołomin.

Podsumowując można powiedzieć, że był to mecz dwóch równych drużyn a licznie zebrana publiczność pomagała zawodnikom ile mogła.

AZS WASKO Politechnika Śląska – KPS Wołomin 2:3 (25:21, 15:25, 23:25, 25:21, 14:16)

Składy:

AZS: Czapla, Kozioł, Leś, Szczytowicz(l), Mutryn, Stanek, Wilk, Iglewski, Sarga, Tepling

KPS: Zieliński(l), Kołodziej, Firszt, Rek, Kempisty, Rosa, Żuber, Milewski, Suchenek, Dużyński

Zobacz również:

Wyniki 7. kolejki i tabela serii B mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2004-11-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved