Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grzegorz Wagner chce iść w ślady ojca

Grzegorz Wagner chce iść w ślady ojca

Nazwisko nowego trenera polskiej reprezentacji siatkarzy poznamy najpóźniej 15 stycznia. Selekcjoner zostanie wyłoniony z konkursu, do którego papiery przygotowywuje syn Huberta „Kata” Wagnera - Grzegorz.

Nazwisko nowego trenera polskiej reprezentacji siatkarzy poznamy najpóźniej 15 stycznia. Selekcjoner zostanie wyłoniony z konkursu.


Jeden z kandydatów, Grzegorz Wagner, rozgrywający BBTS Bielsko-Biała, powoli zaczyna przygotowywać papiery. Choć nie ukrywa, że zaskoczyły go trochę kryteria, jakie zostały ustalone przy wyborze kandydatów.



– Nie wiem, co oznacza klasa trenerska – mówi syn Huberta Wagnera. – Jestem instruktorem siatkówki. Zdaję sobie sprawę, że jeżeli zgłoszę swoją kandydaturę, jak z rękawa posypią się głosy krytyki. O braku doświadczenia trenerskiego i o tym, że jadę na opinii ojca. Byłbym debilem, gdybym myślał, że tak nie będzie.

Wagner jest za tym, aby każdy z kandydatów przedstawił swój plan pracy. Jeżeli ktoś ma prowadzić reprezentację do igrzysk w Pekinie, to musi mieć plan działania.

– Ja już mam zarys pracy z kadrą – mówi. – Z drugiej strony, też muszę wiedzieć, na czym stoję. Czy reprezentacja będzie miała sponsora? Czy będzie to pełne zawodowstwo, czy narodowe powstanie. Nie okłamujmy się. Dla orzełka na piersi nikt chętnie w reprezentacji nie zagra.

Na razie Wagner tylko i wyłącznie gra w BBTS. Choć przed sezonem były różne propozycje. – Grający trener czy menedżer mi nie odpowiada – mówi. – Rób jedną rzecz, a dobrze. My, Polacy, lubimy łapać kilka srok za ogon i zawsze źle na tym wychodzimy.

źródło: Super Express

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2004-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved