Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Pół miliona euro za Glinkę

Pół miliona euro za Glinkę

Tyle jest gotów zapłacić Małgorzacie Glince Samorodek Chabarowsk. Oferta rosyjskiego klubu, sponsorowanego przez kopalnię złota, szokuje. Tymczasem najlepsi siatkarze świata zarabiają znacznie mniej.

Pół miliona euro jest gotów zapłacić Małgorzacie Glince Samorodek Chabarowsk. Oferta rosyjskiego klubu, sponsorowanego przez kopalnię złota, szokuje. Tymczasem najlepsi siatkarze świata zarabiają znacznie mniej.

„Już przed sezonem Rosjanie mieli gotowy kontrakt dla Glinki” – opowiada menedżer siatkarski, Andrzej Grzyb. „Pół miliona euro za sezon, praca dla jej męża w fabryce złota i dodatkowo przygotowany dla niego kontrakt na grę w drugiej lidze”. To wszystko oferowali w Chabarowsku. Małgosia powiedziała: nie, chociaż we Włoszech zarobi trzy razy mniej. Ale obiecała, że wróci do tematu.



„Ludzie pomyślą, że zwariowałam, ale pieniądze to nie wszystko. Muszę tam polecieć i zobaczyć, czy na Syberii wilki nie biegają po ulicach” śmieje się Glinka.

Pół miliona euro za sezon to kwota, jakiej nikt jeszcze w siatkówce nie zarobił – ani żeńskiej, ani męskiej. Najlepsi zawodnicy mają kontrakty warte rocznie 300 tysięcy dolarów. Stanisław Dinejkin, rosyjski atakujący, podpisał trzyletnią umowę z Dynamem Moskwa na milion dolarów. Ten rekord może poprawić polska siatkarka.

Rosjanie ponowią propozycję w marcu. Ale czy będzie ona równie kusząca, zależy od tego, jak Gosia będzie się spisywać we Włoszech (występuje obecnie w Asystelu Novara). „Nadal jednak może spodziewać się rekordowego kontraktu” zapewnia Andrzej Grzyb.

źródło: Fakt

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2004-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved