Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Trzech siatkarzy Avii nie żyje

Trzech siatkarzy Avii nie żyje

Trzech siatkarzy Avii Świdnik zginęło, a trzech zostało ciężko rannych w wypadku w Garbowie w Lubelskiem. Do tragedii doszło w niedzielę nad ranem. Zespół Avii wracał dwoma busami z meczu pierwszoligowej serii B z Międzyrzecza...

Trzech siatkarzy Avii Świdnik zginęło w wypadku, do którego doszło w niedzielę nad ranem między miejscowościami Pociecha i Bogucin niedaleko Lublina.

Zespół Avii wracał dwoma busami z meczu pierwszoligowej serii B z Międzyrzecza w województwie lubuskim. Bezpośrednio po sobotnim spotkaniu z Orłem Międzyrzecz, po zjedzeniu kolacji ekipa Avii udała się w drogę powrotną do Świdnika.



Kierowca volkswagena busa, wiozący w ulewnym deszczu sześciu zawodników, najprawdopodobniej chciał ominąć leżący na drodze konar drzewa, zjechał na lewą stronę jezdni wprost pod nadjeżdżającego litewskiego tira. Na miejscu zginęli: kierowca busa oraz trzech siatkarzy – Wojciech Trawczyński, Łukasz Jałoza i Jakub Zagaja. Trzej pozostali jadący tym busem zawodnicy zostali ranni i odwiezieni do szpitali w Lublinie. Dwóch jest w ciężkim stanie.

Wszyscy, którzy zginęli, do Avii przyszli przed rozpoczęciem tego sezonu: 25-letni Wojciech Trawczyński ze Skry Bełchatów, 19-letni Łukasz Jałoza, wychowanek Moderatora Hajnówka z MOS Wola Warszawa, i 22-letni Jakub Zagaja z AZS Opole.

Jeden z rannych siatkarzy znajduje się w szpitalu kilnicznym PSK nr 1 w Lublinie na oddziale chirurgii urazowej. „Ten sportowiec ma pourazowy obrzęk mózgu. Nastąpiła u niego także repozycja biodra. W tym momencie oceniam, że życiu jego nie zagraża niebezpieczeństwo” – powiedział kierownik kliniki chirurgii urazowej prof. dr hab. Jerzy Karski.

Inny z rannych siatkarzy z otwartym złamaniem uda przebywa w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego.

Rodzina trzeciego z rannych siatkarzy Avii nie wyraża zgody na udzielanie jakichkolwiek informacji o stanie jego zdrowia. Leży on na oddziale intensywnej terapii Państwowego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie.

Władze miasta Świdnik ogłosiły żałobę. Przed halą sportową, gdzie siatkarze Avii rozgrywają mecze, od samego rana zbierają się kibice zapalając znicze.

„Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci tragedią i najprawdopodobniej zawiesimy udział naszej drużyny w rozgrywkach przynajmniej w pierwszej rundzie – powiedział prezes Avii Krzysztof Michalski. – Będziemy chcieli zorganizować mecz, z którego dochód przeznaczymy dla rodzin zawodników, którzy zginęli. Będziemy jednak robić wszystko, by istniejący od 52 lat klub z pięknymi siatkarskimi tradycjami utrzymał drużynę w pierwszoligowej serii B”.

We wrześniu 1976 roku, też w drodze z meczu w Sosnowcu, prywatny samochód złotego medalisty olimpijskiego siatkarza Lecha Łaski miał tragiczny w skutkach wypadek, w którym na Górkach Sławinkowskich przy wjeździe do Lublina zginęli jadący tym samochodem siatkarze czołowej wówczas pierwszoligowej Avii Zdzisław Pyc i Henryk Siennicki. Pamięci tych siatkarzy poświęcony jest rozgrywany zawsze we wrześniu memoriałowy turniej Zdzisława Pyca i Henryka Siennickiego.

Zginęli Kuba Zagaja, Łukasz Jałoza i Wojtek Trawczyński oraz kierowca busa… Darek Jałoza walczy w szpitalu o życie, ciężko ranni są również Łukasz Maziak i Grzegorz Brzozowiec.

Wszyscy jesteśmy w szoku, wielu z nas znało chłopaków osobiście, wielu z nas z nimi grało, trenowało, sędziowalismy im… Wszystkich nas przepełnia jakiś niewysłowiony smutek i bezsilność.

źródło: inf. własna, onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Więcej artykułów z dnia :
2004-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved