Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Katarzyna Skowrońska jest zawodniczką Nafty Piła!

Katarzyna Skowrońska jest zawodniczką Nafty Piła!

Decyzją Polskiego Związku Piłki Siatkowej Katarzyna Skowrońska jest zawodniczką Nafty Piła! Sprawa Skowrońskiej - reprezentantki Polski i jednej z najpopularniejszych siatkarek w naszym kraju - jest niezwykle skomplikowana...


Decyzją Polskiego Związku Piłki Siatkowej Katarzyna Skowrońska jest zawodniczką Nafty Piła!

Sprawa Skowrońskiej – reprezentantki Polski i jednej z najpopularniejszych siatkarek w naszym kraju – jest niezwykle skomplikowana. Zawodniczka ta wiosną 2003 r. wypowiedziała umowę ze swym dawnym klubem AZS AWF Poznań i wkrótce potem przeszła do Nafty Piła. Powód: zaległości finansowe. Zdaniem poznańskiego klubu, nie były one na tyle duże, by uzasadniać wypowiedzenie umowy. Spór trafił do Polskiego Związku Piłki Siatkowej, który wydał Nafcie licencję na grę Skowrońskiej w Pile.



Po roku jednak sąd powszechny, do którego sprawę skierował AZS AWF, orzekł, iż siatkarka nie miała prawa wypowiedzieć umowy z poznańskim klubem. Ten zażądał zatem powrotu Skowrońskiej do Poznania.

PZPS, którego władze dopiero się formują, znalazły się w kropce. Najpierw chciał zawiesić zawodniczkę do czasu wyjaśnienia sporu. Wczoraj jednak przed oblicze Wydziału Rozgrywek wezwano przedstawicieli obu klubów i samą Skowrońską. AZS AWF i Nafta raz jeszcze przedstawiły swoje racje. Zdaniem Radosława Ciemięgi, wiceprezesa Nafty, zawieszenie Skowrońskiej nie miałoby podstaw, bo Nafta dysponuje przecież wydaną przez PZPS licencją na jej grę.

Związek po namyśle postanowił tę licencję podtrzymać. Dlaczego? – Uzasadnienie decyzji sporządzimy w ciągu tygodnia i przedstawimy opinii publicznej – powiedział nam Marek Irek, sekretarz generalny związku.

Mamy zatem teraz do czynienia z niezwykłą sytuacją. Zdaniem sądu powszechnego, zawodniczka nie mogła odejść z AZS AWF Poznań. Zdaniem PZPS, owszem. – Uważam wyrok sądu powszechnego za orzeczenie najwyższej rangi. Dlatego, że orzeczenie PZPS należy traktować jako tymczasową asekurację wobec nieprawomocności wyroku sądu – stwierdził Marek Bykowski, prezes AZS AWF. Dodajmy, że Skowrońska złożyła już odwołanie od wyroku sądu powszechnego, który zapadł zaocznie. Siatkarka była wtedy na eliminacjach Grand Prix w Turcji.

Wygląda zatem na to, że wiele będzie zależeć od decyzji sądu odwoławczego. Jeśli będzie ona taka sama, jak obecne – PZPS będzie musiał cofnąć swoją decyzję. Jeśli inna, zawodniczka zostanie w Pile. – Nie zamierzamy jej nigdzie sprzedawać. Chcemy, by u nas grała – stwierdził Ciemięga.

Cała sprawa ma jeszcze jeden aspekt – to wzajemne stosunki obu wielkopolskich klubów. Czy dojdzie do konfliktu między nimi? Wiceprezes Ciemięga odrzucił możliwość dogadania się z AZS AWF. Także poznański klub twardo obstaje przy swoich racjach. – Owszem, jesteśmy w sporze, ale to nie znaczy, że mamy się obrzucać obelgami. Wykluczone! Nafta przyjeżdża do nas już w drugiej kolejce ligowej i zostanie przyjęta gościnnie – mówi Bykowski. – Ustaliliśmy z prezesem Bykowskim, że będziemy zachowywać się jak dżentelmeni – potwierdza Ciemięga. – Podczas spotkania w PZPS to właśnie nasze, prezesów wystąpienia były najbardziej stonowane. Zażartowałem nawet, że najlepiej dla tej sprawy i całej siatkówki byłoby, gdybyśmy się połączyli. Wtedy powstałby w Wielkopolsce klub, który miałby zagwarantowane mistrzostwo kraju przez ładnych parę lat – kończy Bykowski.

Katarzyna Skowrońska powiedziała w PZPS:

– Nie chcę grać w AZS AWF Poznań, nawet jeśli proponuje mi takie same warunki jak Nafta. Mam uraz psychiczny. Miałam tam już „wyłączany prąd” i nie chcę do tego wracać. Proszę mnie zrozumieć. Poza tym Nafta Piła gra w europejskich pucharach. Chcę grać w Pile.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności

Więcej artykułów z dnia :
2004-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved