Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Kto trenerem ASPS Opole?

Kto trenerem ASPS Opole?

fot. archiwum

Do poprzedniego sezonu siatkarki ASPS Opole przygotowywały się w katastrofalnych warunkach i bez trenera. Teraz akademiczki solidnie przepracowały okres przygotowawczy, a kandydatów do prowadzenia zespołu jest dwóch i prezes.

 

Do poprzedniego sezonu siatkarki ASPS Opole przygotowywały się w katastrofalnych warunkach i bez trenera. Teraz akademiczki solidnie przepracowały okres przygotowawczy, a kandydatów do prowadzenia zespołu jest dwóch i prezes.

 

Formalnie pierwszym trenerem jest Adam Malik, który przejął drużynę w ubiegłym sezonie. Jak się dowiedzieliśmy, nie ma jeszcze podpisanej umowy i nie wiadomo, czy zostanie w klubie. Ma bowiem zobowiązania wobec reprezentacji Polski kobiet oraz Mostostalu Kędzierzyn-Koźle.



 

– Trudno powiedzieć, jak ta sytuacja się potoczy. Patrzę na to z optymizmem, ale wszystko wyjaśni się w poniedziałek – mówi Malik. Trudno jednak sobie wyobrazić, by zespół mógł funkcjonować bez szkoleniowca, który kierowałby drużyną podczas meczów ligowych. Malik nie może być na ławce trenerskiej w czasie spotkań. Czy zatem, tak jak w zeszłym sezonie, siatkarki nie będą miały trenera?

 

W klubie jednak uspokajają. – Liczę, że uda się porozumieć z Adamem Malikiem. Jeśli nie, to jest drugi człowiek, który może poprowadzić zespół – mówi prezes klubu Adam Zagożdżon. Ma na myśli Patryka Fogla – studenta ostatniego roku AWF, który dotychczas prowadził treningi podczas licznych nieobecności Malika i, jak deklaruje, może objąć drużynę, jeśli ten nie dogada się z klubem.

 

– Dobrze rozumiem się z dziewczynami i jeśli będzie taka potrzeba, to podejmę się tego zadania, choć byłoby to dla mnie duże wyzwanie – mówi Fogel. Zasiądzie na ławce trenerskiej w pierwszym meczu ligowym. Obok niego będzie prezes Zagożdżon, który przez większość ubiegłego sezonu prowadził akademiczki i w awaryjnej sytuacji może również objąć stanowisko trenera. Niezależnie kto poprowadzi zespół, to będzie miał przed sobą trudne zadanie. Musi pokierować grupą, w której obok zawodniczek doświadczonych znajdą się 16-letnie uczennice. Jednak w porównaniu z ubiegłym sezonem sytuacja kadrowa wygląda o wiele lepiej.

 

Po spadku ASPS-u z serii B zmieniły się ramy terytorialne II ligi i prezes nie ukrywa, że nie wie zbyt wiele o rywalach – Chcemy zaistnieć w tej lidze, więc musimy wygrywać z każdym. Nie stawiamy jednak przed dziewczynami zbyt wygórowanych celów. Mają grać, jak najlepiej potrafią – mówi Zagożdżon. W jakiej formie są akademiczki, pokaże pierwszy mecz.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2004-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved