Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Dobre mecze Polaków we Włoszech

Dobre mecze Polaków we Włoszech

fot. archiwum

Znów udane występy zaliczyły "polskie" drużyny we włoskiej Serie A. W drugiej kolejce spotkały się z mocnymi przeciwnikami. Perugia (Sebastian Świderski) podejmowała u siebie drużynę Daytona Modena, a Edilbasso Padova (Gołaś, Stelmach) Lube Banca Macerata.

 

Znów udane występy zaliczyły "polskie" drużyny we włoskiej Serie A. W drugiej kolejce spotkały się z mocnymi przeciwnikami. Perugia (Sebastian Świderski) podejmowała u siebie drużynę Daytona Modena.

 

Mecz okazał się bardzo ciekawy i wyrównany. Wzmocnienia przedsezonowe, które poczyniły oba kluby (m.in. Lima, Schuil – Modena; Hernandez – Perugia) z całą pewnością się do tego przyczyniły. W pierwszym secie w końcówce świetnie zagrała Perugia, co pozwoliło im zwyciężyć do 22. Drugi to zdecydowana dominacja gości, którzy prowadzili od samego początku, zwyciężając do 16. Set 3 to znów świetna końcówka zespołu Świderskiego, który choć przegrywał większość seta, pokonał rywala do 21. Czwarty to ponownie przewaga gości i zwycięstwo do 20. Tie break to już pewne zwycięstwo Perugii do 11 (prowadzili od początku seta).



 

Najlepiej punktującym w drużynie Perugii był atakujący Hernandez (35 pkt., 57% w ataku). Świderski był drugim w kolejności (17 pkt., 45% w ataku, przyjęcie 73%, perfekcyjne 47%, jeden as serwisowy). Był to zatem kolejny, wliczając mecze przedsezonowe, dobry występ naszego reprezentanta. Widać, ze trener De Gorgi buduje swój zespół wokół trójki: Hernandez, Świderski, Lebl – do nich bowiem trafia najwięcej piłek.

 

W Modenie najwięcej punktów (18) zdobył Dante Amaral. Słabiej tym razem zagrał Schuil (14 pkt. przy 32% skuteczności)

 

Świetną passę podtrzymuje drugi "polski" zespół – Edilbasso Padova. Tym razem drużyna Gołasia i Stelmacha gładko (3:0 w setach: 25:23, 25:22, 25:22) odprawiła inną znaną "firmę" Lube Banca Macerata. Bardzo dobry występ (i wysokie noty) zaliczył Arek Gołaś, który znów pojawił się w wyjściowej szóstce. Zdobył 9 pkt. (71%), i popisał się aż czterema asami serwisowymi. Niestety kolejny raz Gołaś nie zdobył punktu w bloku.

 

Najlepiej punktującym w Padwie był Simeonov (17 pkt.). W zespole przyjezdnym wyróżnili się: Dennis (10 pkt.) i Milijkovic (12 pkt.). Dzięki temu zwycięstwu Padwa umocniła się na fotelu lidera tabeli.

 

W pozostałych meczach Vibo przegrało u siebie z Trentino (2:3; Vibo – Felizardo 17 pkt.; Trentino – Sartoretti 21 pkt.), Latina gładko odprawiła zespół Divisa (9pkt., 36%) Gioia del Colle 3:0 (15 pkt. dla Latiny zdobył niezniszczalny V. Grbic). Dość niespodziewanej porażki doznał Sisley Treviso przegrywając na wyjeździe z Taranto. Świetny mecz w Taranto zagrał nestor włoskich parkietów, ubiegłoroczny kolega Świderskiego z Perugii, Juan Carlos Cuminetti (18 pkt.). Dzielnie wspierał go środkowy Hernandez (21 pkt.). W Sisley po pierwszym niesamowitym występie spuścił z tonu, grający znów w ataku Fei (18 pkt., 36 %), a po 14 pkt. zdobyli Cisolla i Papi, punkt mniej zdobył Brazylijczyk Gustavo.

 

Poległa również kolejna drużyna typowana do mistrzostwa – Cuneo, która przegrała 1:3 w Montichiari. Najlepiej punktującymi byli: Montichiari – Gavotto i Konstantinov (15 pkt.); Cuneo – Giba (23 pkt.).

 

Druga kolejka pokazała, iż największe gwiazdy chyba odczuwają skutki IO i krótkich przygotowań do sezonu. Nadspodziewanie dobrze radzi sobie Padwa, która jako jedyna zdobyła komplet 6 punktów. Zaraz za nią ze stratą jednego punktu znajdują się drużyny Perugii i Montichiari.

 

Ostatni mecz drugiej kolejki odbędzie się w poniedziałek. Verona (Michał Lasko) spotka się z Copra Piacenza.

 

Zobacz:

wyniki i tabela włoskiej Serie A

źródło: nieokreślone

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2004-10-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved