Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Na Delectę być może już z Gackiem

Na Delectę być może już z Gackiem

W sobotę częstochowski Wkręt-Met podejmuje Delectę Bydgoszcz. Niewykluczone, że po raz pierwszy w tym sezonie pojawi się na boisku libero częstochowian - Piotr Gacek.

Libero reprezentacji Polski wrócił z mistrzostw świata z poważną kontuzją stawu skokowego. Musiał przerwać treningi na blisko trzy tygodnie, ale od środy już normalnie trenuje z zespołem. – Rehabilitacja przebiegała bez zarzutu. Czuję jeszcze tę nogę, ale podejrzewam, że tak będzie przez dłuższy czas. Chciałbym wreszcie zagrać. Do meczu są jeszcze dwa dni, dlatego nie powiem, że na sto procent wyjdę na boisko. Powiedzmy, że mam na to cichą nadzieję – mówi libero Wkręt-Metu.

Piotr Gacek już w ubiegłym tygodniu pojawił się na pierwszym treningu. Zaczął biegać i odbijać piłkę. Po świętach wziął się ostro do pracy. Drużyna próbowała już ustawienia z „Gato” w roli libero. Jeżeli w sobotę rzeczywiście będzie mógł zagrać, na skrzydło bądź do rezerwy zostanie przesunięty zastępujący go dotychczas Riley Salmon.



My z trenerem Brokkingiem już wiemy, jak ewentualnie będzie wyglądała szóstka, ale aby nie ułatwiać rywalom zadania, nie będziemy tego zdradzać – mówi II trener Wkręt-Metu Radosław Panas. – Jednak Piotr musi nam potwierdzić, że jest w pełni sił. Byłoby wskazane, aby zaczął już grać. W sobotę mamy mecz z teoretycznie słabszym przeciwnikiem, a w styczniu czekają nas spotkania z rywalami z najwyższej półki, w dodatku co trzy dni.

Bydgoszczanie mają wyjątkowo trudny początek rozgrywek. Zaczęli od meczów z Jastrzębskim Węglem i PZU AZS-em Olsztyn i zdobyli tylko jednego seta, ale tak naprawdę trudno powiedzieć, jaki jest potencjał beniaminka.

Nikogo nie lekceważymy. Przed meczem z Delectą zgromadziliśmy pełny materiał, który pozwoli nam odpowiednio się do niego przygotować – podkreśla trener Panas. Mamy zapisy meczów bydgoszczan. Od strony taktycznej nie powinno być problemów, ale równie ważne jest to, aby w związku ze świąteczną przerwą nie wkradło się jakieś rozluźnienie.

Bydgoszczanie zdają sobie sprawę ze swoich słabych punktów i szukają wzmocnień. Mają podpisać kontrakt z byłym reprezentantem Polski – Krzysztofem Janczakiem. Grający na pozycji atakującego Janczak kończy właśnie występy we włoskim drugoligowcu Premier Hotels Cremo. Ale atakujący nie zagra jeszcze przeciwko Wkręt-Metowi, podobnie jak podstawowy libero Rafał Kwasowski, który przechodzi rehabilitację po artroskopii kolana. Mimo to rywale chcą sprawić niespodziankę.

Sukcesy częstochowian na pewno wzbudzają szacunek, ale liczy się to, co jest teraz – mówi Tomasz Borczyński, kapitan Delecty. – Z każdym można powalczyć. Tak samo podchodziliśmy do dwóch poprzednich rywali. Wtedy tak do końca nie wyszło. Teraz może się udać. Wygraliśmy już pierwszego seta w PLS, ale ciągle nie mamy punktów. Chcielibyśmy wejść w nowy rok z choćby jednym punktem na koncie – dodaje.

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Więcej artykułów z dnia :
2006-12-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved