Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Zwycięstwo Ślepska w sparingu z ekipą z Ostrołęki

Zwycięstwo Ślepska w sparingu z ekipą z Ostrołęki

fot. Justyna Kwiatkowska

Wykorzystując przerwę w rozgrywkach, siatkarze Ślepska Suwałki rozegrali mecz sparingowy. W ostatnim meczu w 2017 roku suwałczanie pokonali 4:1 wicelidera II ligi grupy drugiej NET Ostrołęka. 

– To był potrzebny i pożyteczny sparing. Potrzebny, bo rozgrywki rundy zasadniczej I ligi wkraczają w decydującą fazę i, pomimo świąteczno-noworocznej przerwy, musimy utrzymać rytm meczowy, a pożyteczny, bo NET ma naprawdę dobry zespół i nadzieje na powrót na zaplecze siatkarskiej ekstraklasy. Cieszy oczywiście zwycięstwo, ale daje nam trenerom materiał do analiz, nad jakimi elementami musimy jeszcze solidniej popracować, co ewentualnie zmienić, co poprawić – podsumował spotkanie Dimitrij Skoryj trener Ślepska.



Początek pierwszego seta to wymiana siatkarskich ciosów aż do stanu 9:9, przy którym Ślepsk, po pojedynczym bloku Rudzewicza, po dwóch podwójnych z udziałem Sasaka i ataku Kewina po przekątnej odskoczył rywalom 13:9. Ambitnie walczącym siatkarzom z Ostrołęki udawało się jedynie zmniejszyć straty do 2 punktów (15:13, 18:16), ale to pierwszoligowcy kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i po plasie Hunka w środek boiska wygrali seta 25:19.

W drugim secie tylko początek należał do gości, którzy po ataku Guzewicza z drugiej linii, a chwilę później zagrywce Skrzypkowskiego w siatkę prowadzili 1:0 i 2:1. Po punktowym ataku Szarka, przy stanie 2:2, na zagrywkę wszedł kapitan Ślepska Adrian Hunek i wicemistrzowie I ligi zaczęli odjeżdżać rywalom. Dwa autowe ataki gości, blok Szarka z Sasakiem, atak tego drugiego z przechodzącej, as serwisowy Hunka i Ślepsk prowadził już 7:3. Rywale jednak nie zamierzali oddawać pola gry bez walki i po kilkunastu minutach doprowadzili do stanu 15:13 dla Ślepska. To była przysłowiowa woda na suwalski młyn, a zaczęło się od autowej zagrywki zawodnika z Ostrołęki, po której cztery punkty zagrywką dla gospodarzy zdobył Sasak, a piąty, autowym atakiem po przekątnej, dołożyli goście i Ślepsk prowadził już 21:13. Na dwa punkty gości suwałczanie odpowiedzieli jednym Szarka i wydawało się, że końcowy wynik seta jest już przesądzony na korzyść Ślepska. Nic z tego. Goście pokazali „lwi pazur”. Atak z lewego skrzydła do piątej strefy, cztery punkty Guzewicza zdobyte zagrywką, przedzielone autowym atakiem Sasaka i przy stanie 22:21 dla Ślepska o czas poprosił trener Skoryj. Przerwa wybiła z uderzenia Guzewicza, który po wznowieniu gry zaserwował w aut, ale tym samym odpowiedział Sapiński i na Ślepsk przy wyniku 24:22 zagrywkę mieli goście. Mieli, ale to nie do nich, do gospodarzy należało ostatnie słowo w tym secie. Hunek atakiem z krótkiej i Gonciarz zagrywką ustalili wynik seta na 25:23 i meczu na 2:0 dla Ślepska.

Set trzeci to walka punkt za punkt. Do połowy seta 1-2 punkty przewagi mieli goście, później role się odwróciły i taką samą różnicę notowaliśmy na korzyść gospodarzy, ale to goście po autowej zagrywce Hunka objęli prowadzenie 24:23 i mieli piłkę setową. Niestety, Wojtkowski zepsuł zagrywkę, posyłając piłkę w aut i przy stanie 24:24 nastąpił popis zagrywek Witalija Szczytkowa. Witek dwukrotnie nie dał rywalom szans rywalom na przyjęcie piłki po jego zagrywkach i ustalił wynik seta na 26:24 i meczu na 3:0 dla Ślepska. Prędkość, z jaką na drugą stronę siatki przelatywała piłka po serwisach Szczytkowa to… 110 km/h. Tak, tak, 110 kilometrów na godzinę. I w tym momencie był to rekord Witka, jeśli chodzi o prędkość, z jaką uderzona przez niego piłka leciała na stronę rywali w czasie meczu.

W secie czwartym, aż do stanu 15:12 dla Ślepska, wydawało się, że i ta partia padnie łupem pierwszoligowców. Nic z tego… Dwa stracone punkty po autowej zagrywce i obronie w aut sprawiły, że Ślepsk prowadził już tylko 15:14 i pierwszą 30-sekundową przerwę wykorzystał trener Skoryj. Po wznowieniu gry do remisu asem serwisowym doprowadzi Graczyk, a po błędzie (cztery odbicia) Ślepska i zablokowanym ataku Laskowskiego goście objęli prowadzenie 17:15, a po kilku akcjach 22:18. Druga przerwa na życzenie trenera Ślepska i rozmowa z zawodnikami nie zmieniły jednak przebiegu tego seta. Po ataku Wojtkowskiego po przekątnej seta 25:21 wygrali siatkarze z Ostrołęki, ale w meczu 3:1 prowadził Ślepsk.

Piąty set od początku do końca rozgrywany był pod dyktando gospodarzy, którzy przy stanie 5:5 zdobyli sześć punktów, nie tracąc ani jednego i prowadząc 11:5, A podopiecznym Mateusza Mielnika pozwolili jedynie na zmniejszenie straty do czterech punktów. Dwa ostatnie punkty w secie i meczu dla Ślepska zdobyli Rudzewicz, obijając blok rywali, i Szarek – wbijając siatkarskiego gwoździa w drugi metr boiska. Set 25:21 i mecz 4:1 dla Ślepska. W tym secie Witalij Szczytkow jeszcze raz poprawił swój rekord w zagrywce, w czasie meczu posyłając piłkę z prędkością 114 km/h.

– Oczywiście, że cieszę się z rekordów, ale do tego z treningu jeszcze trochę brakuje. Na treningu bowiem po moim serwisie piłka leciała z prędkością aż 118 kilometrów na godzinę. Mam zatem jeszcze coś do poprawienia, ale nie to, a końcowy wynik korzystny dla naszej drużyny jest moim i kolegów celem w każdym meczu – po spotkaniu mówił Szczytkow.

Ślepsk Suwałki wznowi treningi już 2 stycznia 2018, a w niedzielę, 7 stycznia, suwałczanie rozegrają wyjazdowy mecz w Siedlcach z KPS-em.

Ślepsk Suwałki – NET Ostrołęka 4:1
(25:19, 25:22, 26:24, 21:25, 25:21)

Składy zespołów:
Ślepsk: Gonciarz, Sasak, Skrzypkowski, Lesiuk, Hunek, Rudzewicz, Filipowicz (libero) oraz Szarek, Sapiński, Szczytkow, Laskowski i Krupiński (libero)
NET: Obuchowicz, Zalewski, Guzewicz, Macyra, Szwaradzki, Tomczak, Nurczyński (libero) oraz Graczyk, Zdrojewski, Wojtkowski, Piasta, Stojke i Kowalczyk

źródło: slepsksuwalki.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn, II liga mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved