Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Zuzanna Efimienko-Młotkowska: Tę drużynę stać na wiele

Zuzanna Efimienko-Młotkowska: Tę drużynę stać na wiele

fot. Łukasz Krzywański

– Nie da się ukryć, że tęskniłam trochę za Polską. Wybrałam ŁKS, bo wydaje mi się, że ten zespół naprawdę stoi na dobrym poziomie. Kiedy poznałam wizję trenera, kiedy dowiedziałam się, jakie zawodniczki są zakontraktowane, to ten zespół bardzo mi się spodobał – mówi Zuzanna Efimienko-Młotkowska. – Myślę, że tę drużynę stać na wiele i mam nadzieję, że na koniec sezonu to potwierdzimy – dodaje środkowa ŁKS-u Commerecon Łódź.

Chociaż walka o ligowe punkty już się rozpoczęła, to nie sposób pominąć tematu kadry. Jak pani wspomina ten miniony sezon reprezentacyjny? Czy był on pod jakimś względem wyjątkowy?



Zuzanna Efimienko-Młotkowska:Ten sezon reprezentacyjny na pewno wyróżniał się długością. Ja nie pamiętam aż tak długiego sezonu reprezentacyjnego, gdzie cały czas coś się działo i nie miałyśmy, nie mogłyśmy mieć żadnej przerwy, bo tak naprawdę cały czas musiałyśmy grać. W tym roku najpierw były kwalifikacje do mistrzostw świata, później długie rozgrywki w ramach World Grand Prix, a potem przygotowania do mistrzostw Europy. Najdłuższe wolne, jakie dostałyśmy w tym roku, to było 8 dni, także to były moje wakacje. Mimo tego nie narzekam. To był trudny sezon, ale wytrwałyśmy i to jest najważniejsze.

Ten sezon reprezentacyjny nie zaczął się najlepiej dla reprezentacji Polski. Pierwszym ważnym turniejem w tym sezonie były kwalifikacje do mistrzostw świata 2018 roku, które nasza drużyna przegrała z kretesem.

To prawda, te kwalifikacje były zupełnie nieudane dla nas. Ta porażka trochę podcięła nam skrzydła i powiem szczerze, ciężko było nam po tym turnieju znowu się zmotywować, wziąć się w garść, żeby znowu o coś walczyć, bo wiedziałyśmy, że już jedną imprezę, która była dla nas bardzo ważna, przegrałyśmy. Na szczęście później był wyjazd na turniej do Montreux, na którym bardziej zżyłyśmy się ze sobą. Tam też zagrałyśmy bez żadnej presji i też wynik, który osiągnęłyśmy na tym turnieju, uważam, że był bardzo dobry. To nam bardzo dużo dało.

Ostatnią imprezą w tegorocznym sezonie reprezentacyjnym były mistrzostwa Europy, które żeńska reprezentacja Polski zakończyła na 10. miejscu. Odczuwa pani niedosyt z powodu tego wyniku?

– Niedosyt jest duży, bo, nie oszukujmy się, chciałyśmy więcej. Uważam, że ten mecz z Turcją w barażu o ćwierćfinał był zdecydowanie do wygrania. Turczynki tak naprawdę odbudowały się w tym spotkaniu naszym kosztem. Każdy widział, że nie były w szczytowej formie i można je było ograć w tym meczu. Niestety to my wypuściłyśmy z rąk tę szansę na zwycięstwo. Odchodząc jednak od samych wyników w poszczególnych imprezach, uważam, że ten sezon reprezentacyjny był udany pod takim względem, że zbudowałyśmy zespół, który ma szansę funkcjonować przez kolejne lata. Te dziewczyny, które były w tym roku na kadrze, będą chciały na nią przyjechać w przyszłym roku, za dwa lata, za trzy, a to, uważam, jest najważniejsze na ten moment, bo z tym jest ewidentny problem.

Ze względu na grę w reprezentacji dołączyła pani jako ostatnia do zespołu ŁKS Commercecon Łódź.

– Ja to się już do tego przyzwyczaiłam, że ze względu na grę w reprezentacji dołączam do klubu późno. Ostatnio nawet śmiałam się z dziewczynami, że nie pamiętam, jak wygląda okres przygotowawczy do sezonu ligowego, bo już od tylu lat nie miałam takiego pełnego przygotowania w klubie przed początkiem ligi.

Jak się pani czuje w nowym klubie? Jaka jest atmosfera w drużynie?

– Cieszę się, że przyszłam tutaj, do ŁKS-u Commercecon Łódź, bo atmosfera w drużynie jest bardzo dobra. Większość dziewczyn praktycznie już znałam, bo i Ewę Kwiatkowską znam z reprezentacji z tego roku, Krysię Strasz znałam z kadry z poprzednich lat, a z Kasią Sielicką i Deją McClendon już kiedyś grałam. Reszta dziewczyn przyjęła mnie bardzo dobrze, z każdą mam dobry kontakt, więc ja, mimo tego, że jestem w zespole od dwóch tygodni, czuję się tak, jakbym grała z nimi już drugi sezon. [śmiech]

 

Rozmawiała Beata Kacperska – więcej w serwisie tulodz.pl

źródło: tulodz.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved