Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Zsuzsanna Tálas: Jesteśmy w stanie powalczyć z każdym zespołem

Zsuzsanna Tálas: Jesteśmy w stanie powalczyć z każdym zespołem

fot. Sport365

– Każda sytuacja niesie za sobą zarówno plusy, jak i minusy. Największym plusem jest to, że udało nam się wywalczyć jeden punkt. Przegrywaliśmy już 0:2, ale nie spuściliśmy głów i wróciliśmy do gry. To jest kolejny plus, że jako drużyna udało nam się zebrać w sobie i pokazać na co nas stać – mówi po przegranym meczu z BKS-em Bielsko-Biała, Zsuzsanna Tálas, rozgrywająca Trefla Proximy Kraków.

Jak ci się podoba zmodernizowana hala?



Zsuzsanna Tálas: – Na początku chciałabym powiedzieć, że bardzo się cieszę, że w końcu mogliśmy rozegrać spotkanie „w naszym domu”. To fantastyczne uczucie, gdy kibice pchają cię do zwycięstwa. Czuliśmy, że na boisku jest z nami siódmy zawodnik. Jestem zawodniczką, która bardzo mocno wierzy w pomoc kibiców. Przekonałam się o tym wielokrotnie. Co do samej hali, bardzo mi się podoba. Wydaje mi się, że jest ona idealnie przystosowana do siatkarskich spotkań.

Nie udało się wam wygrać tego spotkania, jednak może dostrzegasz jakieś plusy?

– Oczywiście! Każda sytuacja niesie za sobą zarówno plusy, jak i minusy. Największym plusem jest to, że udało nam się wywalczyć jeden punkt. Przegrywaliśmy już 0:2, ale nie spuściliśmy głów i wróciliśmy do gry. To jest kolejny plus, że jako drużyna udało nam się zebrać w sobie i pokazać na co nas stać.

Szkoda drugiego seta…

– To prawda. Mieliśmy swoją szansę i mogliśmy pokusić się o wygranie tego seta. Jednak co jest dla mnie bardzo ważne, cały czas byliśmy zespołem. Czułam, że każda z nas chce pomóc koleżance. W trakcie przerwy po drugim secie musieliśmy oczyścić nasze głowy. Wiedzieliśmy, czego możemy spodziewać się po rywalkach. Wszystko zależało od nas i cieszę się, że udało nam się pokazać z tej lepszej strony.

W takim razie czego brakło w piątym secie?

– Wszystkiego po trochu. Tie-break to krótki set, w którym od samego początku musisz rzucić wszystko, co masz. Gdyż później… nie ma czasu na odrabianie strat. Nam przydarzyła się zepsuta zagrywka, niedokładne rozegranie, niedokładne przyjęcie, tak jak mówiłam wcześniej – wszystkiego po trochu. Na ten moment cieszymy się z wywalczonego punktu, gdyż rywalki to naprawdę mocna drużyna.

Na co stać waszą drużynę w Ostrowcu Świętokrzyskim?

– Dobre pytanie, jednak nie jestem w stanie odpowiedzieć. KSZO Ostrowiec to kolejny trudny przeciwnik. Jeśli zagramy na naszym poziomie, to jesteśmy w stanie powalczyć z każdym zespołem.

Jak twoje postępy z językiem polskim?

– Coraz lepiej. (śmiech) W wolnych chwilach staram się uczyć języka, jednak jest on bardzo trudny do nauki. Nauczyłam się już angielskiego oraz niemieckiego, jednak zmierzenie się z językiem polskim jest dużo cięższym zadaniem. Nie poddaję się i z każdym dniem staram się poprawiać moje zdolności.

*Autorem wywiadu jest Paweł Nowak (treflproxima.pl)

 

źródło: treflproxima.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved