Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Zsuzsanna Tálas: Głowa tego tie-breaka nie udźwignęła

Zsuzsanna Tálas: Głowa tego tie-breaka nie udźwignęła

fot. Sport365

– Kilka miesięcy temu pokonałyśmy ten zespół w Łodzi 3:0, dlatego grając we własnej hali, liczyłyśmy na podobny wynik. Nie mogę powiedzieć, że w tej sytuacji jeden punkt jest dla nas wystarczający i nie wzięłabym go w ciemno. Jeśli potrafiłyśmy wygrać na boisku przeciwnika 3:0, tym bardziej we własnej hali powinnyśmy to powtórzyć – powiedziała po przegranej z Budowlanymi Łódź rozgrywająca Trefla Proximy Kraków, Zsuzsanna Tálas.

W meczu 17. kolejki LSK siatkarki Trefla Proximy Kraków stoczyły zacięty pojedynek z ekipą Budowlanych Łódź. Podopieczne Alessandro Chiappiniego przegrywały z rywalkami już 0:2, ale mimo to zdołały doprowadzić do tie-breaka. W nim jednak ponownie lepsze okazały się łodzianki. – W pierwszym secie byłyśmy bardzo blisko rywalek, popełniłyśmy jednak za dużo błędów w polu serwisowym. W kolejnych dwóch partiach ta ilość błędów się zmniejszyła, czym dałyśmy sobie szansę na powrót do meczu. Niestety w piątym secie byłyśmy już bardzo zmęczone i nie poszedł on po naszej myśli. Całe to spotkanie grałyśmy na ogromnych emocjach i głównie głowa już tego nie udźwignęła. Choć ciężko powiedzieć, co tak do końca się stało – analizowała przebieg spotkania Zsuzsanna Tálas. – W dwóch pierwszych setach mieliśmy kilka przechodzących piłek i okazji, które powinniśmy wykorzystać. Niestety nie udawało nam się to. Przegrywając partię 23:25, te „łatwe” akcje okazują się decydujące. Jeśli będziemy je wykorzystywać, będziemy wygrywać te wyrównane sety i będziemy jeszcze lepszym zespołem – dodała rozgrywająca Trefla Proximy Kraków.



Zawodniczka nie ukrywała, że wraz z koleżankami liczyła w tym starciu na więcej, a jeden wywalczony punkt, choć cieszy, pozostawia niedosyt. – Kilka miesięcy temu pokonałyśmy ten zespół w Łodzi 3:0, dlatego grając we własnej hali, liczyłyśmy na podobny wynik. Nie mogę powiedzieć, że w tej sytuacji jeden punkt jest dla nas wystarczający i nie wzięłabym go w ciemno. Jeśli potrafiłyśmy wygrać na boisku przeciwnika 3:0, tym bardziej we własnej hali powinniśmy to powtórzyć. Ten jeden punkt jest dla nas oczywiście też bardzo ważny, choć mieliśmy szansę i mogliśmy pokonać nasze rywalki. W sporcie nie można jednak gdybać. Fakt jest taki, że przegraliśmy to spotkanie – przyznała Tálas.

W najbliższym starciu rywalkami krakowianek będzie Muszynianka Muszyna. – Najważniejsze jest to, żebyśmy skupiły się na naszej grze i nie popełniały błędów. Jeśli zagramy tak, jak w spotkaniu z Budowlanymi, mamy szansę wygrać. Muszynianka to ciężki przeciwnik, jak każdy w lidze. Potwierdzają to wyniki, dlatego w każdym spotkaniu trzeba dać z siebie wszystko. Myślę, że czeka nas kolejna ciężka batalia, gdyż oba zespoły potrzebują zwycięstwa, oba potrzebują punktów. Mogę obiecać, że damy z siebie 120% i będziemy walczyć do ostatniej piłki – zakończyła węgierska rozgrywająca.

źródło: Trefl Proxima

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved