Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Za nami 6. kolejka Qmed ŁALS

Za nami 6. kolejka Qmed ŁALS

fot. Tomasz Tadrała

W Szkole Podstawowej nr 205 odbyła się szósta kolejka rozgrywek XIX edycji Qmed Łódzkiej Amatorskiej Ligi Siatkówki organizowanej przez Klub Sympatyków Piłki Siatkowej przy wsparciu Urzędu Miasta Łodzi. Miniony weekend przyniósł wiele zaskakujących wyników, dzięki czemu kibice na pewno nie mogli narzekać na nudę.

Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie odniosły zawodniczki beniaminka Ekstraklasy kobiet – TKKF Dzikusy I, które dość nieoczekiwanie wysoko zawiesiły poprzeczkę dotychczasowym wiceliderkom z UKS-u Fuksa Sulejów. Siatkarki z Sulejowa chyba nie spodziewały się tak trudnego pojedynku, a brak odpowiedniej mobilizacji przy jednocześnie dobrej grze rywalek nie tylko skutkował porażką 2:3, ale również utratą drugiej lokaty w tabeli. Potknięcie Fuksa wykorzystał SportEkspert i dzięki pewnemu zwycięstwu w trzech partiach z Solumem Service Jutrzenka awansował na pozycję wicelidera. Kolejny udany występ zanotował Dream Team Manekin, który w spotkaniu przeciw Wyborowym nie stracił seta i po słabszym ubiegłorocznym sezonie w obecnym potwierdza dyspozycję pozwalającą walczyć o pozycje medalowe.

Sensacyjne rozstrzygnięcie w pojedynku I ligi kobiet pomiędzy TKKF-em Dzikusy II a UKS-em Novamed. Niepokonane jak dotąd siatkarki TKKF-u w szóstym swoim meczu musiały w końcu uznać wyższość rywalek. Mimo sporej przewagi punktowej Dzikusów w tabeli było to spotkanie pierwszej i drugiej drużyny, dlatego dziwić może nie tyle zwycięstwo UKS-u, ale fakt, że mecz „na szczycie” zakończył się już po trzech setach. Ciekawe widowisko stworzyły zespoły plasujące się w połowie stawki, a mianowicie Salos Wodna i Serwo f.i.n.e. O triumfatorze tego bardzo zaciętego meczu musiał rozstrzygnąć tie-break, a gra nerwów toczyła się do ostatniego gwizdka sędziego. Ostatecznie lepsze o „dwie piłki” okazały się siatkarki Salosu Wodna, wygrywając piątego seta 16:14. Mały kroczek naprzód zrobiły zawodniczki ZSO nr 8, wygrywając swojego pierwszego seta w tym sezonie w spotkaniu przeciw Energii.



Zmiana na fotelu lidera Ekstraklasy mężczyzn. Bardzo dobrze spisujący się Bejłocz tym razem triumfował 3:1 w spotkaniu z innym beniaminkiem ligi Warecką i objął prowadzenie w tabeli. Sytuacja ta może się szybko zmienić, kiedy to dotychczasowy lider TrenDino Volley rozegra swoje dwa zaległe spotkania.

Podobnie jak w I lidze kobiet, tak i w I A lidze mężczyzn w szóstej kolejce doszło do pojedynku przewodzących stawce zespołów. Niepokonany jak dotąd Volley Centrum podejmował Szkołę Marcina Gortata. Spotkanie stało na wysokim poziomie, a siatkarze obu ekip raz za razem popisywali się ciekawymi zagraniami. Spotkanie na szczycie, podobnie jak u kobiet, zwyciężyła drużyna niżej sklasyfikowana. Dzięki wygranej 3:1 Szkoła Marcina Gortata zbliżyła się do wciąż prowadzącego Volley Centrum na 3 punkty. Dużo zaciętej walki mogliśmy także obserwować w spotkaniu Koluszek z Luksem Sokołem Rzgów. Ten wyrównany pojedynek zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów i remisem 2:2.

W I B lidze mężczyzn rozegrano tylko dwa spotkania, w których jednak nie zabrakło sensacji. A tę sprawili siatkarze Qmed, którzy zaskoczyli swoich rywali i dzięki solidnej i skutecznej grze pokonali wicelidera tabeli Wild Boyz 3:1. Natomiast mŁodzianie bez straty seta rozstrzygnęli na swoją korzyść rywalizację ze Społeczną Akademią Nauk.

W II lidze mężczyzn pojedynek drużyn, które mimo podobnie brzmiących nazw plasują się na dwóch przeciwnych biegunach tabeli. Lider klasyfikacji – Energia nie bez problemów zwyciężył z zajmującym ostatnią lokatę Energeo 3:1. Cenne zwycięstwo bez straty seta odnieśli siatkarze Acero, dzięki czemu nie tylko umocnili się na trzecim miejscu, ale również zbliżyli się do drugiej lokaty.

Bez zmian na szczycie III ligi mężczyzn. Po kolejnym trzysetowym zwycięstwie wciąż na prowadzeniu Szybcy i wściekli. Tuż za liderem Kadra B, która przegrywa wyścig o pierwszą pozycję jedynie gorszym stosunkiem setów. Miejsce w pierwszej trójce stracił natomiast Merrid Controls, który po bardzo emocjonującym, pięciosetowym spotkaniu musiał uznać wyższość Terwo. Taki wynik ucieszył zawodników Lupi, którzy wygrywając pojedynek z Gomdesign Team 3:1, awansowali na trzecią lokatę.

Zobacz również:
Wyniki i tabele 6. kolejki Qmed ŁALS

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, inne, siatkówka amatorska

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved