Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Xiamen: Trzy wygrane i jedna porażka naszych siatkarzy

WT Xiamen: Trzy wygrane i jedna porażka naszych siatkarzy

fot. FIVB

Rozpoczął się turniej główny World Tour w chińskim Xiamen, w którym walczą trzy polskie pary. Zwycięstwa w pierwszych meczach grupowych odnieśli Michał Bryl i Grzegorz Fijałek oraz Piotr Kantor i Bartosz Łosiak i pary te zagrają o pierwsze miejsce w swoich grupach, mając już zapewniony awans do fazy pucharowej. Po tie-breaku przegrali swój mecz Jakub Szałankiewicz i Mariusz Prudel i oni będą musieli walczyć o pozostanie w turnieju.

Jako pierwsi na piasek w Xiamen w turnieju głównym wybiegli Michał Bryl i Grzegorz Fijałek, którzy w swoim pierwszym meczu w grupie D trafili na wymagających rywali – Alexa Ranghieriego i Marco Caminati z Włoch. Pierwszy set pokazał, że dla biało-czerwonych na pewno nie będzie to spacerek, a faworyta ciężko wskazać. Zacięta walka punkt za punkt trwała od samego początku do końca seta, a żaden z zespołów nie zdołał uzyskać większej przewagi. Polacy wygrali walkę w końcówce na przewagi i trochę szczęśliwie wygrali 25:23. W drugim secie z Włochów całkowicie zeszło powietrze, a na boisku dominowali nasi reprezentanci. Przewaga Bryla i Fijałka rosła bardzo szybko i ostatecznie wygrali oni tę partię wysoko do 12 i całe spotkanie 2:0. Ich rywalami w meczu o pierwsze miejsce w grupie będzie brazylijska para Vitor Felipe/Guto.



W grupie A Piotr Kantor i Bartosz Łosiak zmierzyli się z reprezentującą gospodarzy parą Zhuoxin Li/Lei Li. Polacy od samego początku narzucili rywalom swoje warunki gry i kontrolowali przebieg wydarzeń. Nasi siatkarze zbudowali sobie bezpieczną przewagę, która przed końcem pierwszego seta jeszcze powiększyli i pewnie wygrali do 11. W drugiej partii Chińczycy próbowali nawiązać wyrównaną walkę, ale ustępowali umiejętnościami biało-czerwonym. Kantor i Łosiak wygrali drugiego seta do 16 i zapewnili sobie tym samym awans do fazy grupowej. W meczu o pierwsze miejsce w grupie A zmierzą się z amerykańską parą Gibb/Crabb.

Najtrudniejszego przeciwnika w pierwszej serii meczów mieli Jakub SzałankiewiczMariusz Prudel, którzy zmierzyli się z Pablo Herrerą i Adrianem Gavirą z Hiszpanii. Nasi siatkarze jednak łatwo nie oddali pola i przez dwa sety prowadzili wyrównaną walkę z utytułowanymi i doświadczonymi rywalami. Końcówka pierwszej partii należała jednak do Hiszpanów, którzy wygrali tego seta 21:19. Równie zacięta była druga partia spotkania, tym razem w końcówce górą byli Szałankiewicz i Prudel, którzy tym samym doprowadzili do wyrównania. W tie-breaku rywale jednak pokazali swoją siłę. Herrera i Gavira wygrali 15:9 i całe spotkanie 2:1.

W meczu o trzecie miejsce w grupie i pozostanie w turnieju Jakub Szałankiewicz i Mariusz Prudel zmierzyli się z Nico Beelerem i Marco Krattigerem ze Szwajcarii. Nasi siatkarze rozpoczęli to spotkanie bardzo zmotywowani i szybko wypracowali sobie bezpieczną przewagę. Momentami Szwajcarzy wyglądali na mocno zagubionych na boisku i tracili punkty seriami. Biało-czerwoni pewnie i wysoko wygrali pierwszego seta do 12, a drugą partię rozpoczęli od prowadzenia 8:5. Prudel i Szałankiewicz bezpieczną przewagę utrzymali do końca spotkania, wygrywając 21:16 i 2:0. Tym samym podobnie jak dwie nasze pozostałe pary zagwarantowali sobie awans do fazy pucharowej.

Grupa D:
Bryl/Fijałek – Ranghieri/Caminati (ITA) 2:0
(25:23, 21:12)

Grupa A:
Kantor/Łosiak (POL) – Zhuoxin Li/Lei Li (CHN) 2:0
(21:11, 21:16)

Grupa F:
Herrera/Gavira (ESP) – Prudel/Szałankiewicz (POL) 2:1
(21:19, 19:21, 15:9)
Beeler/Krattiger (SUI) – Prudel/Szałankiewicz (POL) 0:2
(12:21, 16:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved