Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Rio: Tylko jedna para męska z wygraną

WT Rio: Tylko jedna para męska z wygraną

fot. archiwum

Czwartek nie był zbytnio udanym dniem dla męskich par reprezentujących Polskę w turnieju World Tour w Rio de Janeiro. Z wygranej i tym samym awansu do rundy pucharowej cieszyła się jedynie para Prudel/Kujawiak. O pozostanie w turnieju będą musieli natomiast jeszcze powalczyć Maciej Rudol i Jakub Szałankiewicz, Grzegorz Fijałek z Michałem Brylem i para Kantor/Łosiak.

Maciej Rudol i Jakub Szałankiewicz nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w meczu z silnym włoskim duetem Nicolai/Lupo. Rywale niemalże od początku narzucili biało-czerwonym swój styl gry, dominowali w każdym elemencie i bardzo szybko mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Biało-czerwoni zaś o pozostanie w turnieju zagrają z parą z Kanady Saxton/Schalk.

Nicolai/Lupo [ITA] – Rudol/Szałankiewicz [POL] 2:0
(21:13, 21:15)



Z parkietu pokonani zeszli również Grzegorz Fijałek i Michał Bryl. Polacy meczu z parą z Austrii Doppler/Horst nie rozpoczęli najlepiej. W pierwszym secie biało-czerwonym nie wychodziło wiele, a rywale z kolei raz po raz popisywali się skutecznymi akcjami w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Polski duet jednak nie poddawał się i w drugiej partii to Grzegorz z Michałem byli skuteczniejsi w swoich zagraniach od przeciwników i doprowadzili tym samym do tie-breaka. W nim w pewnym momencie Austriakom udało się zbudować kilkupunktową przewagę. W meczu o awans do kolejnej fazy turnieju Fijałek i Bryl zagrają z Evandro/Andre z Brazylii.

Fijałek/Bryl [POL] – Doppler/Horst [AUT] 1:2
(13:21, 21:17, 11:15)

Piotr Kantor z Bartoszem Łosiakiem mecz przeciwko holenderskiemu duetowi Varenhorst/Van Garderen rozpoczęli wręcz piorunująco. W pierwszym secie kibice mogli podziwiać jednostronne widowisko, w którym udanymi akcjami popisywali się w większości reprezentanci Polski. Ważny dla losów meczu był niewątpliwie set drugi, kiedy to polscy olimpijczycy z Rio de Janeiro mieli swoje szanse, by zamknąć mecz w dwóch setach. W grze na przewagi lepsi okazali się jednak Holendrzy. W tie-breaku kilka udanych akcji także pozwoliło parze Varenhorst/Van Garderen odskoczyć i dzięki konsekwentnej grze doprowadzić korzystny rezultat do samego końca. Teraz przed Kantorem i Łosiakiem mecz ostatniej szansy z niemiecką parą Böckermann/Flüggen.

Łosiak/Kantor [POL] – Varenhorst/Van Garderen [NED] 1:2
(21:12, 25:27, 11:15)

Jedyną parą z Polski, która już może cieszyć się z awansu do drugiej fazy turnieju, są Mariusz Prudel i Kacper Kujawiak. Mecz z kanadyjskim duetem Pedlow/Schachter nie rozpoczął się jednak dla nich najlepiej. To rywale byli w pierwszym secie stroną dominującą, grali skuteczniej i bardzo pewnie wygrali pierwszego seta. Dwie ostatnie partie to była prawdziwa siatkarska wojna, ale ostatecznie to biało-czerwoni zachowali więcej zimnej krwi w końcówce drugiej partii, a następnie tie-breaka. O wygranie grupy polska para zagra z Pedro Solberg/Guto z Brazylii.

Pedlow/Schachter [CAN] – Prudel/Kujawiak [POL] 1:2
(21:16, 19:21, 13:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved