Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Rio: Prudel/Kujawiak lepsi w polskim starciu. Horror dla pary Kantor/Łosiak

WT Rio: Prudel/Kujawiak lepsi w polskim starciu. Horror dla pary Kantor/Łosiak

fot. FIVB

Ze zwycięstwa w brazylijskim Rio de Janeiro mogły cieszyć się dwie polskie pary. Po horrorze Łosiak/Kantor pokonali rosyjski duet Krasilnikow/Liamin i w 1/8 zagrają z Austriakami – Doppler/Horst. Natomiast w polskim starciu lepsi okazali się Prudel/Kujawiak, którzy wygrali w tie-breaku z parą Rudol/Szałankiewicz i w kolejnej rundzie zagrają z Brazylijczykami – Alison/Bruno Schmidt.

Już na początku rosyjska para mogła cieszyć się z dwupunktowego prowadzenia. Polacy nie dawali jednak za wygraną i nawiązali z rywalami kontakt punktowy (4:5). Na nic się to jednak nie zdało, bowiem Krasilnikow/Liamin szybko ponownie odskoczyli, zwiększając dystans nad Polakami do 4 oczek (9:5). Biało-czerwona para ponownie zniwelowała swoje straty (9:12), ale nie była w stanie dogonić rywali, którzy znów zapewnili sobie dość bezpieczne prowadzenie (16:12). W końcu jednak dystans Rosjan zmalał do 2 oczek (17:15), ale ci w kluczowym momencie nie dali się dogonić, triumfując w pierwszym secie 21:18. W kolejnej partii to polski duet wywalczył pierwszy punkt, a gra była wyrównana (3:3). Po chwili to jednak rosyjscy plażowicze mieli oczko więcej (6:5) i zaledwie kilka akcji później cieszyli się już z dwupunktowej przewagi (8:6). Krasilnikow/Liamin zaczęli kontrolować wydarzenia na piaszczystym boisku (10:7) i sukcesywnie zapisywali na swoim koncie kolejne punkty (12:8). Kantor/Łosiak starali się dogonić rywali (11:13), jednak cały czas na tablicy wyników rezultat był na korzyść rosyjskich siatkarzy (15:13). W końcu biało-czerwoni nawiązali kontakt punktowy, a udana seria pozwoliła im wreszcie wyjść na upragnione prowadzenie (17:16). W końcówce żadna z ekip długo nie była w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść (20:20), ale piłki meczowe leżały po stronie rosyjskiej (21:20). Polacy się jednak nie poddawali (24:24) i to oni po chwili mieli setbole (26:25), kończąc tę długą partię na swoją korzyść (28:26). W decydującą partię lepiej weszli Rosjanie (4:2), jednak nie przeszkodziło to polskiemu duetowi doprowadzić do remisu (5:5) i po kilku akcjach wysforować się na niewielkie prowadzenie (9:10). Sytuacja szybko uległa zmianie i prowadzenie raz było po jednej, raz po drugiej stronie (12:12). Dwie zwycięskie akcje dały piłki setowe Polakom (14:12), którzy szybko zakończyli to wyrównane spotkanie wynikiem 15:13.



Krasilnikow/Liamin (RUS) – Łosiak/Kantor (POL) 1:2
(21:18, 26:28, 13:15)


Polski pojedynek lepiej rozpoczęła para Prudel/Kujawiak, która wysunęła się na dwupunktowe prowadzenie (5:3). Po drugiej stronie siatki Rudol z Szałankiewiczem wcale nie zamierzali odpuszczać (6:7), jednak błyskawicznie rywale powiększyli swoją przewagę do 3 punktów (9:6). Nie zniechęciło to duetu Rudol/Szałankiewicz, któremu udało się zminimalizować straty (9:10). Chwilę potem inicjatywę ponownie przejęli Prudel z Kujawiakiem, nie oddając pola swoim rodakom (15:11) i stopniowo zwiększając dystans (17:12). To po ich stronie leżała wyraźna przewaga i zwycięstwo w pierwszym secie (21:16). Pierwszą akcję w kolejnej partii również zapisał na swoim koncie duet Prudel/Kujawiak i szybko odskoczył na 3 punkty (4:1), długo utrzymując swoje prowadzenie (9:5). Spore straty udało się jednak obronić parze Rudol/Szałankiewcz, która w połowie seta prawie dogoniła przeciwników (10:11), a chwilę potem wyrównała stan na tablicy wyników i wyszła na minimalne prowadzenie (13:12). Choć gra znów się wyrównała, to o dwa oczka lepsi byli Rudol z Szałankiewiczem (17:15). Nie trwało to jednak zbyt długo, bowiem za odrabianie dystansu wzięli się Prudel i Kujawiak, wygrywając dwie kolejne akcje (17:17). Nie wytrąciło to przeciwników z równowagi, którzy dzięki zwycięstwu 21:19 doprowadzili do remisu w całej rywalizacji. Początek rozstrzygającej partii stał pod znakiem gry punkt za punkt (2:2) i żadna z polskich par nie mogła przejąć inicjatywy. W końcu udało się to Prudlowi i Kujawiakowi (6:4), którzy zaczęli radzić sobie o wiele lepiej (10:6). Drugi polski duet ponownie wykazał się wolą walki (10:11) i na kilka akcji przed kluczowym momentem tie-breaka doprowadził do remisu (12:12). Pierwszą piłkę meczową mieli jednak rywale (14:13), którzy wygrali kolejną akcję i mogli cieszyć się ze zwycięstwa.

Prudel/Kujawiak (POL) – Rudol/Szałankiewicz (POL) 2:1
(21:16, 19:21, 15:13)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved