Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Wrocławianki czeka niezwykle trudny mecz w Stambule

Wrocławianki czeka niezwykle trudny mecz w Stambule

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki Impelu Wrocław rozpoczynają kolejny etap rywalizacji w europejskich pucharach. Drużyna Jacka Grabowskiego szykuje się do pierwszego meczu rundy challenge w Pucharze CEV z Galatasaray Stambuł.

Z zespołami z Turcji gra się bardzo ciężko. Panuje przeświadczenie, że łatwiej im wygrać rozgrywki europejskie niż własną ligę. Cztery czołowe drużyny są naszpikowane gwiazdami światowego formatu. To powoduje, że rywalizacja na ich krajowym podwórku jest bardzo trudna i zarazem ciekawa. O wygranej decyduje często dyspozycja dnia. – Przede wszystkim drużyny z Turcji walczą zacięcie o każdy punkt – nie ma tam straconych akcji. To, że w lidze są takie zespoły jak Fenerbahce czy Vakifbank – powoduje nieustającą rywalizację między sobą – czyli bardzo silnymi drużynami. To podnosi ich wartość. Dodatkowo cechują się ogromną cierpliwością, dlatego zawsze walczą do końca! – przyznaje przyjmująca Impelu Wrocław, Carolina Costagrande. 



Galatasaray Stambuł obecnie zajmuje 3. miejsce w lidze tureckiej, mając na koncie 13 wygranych i dwie porażki. W drodze do półfinału Galatasaray eliminowało kolejno szwajcarski Neuchatel, VDK Gent z Belgii oraz kolejny zespół ze Szwajcarii, Volley Köniz. – To kolejny trudny przeciwnik. W lidze tureckiej Galatasaray wyprzedza na przykład Eczacibasi Stambuł, a przed nim są takie firmy jak Vakifbank i Fenerbahce. Jest to zespół zarówno ze ścisłej czołówki ligi tureckiej, jak i z czołówki europejskiej. W tym zespole gra kilka znanych twarzy, chociażby znana z ligi polskiej Charlotte Leys czy Nadia Centoni, wielokrotna reprezentantka Włoch. Silny przeciwnik przed nami – mówi trener Impelu, Jacek Grabowski.

My również posiadamy zawodniczki światowego formatu, także jedziemy do Stambułu walczyć o zwycięstwo. Na pewno pokonanie takiego rywala dałoby nam siłę i wiarę we własne możliwości. Mecz z Muszyną był takim przełamaniem po ostatnich słabych występach – dodaje trener Grabowski. Wrocławiankom na szczęście udało się przełożyć mecz ligowy z MKS-em Dąbrowa Górnicza. – Prosto ze Stambułu jedziemy do Bydgoszczy, gdzie rozegramy mecz ligowy, a mecz z Dąbrową rozegramy 2 marca. Spotkań jest dużo, ale istotny dla układu tabeli będzie mecz w Dąbrowie Górniczej – mówi Jacek Grabowski.

Dwa tygodnie później, a więc 24 lutego, konfrontacja przeniesie się do Hali Orbita. Mecz rozpocznie się o godzinie 18:00. Zwycięzca dwumeczu awansuje do półfinału rozgrywek.

źródło: impelwroclaw.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved