Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Włodarczyk: Chłodna głowa pozwoliła nam wygrać

Wojciech Włodarczyk: Chłodna głowa pozwoliła nam wygrać

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w sobotni wieczór pokonali na wyjeździe Lotos Trefl Gdańsk 3:0, ale w dwóch setach trwała zacięta walka. – Przez dwa sety na parkiecie obserwowaliśmy pełną walkę. W pierwszej partii mieliśmy przewagę i mogliśmy skończyć seta bez grania na przewagi. Na szczęście chłodna głowa pozwoliła nam wygrać inauguracyjną odsłonę. Potem również mieliśmy przewagę i znów ją straciliśmy, a nawet pozwoliliśmy przeciwnikowi wyjść na prowadzenie – mówił przyjmujący olsztynian, Wojciech Włodarczyk.

W sobotni wieczór pokonaliście 3:0 Lotos Trefl Gdańsk. Jak  oceniasz to spotkanie?



Wojciech Włodarczyk– Przez dwa sety na parkiecie obserwowaliśmy pełną walkę. W pierwszej partii mieliśmy przewagę i mogliśmy skończyć seta bez grania na przewagi. Na szczęście chłodna głowa pozwoliła nam wygrać inauguracyjną odsłonę. Potem również mieliśmy przewagę i znów ją straciliśmy, a nawet pozwoliliśmy przeciwnikowi wyjść na prowadzenie. Jeśli chodzi o trzeciego seta, to w ostatnim czasie różnie układa nam się gra po 10-minutowej przerwie. Dziś graliśmy bardzo dobrze, a przeciwnik nie był w stanie się podnieść.

Wygranymi końcówkami w dwóch pierwszych partiach rozbiliście ekipę Lotosu Trefla, która w trzeciej partii prezentowała się zupełnie inaczej…

– Po przegranych setach właśnie w taki sposób ciężko wrócić i nawiązać wyrównaną walkę. Ekipa z Gdańska otrzymywała ciosy, powstawała i zdobywała przewagę, jednak my znowu ich dobijaliśmy. W ostatnim czasie graliśmy z mocnymi drużynami, gdzie końcówki setów decydowały o zwycięstwie i to zaprocentowało podczas sobotniego meczu.

Jeśli chodzi o twoją zdobycz punktową, to mamy 15 punktów, z czego 3 blokiem – jak oceniasz swoją postawę na boisku?

– Jeśli chodzi o blok, to jest on nieprzewidywalnym elementem siatkarskiego rzemiosła, który nie wiadomo kiedy zaskoczy, a ponadto to wszystko zależy od przeciwnika. Jeśli spojrzymy tylko na bloki, to w tym sezonie sporo punktuje dzięki powstrzymaniu ataku przeciwnika. Najbardziej jestem jednak szczęśliwy z kluczowego bloku w pierwszym secie.

Podczas sobotniego starcia w Ergo Arenie dopingowało was ponad 200 osób z Olsztyna. Odczuwałeś tę atmosferę na boisku?

– Muszę przyznać, że zazwyczaj jestem wyłączony podczas meczu i nie skupiam się na tym, która grupa kibiców krzyczy głośniej. W trzecim secie, gdy mieliśmy sporą przewagę, to zauważyłem, że nasi kibice, tak jak i my na parkiecie, przejęli inicjatywę na trybunach. My wygraliśmy 3:0, kibice również wygrali 3:0, więc do Olsztyna wracamy z wynikiem 6:0.

Po przegranej Jastrzębskiego Węgla 2:3 z ONICO AZS-em Politechniką Warszawską i dzięki waszemu zwycięstwu w tym momencie do ekipy z Jastrzębia tracicie tylko 3 punkty. Ciągle walczycie o czwórkę?

– My nie walczymy o czwórkę, walczymy o sześć punktów w dwóch ostatnich spotkaniach fazy zasadniczej.

 

Kto będzie mistrzem Polski w 2017 roku?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: indykpolazs.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved