Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Wisła Warszawa idzie na wojnę z PZPS-em?

Wisła Warszawa idzie na wojnę z PZPS-em?

fot. wisla-warszawa.pl

Siatkarki warszawskiej Wisły wygrały rozgrywki I ligi kobiet, ale nie udało im się awansować do Orlen Ligi. Podopieczne Mirosława Zawieracza przegrały baraż z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Prezes pierwszoligowego klubu atakuje działaczy PLPS-u i PZPS-u, a atmosfera na linii klub – związek staje się coraz gęstsza.

W maju siatkarki Wisły Warszawa cieszyły się ze zdobycia złotych medali w rozgrywkach I ligi kobiet. Po wygraniu rozgrywek stanęły przed szansą awansu do ekstraklasy – warunkiem było wygranie meczów barażowych z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Prezes stołecznego klubu jeszcze przed rozpoczęciem barażów miał wiele pretensji do PLPS-u – o zmianę terminów spotkań, o piłki, jakimi miały grać siatkarki Wisły, był nawet moment, że mecze w Warszawie stanęły pod znakiem zapytania z powodu braku hali. Po dwóch meczach w Ostrowcu Świętokrzyskim był remis 1:1 w rywalizacji do trzech wygranych i na szczęście znalazła się wolna hala w Warszawie. Tam Wisła dwukrotnie przegrała z KSZO i baraże zakończyły się porażką pierwszoligowego klubu.



Okazuje się, że konflikt pomiędzy klubem a Polskim Związkiem Piłki Siatkowej trwa i daleko mu do zakończenia. Jeszcze w kwietniu prezes Grzegorz Kulikowski wysłał pismo do ministra sportu, w którym udowadniał, że część członków zarządu PZPS-u zostało wybranych niezgodnie z prawem i żądał zawieszenia władz PZPS-u. Minister Witold Bańka skierował sprawę do sądu, który 30 maja uznał wniosek prezesa Wisły za bezzasadny. Wrogie działania klubu wobec PZPS-u nie pozostały bez reakcji – decyzją zarządu klub został pozbawiony nagrody finansowej za zwycięstwo w rozgrywkach I ligi kobiet (ok. 40 tys zł). Co ciekawe władze związku zdecydowały się przekazać tę nagrodę… siatkarkom Wisły. Prezes Kulikowski w ostatnią środę zwołał konferencję prasową, jednak nie wszystkie redakcje zostały na nią zaproszone. Na niej przekonywał, że władze związku powinny być zawieszone i że kilku członków zarządu PZPS-u zostało wybranych niezgodnie z prawem. – Jeśli jesteś swój – możesz grać. Jeśli jesteś spoza grona zaufanych – coś na ciebie znajdziemy – na łamach serwisu warszawa.wyborcza.pl mówi Kulikowski, dla którego siatkarska Wisła to pasja. Płaci z własnej kieszeni i wciąż nie może pogodzić się z brakiem awansu do Orlen Ligi. – Mógłbym sobie odpuścić, ale nie lubię, gdy ktoś mnie oszukuje – tłumaczy i zapowiada pozew do sądu.

Wygląda na to, że konflikt pomiędzy Wisłą a PZPS-em nie tylko nie zostanie w najbliższych dniach zażegnany, ale będzie narastał. Trudno przewidzieć, czym on się skończy, ale z pewnością nie służy on ani interesom stołecznego klubu, ani związkowi. Wisła wprawdzie zgłosiła się do rozgrywek I ligi kobiet w przyszłym sezonie, ale na razie nic nie wiadomo o kadrze stołecznego klubu, który ma walczyć o awans do ekstraklasy. Zespół opuściła już Anna Łozowska, która przeniosła się do Impelu Wrocław, z nieoficjalnych informacji wynika, że również Kinga Hatala ma zagrać w jednym z klubów ekstraklasy.


Otrzymaliśmy mail ze sprostowaniem od klubu Wisła Warszawa, który prezentujemy w całości:

– Zgodnie ze stanem faktycznym, pismo do ministra sportu o zbadanie prawidłowości wyboru niektórych delegatów i członków zarządu oraz o ewentualne wprowadzenia kuratora w celu przeprowadzenia wyborów zgodnie ze statutem zostało złożone w dniu 21 listopada 2016. Kilkakrotnie minister przesuwał termin rozpatrzenia sprawy, zaznaczając, że sprawa ma charakter skomplikowany i wymaga dogłębnego zbadania. W dniu 10 kwietnia 2017 otrzymaliśmy od ministra sportu pismo, w którym stwierdził, że faktycznie można by uznać, że niektórzy członkowie zostali wybrani nieprawidłowo, ale jest ich zbyt mało, by wprowadzić kuratora.

– Jednocześnie Pan Witold Bańka nie złożył do sądu pisma o nieprawidłowości czy też prawidłowości wyboru władz PZPS. Nieprawdą jest, że minister złożył pismo do sądu, a sąd odrzucił skargę w dniu 30 maja 2017. Równolegle z postępowaniem ministra wystosowaliśmy pismo do KRS o zbadanie uchwał i wyborów władz PZPS-u, sprawa nie została jeszcze zakończona prawomocną decyzją.

– Obecnie zarząd PZPS podjął uchwałę wstrzymującą nagrodę klubowi za wygranie I ligi. W związku z tym złożyliśmy pozew do sądu o wypłacenie nagrody, która została wstrzymana bez jakichkolwiek podstaw prawnych i regulaminowych oraz o zbadanie legalności wyboru członków zarządu PZPS, którzy w tej sprawie uchwałę podejmowali. Będzie to badał sąd cywilny. Tyle w sprawie sprostowania.

– Natomiast chciałbym jeszcze nadmienić, że niezrozumiałe jest dla mnie podnoszenie przez zarząd argumentu, że zarząd Wisły Warszawa, a w szczególności Grzegorz Kulikowski działa na szkodę PZPS i prowadzi wrogą działalność wobec zarządu. Wisła Warszawa jako członek PZPS, którego dotyczą uchwały i decyzje, ma prawo mając wątpliwości czy władze związku zostały prawidłowo wybrane zgodnie ze statutem par.20 ustęp 4, zwrócić się do instytucji nadrzędnych tj. ministra sportu i sądu o sprawdzenie prawidłowości wyboru. Nie wiemy dlaczego takie działanie jest uznawane za wrogie i działające na szkodę PZPS.

Z siatkarskim pozdrowieniem,
Prezes Wisły Warszawa S.A.
Grzegorz Kulikowski

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved