Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: Zwycięstwo Serbek po nierównej grze

WGP: Zwycięstwo Serbek po nierównej grze

fot. FIVB

Piątkowy mecz pomiędzy Serbią a Włochami decydował, z którego miejsca w grupie zespoły wejdą do półfinałów. Trener Davide Mazzanti dał odpocząć swoim kluczowym zawodniczkom. Po pierwszych dwóch setach wydawało się, że grające bez dotychczasowych liderek Włoszki przegrają 0:3. Włoskie zmienniczki jednak nie dały za wygraną i przedłużyły walkę w meczu. Ostatecznie po nierównej grze 3:1 zwyciężyły siatkarki z Serbii.

Serbki od początku kontrolowały grę, szybko znalazły sposób na zatrzymanie ataków przeciwniczek (5:2). Efektowne zagranie Tijany Bosković sprowadziło drużyny na pierwszy regulaminowy czas (8:4). Przez problemy z przyjęciem reprezentantki Włoch nie radziły sobie z wyprowadzeniem skutecznego ataku. Po efektownym podwójnym bloku Serbek, gdy dystans wzrósł do siedmiu oczek, o czas poprosił trener Davide Mazzanti (13:6). To jednak nie pomogło jego podopiecznym wrócić do gry. Kolejny nieudany atak Miryam Fatime Sylli dał sygnał do drugiej przerwy technicznej (16:7). Serbki rządziły i dzieliły na boisku, a ich przeciwniczki z trudem zdobywały kolejne punkty. Raz za razem efektownie punktowała Stefana Veljković. Brak przyjęcia Beatrice Parrocchiale skłonił włoskiego szkoleniowca do poproszenia o jeszcze jeden czas (21:10). Po nim jego podopieczne poderwały się do walki, jednak pomimo efektownych zagrywek Cateriny Bosetti nie zdołały już zagrozić przeciwniczkom. Chociaż w końcówce Serbki straciły koncentrację i przeciwniczki zmniejszyły dystans, autowa zagrywka zawodniczki z Włoch zamknęła nierówną odsłonę (25:18).



Podbudowane przebiegiem końcówki poprzedniego seta Włoszki lepiej otworzyły drugą partię. Serbki jednak szybko ponownie zaczęły punktować blokiem (8:3). W kolejnych akcjach dystans utrzymywał się. Reprezentantki Serbii wciąż wywierały na przeciwniczkach presję zagrywką. Po asie Tijany Malesević o czas poprosił trener Mazzanti (12:7). Pomimo starań Włoszki wciąż miały problemy z dotrzymaniem kroku rywalkom. We włoskim zespole nie brakowało błędów. Po zagrywce w siatkę Cateriny Bosetti nastąpiła druga przerwa techniczna. W dalszej fazie seta w ataku uaktywniły się Indre Sorokaite i Lucia Bosetti, a dystans zaczął szybko topnieć (16:18). Włoszki nie zdołały jednak pójść za ciosem. Celne ataki Any Bjelicy i seria zagrywek Malesević pozwoliły Serbkom ponownie zbudować wyraźne prowadzenie (23:16). Wysoki blok Rasić i Bjelicy na Sorokaite przypieczętował zwycięstwo podopiecznych Zorana Terzicia (25:19).

Pierwsze akcje trzeciej partii należały do Włoszek (5:2). Mocne zbicie Sorokaite sprowadziło drużyny na regulaminowy czas, podczas którego siatkarki Davide Mazzantiego prowadziły czterema punktami. Serbki nie były w stanie powrócić do skutecznej gry, sytuacja na siatce odwróciła się, a grę przerwał trener Terzić (4:10). Włoszki wykorzystywały nadarzające się okazje, ich przeciwniczki raz za razem wyrzucały piłki poza boisko (7:14). Zwyciężczynie fazy grupowej jednak nie odpuszczały i po serii punktów odrobiły część strat (10:14). Serbki nie zdołały przełamać rywalek, nie funkcjonował już ich blok. Raz za razem punktowała Lucia Bosetti (20:12). Blok na Milenković dał ostatni punkt Włoszkom.

Serbki do czwartego seta przystąpiły z nową energią (7:4, 8:6). W kolejnych akcjach trwała zacięta walka. Żaden z zespołów nie wstrzymywał ręki. Po skutecznym ataku Cateriny Bosetti na tablicy wyników pojawił się remis (10:10). W obu zespołach nie brakowało prostych błędów. Minimalnie lepiej prezentowały się jednak Włoszki, które podczas drugiej przerwy technicznej prowadziły dwoma oczkami. Chociaż po atakach Milenković wynik ponownie się wyrównał, przeciwniczki po zagraniach Bonifacio po raz kolejny odskoczyły (16:16, 16:18). Obie drużyny nie odpuszczały. Przy stanie 18:20 rozegrana została niezwykle efektowna akcja, w której nie brakowało ofiarnych obron, a ostatecznie za sprawą zbicia Sary Lody triumfowały w niej Włoszki. To tylko podrażniło Serbki, które od stanu 18:22 rozpoczęły efektowną serię. Po ataku po bloku Bjelicy reprezentacja Serbii miała serię piłek meczowych. Dopiero po dwóch atakach po skosie Raphaeli Folie Włoszki wyrównały (24:24). W niepozbawionej kontrowersji grze na przewagi lepsze okazały się Serbki.

Serbia – Włochy 3:1
(25:18, 25:19, 16:25, 27:25)

Składy zespołów:
Serbia: Bosković (16), Milenković (10), Veljković (10), Rasić (5), Malesević (3), Zivković, Pusić (libero) oraz Bjelica (12), Stevanović (6), Busa (2), Antonijević (2) i Blagojević (libero)
Włochy: Sorokaite (22), Bonifacio (10), Malinov (2), Danesi (5), Sylla (1), Bosetti L. (11), Parrocchiale (libero) oraz Bosetti C., (4) Loda (8), Chirichella i Folie (2)

Zobacz również
Wyniki turnieju finałowego World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved