Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. F1: Dominikana lepsza od Belgii, świetny mecz Holenderek

WGP, gr. F1: Dominikana lepsza od Belgii, świetny mecz Holenderek

fot. FIVB

Reprezentacja Belgii była bardzo bliska swojej pierwszej wygranej w World Grand Prix. W tie-breaku w meczu grupy F1 w Kaliningradzie lepsze jednak okazały się Dominikanki i to one zapisały na swoim koncie wygraną, a Belgijki zdobyły swój… pierwszy punkt w sześciu dotychczasowych meczach. W ostatnim spotkaniu tej grupy Rosjanki przegrały 0:3 z reprezentacją Holandii, która z pięcioma zwycięstwami na koncie zajmuje 2. miejsce w tabeli 1. dywizji.

Dominikana mecz z zamykającą tabelę Belgią rozpoczęła od prowadzenia 5:2. Podopieczne trenera Marcosa Kwieka były skuteczniejsze w ataku i po zbiciach De La Cruz miały czteropunktową przewagę na pierwszej przerwie technicznej (8:4). Przy stanie 10:4 o pierwszą przerwę na żądanie poprosił trener Belgijek, lecz posunięcie to na nic się zdało, niezawodna De La Cruz raz za razem była nie do zatrzymania w ataku i dzięki niej reprezentacja Dominikany prowadziła 15:6. Belgijki były w odwrocie i miały duże problemy z przyjęciem, co przekładało się na ich atak. Reprezentacja znad Morza Karaibskiego dodatkowo punktowała w bloku, a bezradne Belgijki nie potrafiły znaleźć sposobu na zatrzymanie swoich rywalek i przegrywały 8:18. Kaja Grobelna, grająca na co dzień w Budowlanych Łódź, zniwelowała niekorzystny rezultat, ale pojedyncze akcje tej zawodniczki okazały się być niewystarczające na rozpędzone Dominikanki. Ostatni punkt w tym secie zdobyła Vargas Valdez i partia ta zakończyła się wysoką wygraną zawodniczek Dominikany w stosunku 25:13.



Podopieczne Gerta Vande Broeka szybko wyciągnęły wnioski z przegranego pierwszego seta i na początku to one dominowały na boisku. Charlotte Leys popisała się dwoma asami serwisowymi i na tablicy wyników widniał rezultat 5:3 dla Belgii. Ekipa z Europy poszła za ciosem i uzyskała czteropunktową przewagę (11:7). Grę Belgii napędziła niezawodna Kaja Grobelna i dzięki niej Belgijki utrzymały czteropunktowy dystans (16:12). Dominikanki całkowicie oddały pole gry swoim rywalkom, popełniły wiele błędów własnych i przegrywały 12:19. Paola Peña i Marte Frica pojedynczymi akcjami próbowały przeciwstawić się Belgijkom, lecz było to za mało na dobrze dysponowane Belgijki (18:24). W końcówce seta podopieczne trenera Kwieka zbliżyły się do swoich rywalek na trzy punkty (21:24). Wygrana w tej odsłonie meczu przypadła Belgii i w całym spotkaniu był remis 1:1.

Zupełnie odmienny przebieg miał trzeci set. Podobnie jak miało to miejsce w premierowej partii spotkania, od samego początku dominowały zawodniczki Dominikany. Najpierw po ataku Dominiki Strumiło prowadziły 6:4, a kilka chwil później 9:6. Podopieczne trenera Kwieka były zdecydowanie lepsze w ataku od Europejek i dzięki temu elementowi utrzymały kilkupunktową przewagę. Wprawdzie Charlotte Leys zmniejszyła dystans na 10:12, ale w natarciu nadal była reprezentacja Dominikany. Belgijki dotrzymały kroku swoim rywalkom do stanu 15:18, po czym Dominikana odskoczyła swoim przeciwniczkom na cztery punkty (21:17) i przewagę tę utrzymała do końca seta.

W czwartym secie na początku obie ekipy grały punkt za punkt (2:2). Potem gra zaczęła falować, na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsze były Belgijki (8:7), dzięki Britt Herbots, która wzięła na siebie ciężar gry Belgia prowadziła 11:8. Dominikana nie była w stanie przeciwstawić się swoim rywalkom i traciła do nich dystans punktowy (9:13), ponadto popełniła błędy własne i po punktowym ataku Nathalie Lemmens przegrywała 13:18. Jak się później okazało, był to moment zwrotny całego seta, trener Kwiek rotował składem, ale nie przyniosło to pożądanych rezultatów. Belgijki były lepsze w bloku i dzięki temu elementowi wygrały seta w stosunku 25:18. O końcowym zwycięstwie musiał decydować tie-break.

W nim Dominikanki objęły prowadzenie 5:2. Belgijki nie potrafiły utrzymać swojej dobrej dyspozycji z poprzedniej partii i przy zmianie stron boisk przegrywały 4:8, skutecznym atakiem popisała się Paola Peña. Zadowolone takim obrotem sprawy siatkarki z wyspy straciły trzy punkty z rzędu i prowadziły jednym punktem (8:7). Był to chwilowy zryw Belgii, ich rywalki przyśpieszyły swoją grę, były niezawodne w ataku i wygrały 15:11. Było to trzecie zwycięstwo Dominikany w tej edycji World Grand Prix, natomiast Belgia zamyka tabelę i jako jedyna ekipa pozostaje bez zwycięstwa.

Dominikana – Belgia 3:2
(25:13, 21:25, 25:21, 18:25, 15:11)

Składy zespołów:
Dominikana: De La Cruz De Peña (22), Martinez B. (22), Peña (17), Vargas (11),  Martinez J. (7), Marte Frica (1), Castillo (libero) oraz Mambru (2), Fersola, Domiguez i Rivera
Belgia: Grobelna (21), Herbots (13), Aelbrecht (13), Leys (10), Lemmens (5), Van De Vijver (3), De Tant (libero) oraz Strumiło (2), Van Gestel, Janssens, Van Sas i Neyt (libero)


Rosjanki miały na swoim koncie zaledwie dwa zwycięstwa i mecz z wyżej notowaną drużyną Oranje rozpoczęły od prowadzenia 4:2 po atakach Zariażko. Holenderki szybko odpowiedziały skutecznymi atakami Buijs oraz De Kruijf i prowadziły 8:4. Bujis była nie do zatrzymania w ataku i dzięki niej Holandia powiększyła przewagę do sześciu punktów (11:5). Jej koleżanki dołożyły kolejne punkty i przez cały czas kontrolowały boiskowe wydarzenia (15:10). Rosjanki nie potrafiły zniwelować strat i tylko pojedynczymi akcjami w wykonaniu Woronkowej próbowały nawiązać w miarę wyrównaną grę. Trener Władimir Kuziutkin przy stanie 15:20 poprosił o przerwę na żądanie, było to dobre posunięcie tego szkoleniowca, jego podopieczne zniwelowały straty do trzech punktów (18:21). Był to chwilowy zryw Rosjanek, Holenderki dosyć szybko wyciągnęły wnioski z chwilowego przestoju, odrzuciły swoje rywalki od siatki i wygrały 25:18.

Podbudowane wygraną w premierowej odsłonie Holenderki potwierdziły swoją dobrą dyspozycję, do Buijs dołączyła Balkestein-Grothues i na tablicy wyników widniał rezultat 2:5. Rosjanki nie potrafiły poprawnie przyjąć zagrywki i w efekcie tego przez cały czas traciły dystans punktowy do Holenderek (4:8, 8:13). Rosjanki częściowo odrobiły straty i przegrywały 11:13, a po ataku Ksenii Parubec przegrywały 12:13. Ekipa Rosji zdołała doprowadzić do remisu 15:15, błędów nie ustrzegły się ich przeciwniczki i wydawało się, że to one przejmą inicjatywę na boisku. Holenderki po chwilowym przestoju po raz kolejny doszły do głosu i po mocnych atakach Buijs miały cztery punkty przewagi (19:15). Siatkarki największego kraju na świecie nie poddawały się, zbliżyły się na dwa punkty do reprezentacji Holandii (19:21), ale na nic się to zdało. Ekipa Pomarańczowych lepiej spisała się w ataku i po błędzie Woronkowej wygrała tę odsłonę meczu 25:22.

Dla Rosjanek set numer trzy był ostatnią szansą na pozostanie w meczu. Na początku tego seta podopieczne Kuziutkina prowadziły 3:0. Potem po raz kolejny do głosu doszły Holenderki, a niekwestionowaną liderką w ich szeregach była Buijs i dzięki niej Holandia prowadziła 7:5. Był to moment zwrotny tej partii, Balkestein-Grothues razem z Plak zdobyły kilka punktów w ataku i Holandia powiększyła przewagę (11:5). Rosjanki oddały pole gry, miały problemy z przyjęciem i po asie serwisowym Laury Dijkemy traciły sześć punktów do swoich przeciwniczek (8:14). Rosjanki popełniły błędy własne, z kolei Holenderki grały skutecznie w polu zagrywki oraz ataku i prowadziły 20:11. Rozpędzone zawodniczki Holandii dosyć pewnie wygrały tego seta i zapisały na swoje konto cenne trzy punkty.

Rosja – Holandia 0:3
(18:25, 22:25, 16:25)

Składy zespołów:
Rosja: Zariażko (11), Parubec (9), Woronkowa (3), Frołowa (2), Efimowa (2), Filisztinskaja (1), Trietiakowa (libero) oraz Kutiukowa (4), Fetisowa (3), Lazarewa (1), Gałkina (libero) i Romanowa
Holandia: Plak (16), Buijs (15), Balkestein-Grothues (14), Belien (6), De Kruijf (5), Dijkema (2), Knip (libero) i Jasper

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy 1 World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved