Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. D2: Niemki pewnie pokonały Chorwatki, Kazachstan przegrał z Kolumbią

WGP, gr. D2: Niemki pewnie pokonały Chorwatki, Kazachstan przegrał z Kolumbią

fot. FIVB

Reprezentacja Niemiec bez straty seta wygrała z Chorwatkami. Niemki problemy miały jedynie w premierowej odsłonie spotkania, wygranej dopiero po grze na przewagi. W dwóch kolejnych partiach ich dominacja nie podległa już dyskusji, a trzeciego seta wygrały one aż 25:6. W drugim spotkaniu Kazachstan przegrał 1:3 z Kolumbią i wciąż bez punktów zajmuje ostatnie miejsce w tabeli 2. dywizji.

Już na początku spotkania swój rytm gry narzuciły reprezentantki Niemiec, a w ataku nie myliła się Louisa Lippmann (9:5). Chorwatki się jednak nie poddawały i po świetnym bloku nawiązały kontakt punktowy, a as serwisowy Kateriny Pavicić wyrównał stan na tablicy wyników (12:12). Po drugim czasie technicznym Niemki odzyskały swoje prowadzenie (19:16) i chociaż asem serwisowym popisała się jeszcze Matea Curak, a chwilę potem ponownie Pavicić (23:24), to pomyłka Samanty Fabris przechyliła szalę zwycięstwa na niemiecką stronę.



Pierwsze momenty kolejnego seta należały do Chorwatek, które były o oczko lepsze i powiększyły swoją przewagę do trzech punktów na pierwszej przerwie technicznej (8:5). Niemki błyskawicznie wzięły się do odrabiania strat i po ataku z prawej strony Jennifer Pettke zapewniły sobie dwupunktowe prowadzenie (12:10). Wcale nie zamierzały zwalniać tempa i błyskawicznie przejęły inicjatywę (15:11). Ekipie z Chorwacji nie pomogły przerwy ani pojedyncze udane akcje (15:20), a całą odsłonę zakończył potężny atak z prawego skrzydła Kimberly Drewnick (25:15).

Rozpędzone Niemki z impetem rozpoczęły także kolejną partię (6:2). Trener Chorwatek próbował reagować zmianami, ale straty jego podopiecznych jedynie się powiększały (4:11). Reprezentacji Niemiec wychodziło praktycznie wszystko, od kiwek Drewnick, po asy serwisowe Jany Poll (19:5). To ona szalała w polu zagrywki, nie pozwalając dojść do głosu rywalkom (22:5). Dopiero popsuty serwis pozwolił Chorwacji zdobyć szóste oczko, ale dzieła w tej partii i całym meczu dokończyła Drewnick (25:6).

Chorwacja – Niemcy 0:3
(24:26, 15:25, 6:25)

Składy zespołów:
Chorwacja: Butigan (1), Strunjak (1), Pavicić (7), Fabris (10), Curak (4), Milnar (5), Sain (libero) oraz Luketić (4), Stimac, Romić, Bozicević (libero), Sunjić i Vukasović
Niemcy: Hanke (3), Geerties (7), Pettke (7), Stigrot (7), Lippmann (14), Wezorke (3), Dürr (libero) oraz Poll (7), Kemmsies (1), Grosser i Drewnick (6)


Mecz reprezentacji Kazachstanu z faworyzowaną Kolumbią rozpoczął się od prowadzenia Kazaszek 3:0. Siatkarki z Ameryki Południowej dość szybko jednak uspokoiły grę, odrobiły straty i po ataku Dayany Segovii prowadziły już trzema punktami na pierwszej przerwie technicznej. Dobra gra Melissy Rangel oraz jej koleżanek sprawiła, że Kolumbijki powiększały swoją przewagę, z drugiej strony siatki ciężar gry wzięła na siebie Radmiła Beresnewa. Kazaszki nie były jednak w stanie odrobić strat i przegrały pierwszego seta do 21. Po wyrównanym początku drugiej partii znów przewagę uzyskały podopieczne trenera Antonio Neto (11:8) i szkoleniowiec Kazachstanu musiał przerwać grę. Jego podopieczne odrobiły straty i po ataku Beresnewej na drugą przerwę techniczną schodziły, prowadząc jednym punktem. Oba zespoły wymieniały się dobrymi akcjami, trwała wyrównana walka, ale w końcówce siatkarki z Kazachstanu zdobyły przewagę, której nie oddały już do końca. Wygrały 25:20 i wyrównały stan spotkania.

W trzecim secie na pierwszą przerwę techniczną siatkarki z Kazachstanu schodziły z przewagą dwóch punktów. Kolumbijki dość szybko odrobiły straty i doprowadziły do wyrównania 10:10, po czym znów rozgorzała walka punkt za punkt. Na drugiej przerwie technicznej Kolumbijki znów miały dwa punkty straty, które ponownie szybko odrobiły. Zacięta walka trwała aż do stanu 25:25 – od tego momentu siatkarki z Ameryki Południowej wygrały dwie kolejne akcje i ponownie wyszły w tym spotkaniu na prowadzenie. W kolejnym secie po początkowym prowadzeniu Kazaszek Kolumbijki szybko przejęły inicjatywę. Dobre ataki Marii Martinez i asy serwisowe Melissy Rangel spowodowały, że przewaga podopiecznych trenera Neto rosła. Drużyna Kazachstanu nie zamierzała się jednak poddawać i na drugiej przerwie technicznej zmniejszyła straty do dwóch punktów. Po niej jednak na boisku istniała już tylko jedna ekipa. Popis gry w ataku dała Maria Martinez i Kolumbijki wygrały tego seta wysoko do 16 i całe spotkanie 3:1.

Kazachstan – Kolumbia 1:3
(21:25, 25:20, 25:27, 16:25)

Składy zespołów:
Kazachstan: Żdanowa (14), Beresnewa (10), Bogdaszkina (7), Akiłowa (6), Tatko (1), Safronowa (1), Kempa (libero) oraz Rubcowa (10), Jakowlewa (9) i Fendrikowa (libero)
Kolumbia: Segovia (21), Martinez (17), Rangel (13), Carabali (11), Perez (6), Marin (2), Gomez (libero) oraz Coneo (3), Olaya (1), Montero, Zuleta, Toro (libero) i Pasos

Zobacz również:
Wyniki 2. grupy World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved