Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. A2: Koreanki silniejsze od Kazachstanu, Niemki wygrały z Bułgarią

WGP, gr. A2: Koreanki silniejsze od Kazachstanu, Niemki wygrały z Bułgarią

fot. FIVB

W grupie drugiej dywizji numer dwa tegorocznego World Grand Prix jest dość ciekawie i jak na razie trudno wskazać murowanego faworyta. W pierwszym niedzielnym spotkaniu reprezentantki Korei pokonały najsłabszy w zestawieniu zespół z Kazachstanu. Dzisiaj jeszcze czeka nas starcie Bułgaria – Rosja, zwycięzca którego może zmienić Koreanki na pierwszym miejscu w grupie.

Reprezentantki Korei spotkanie rozpoczęły od mocnego uderzenia po prowadzeniu 5:1, szybko podwyższyły je do 8:1. Koreanki cały czas kontrolowały przebieg boiskowych wydarzeń (11:4), a po świetnym ataku Suji zeszły na drugi czas techniczny przy stanie 16:5. Również po powrocie na boisko nie zwalniały tempa, a skuteczna kiwka Hwang dała koreańskiej ekipie 20. punkt. Drużyna z Kazachstanu zdobyła jeszcze trzy oczka z rzędu (10:20), ale as serwisowy Miyoun sprawił, że to Koreanki miały piłkę setową przy stanie 24:12 i błyskawicznie zakończyły premierową odsłonę.



Drugą partię również lepiej rozpoczęły Koreanki, choć już nie z takim przytupem jak wcześniej (6:4). Reprezentacja Kazachstanu nie zawsze radziła sobie z dobrymi zagrywkami rywalek (7:10), ale w końcu udana akcja Tatko pozwoliła jej drużynie doprowadzić do remisu po 12. W kolejnych akcjach Koreanki świetnie spisały się w bloku (14:12), a na drugą regulaminową przerwę schodziły już z czterema oczkami zapasu (16:12). Po powrocie na boisko znów zaczęły kontrolować boiskowe wydarzenia i pewnie wygrały również tę odsłonę 25:19.

Pierwsze cztery punkty kolejnego seta zapisały na swoim koncie siatkarki z Korei, które wcale nie zamierzyły zwalniać tempa (8:3). Asem serwisowym popisała się Miyoun, a rywali nie potrafiły skończyć swojej akcji (3:12). Na drugim czasie technicznym nic się nie zmieniło i ponad dziesięć punktów więcej miały na swoim koncie Koreanki (16:5). Udaną akcję dołożyła także Hyojin, a w końcówce Korea miała bezpieczne i wysokie prowadzenie 22:12. Kazachstan nie miał zbyt wiele do powiedzenia i w tym secie skuteczna kiwka Sooji zakończyła całe spotkanie na korzyść Koreanek.

Kazachstan – Korea Południowa 0:3
(12:25, 19:25, 14:25)

Składy zespołów:
Kazachstan: Zdanowa (2), Akilowa (2), Kenzebajewa (5), Tatko (6), Beresnewa (5), Rubcowa (4), Kempa (libero) oraz Batkuldina (2) i Fendrikowa
Korea: Yeum (1), K. Kim (7), Park (16), J. Kim (4), Yang (4), M. Kim (7), R. Kim (libero) oraz Hwang (3), Han (2), Lee (2) i Y. Kim


Mecz pomiędzy Bułgarią a reprezentacją Niemiec rozpoczął się dobrze dla tej drugiej, która po kilku minutach prowadziła już 5:1, a na pierwszej przerwie technicznej miała pięć punktów przewagi. Dzięki dobrej grze Nasji Dimitrowej Bułgarki odrobiły jednak straty, a po ataku Gergany Dimitrowej doprowadziły do remisu 13:13. Po drugiej przerwie technicznej, na której niemiecki zespół prowadził jednym punktem Bułgarki jednak osłabły. Wykorzystały to podopieczne trenera Felixa Koslowskiego, które wyszły na prowadzenie 20:17 i już go nie oddały do końca seta. As serwisowy zakończył tę partię wynikiem 25:22 dla Niemek. Na początku drugiego seta znów dała o sobie znać Nasja Dimitrowa i to Bułgaria prowadziła trzema punktami na pierwszej przerwie technicznej. Niemki nie mogły odnaleźć właściwego rytmu gry i po asie serwisowym rezerwowej Kristiny Gunczewej Bułgaria prowadziła już 16:11. Mimo ambitnej postawy Niemek w końcówce nie dały one rady dogonić rywalek i Bułgaria wygrała 25:20, wyrównując stan spotkania.

Początek trzeciej partii znów należał do zespołu z Bułgarii i Nasji Dimitrowej (8:3). Leonie Schwertmann znalazła jednak sposób w bloku na Dobrianę Rabadżijewą, a ciężar w ataku wzięła na siebie Jennifer Geerties i Niemki doprowadziły do remisu 11:11. Na drugiej przerwie technicznej podopieczne trenera Koslowskiego prowadziły już dwoma punktami i kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku. W końcówce Niemki wyśmienicie grały w obronie i pewnie wygrały tę partię 25:19. Początek czwartego seta był wyrównany, jednak pierwsze przełamały serwis rywalek Bułgarki i wyszły na prowadzenie 8:6. Niemki traciły punkty seriami i po chwili było już 17:11 dla zespołu z Bałkanów, który nie zamierzał się w tym meczu poddawać. Seta wynikiem 25:17 dla Bułgarii zakończyła atakiem Gergana Dimitrowa i w całym spotkaniu znów był remis.

Decydującą partię od prowadzenia 2:0 rozpoczęły Bułgarki, dobrze w ataku spisywała się Miroslava Paskowa i było już 6:3. Po skutecznym bloku Marii Danczewej przy zmianie stron boisku podopieczne trenera Iwana Dimitrowa prowadziły trzema punktami i były bliższe wygranej. Niemki jednak odrobiły straty, doprowadzając do remisu 9:9. Od stanu 11:11 przewagę uzyskał zespół niemiecki, który ostatecznie wygrał 15:13 i całe spotkanie 3:2, notując na swoim koncie drugą wygraną w tegorocznym World Grand Prix.

Bułgaria – Niemcy 2:3
(22:25, 25:20, 20:25, 25:17, 13:15)

Składy zespołów:
Bułgaria: Dimitrowa G. (14), Dimitrowa N. (16), Rabadżijewa (12), Barakowa (2), Rusewa (8), Wasiliewa (13), Slanczewa (libero) oraz Paskowa (4), Danczewa (4) i Gunczewa (1)
Niemcy: Hanke (6), Geerties (19), Lippmann (5), Schölzel (10), Grosser (13), Schwertmann (6), Dürr (libero) oraz Stigrot (12), Pettke (2), Kemmsies i Poll (2)

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela II dywizji World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved