Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Wciąż nie wiadomo, kto zagra z KSZO w barażu o miejsce w Orlen Lidze

Wciąż nie wiadomo, kto zagra z KSZO w barażu o miejsce w Orlen Lidze

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki Proximy Kraków zajęły drugie miejsce na zapleczu ekstraklasy, ale wciąż liczą, że zagrają w barażach o awans do Orlen Ligi z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Najlepsza drużyna I ligi – Wisła Warszawa, póki co nie otrzymała zgody Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej (organizatora rozgrywek Orlen Ligi) na udział w barażach.

Proces weryfikacyjny trwa, prowadzi go firma Deloitte – mówi Kamil Składowski, rzecznik PLPS S.A. – Myślę, że do końca tego tygodnia zakończy pracę i ogłosimy, która z drużyn przystąpi do barażu z KSZO. Jeśli Wisła i Proxima nie przejdą weryfikacji, to klub z Ostrowca Świętokrzyskiego utrzyma się w elicie. Warunki licencyjne są jasne: kandydat musi mieć zabezpieczony budżet, jasne zasady finansowania, halę na 1500 miejsc i zespół na odpowiednim poziomie sportowym.

Składowski nie ujawnia, jakie problemy mają oba kluby, za to szef Proximy Łukasz Kadela jest przekonany, że Wisła ma poważne kłopoty. – Nasz rywal ma problem z halą, bo obiekt na Torwarze jest zajęty przez inne kluby, do tego są zastrzeżenia co do jasności finansowania Wisły. Sportowo okazali się od nas lepsi i uznajemy to. Z drugiej strony zasady ubiegania się o prawo gry w barażach były znane wcześniej i liczymy, że zagramy z KSZO. Dziewczyny dostały kilka dni wolnego, ale po świętach wracają do treningów – dodaje.

Bez względu na to, czy Proxima przystąpi do baraży, czy nie, zakończony w minioną sobotę sezon należy uznać za udany. Drużyna była absolutnym debiutantem w I lidze, jej celem była lokata w pierwszej czwórce. – Na pewno ten sezon wiele nas nauczył – mówi Kadela. – Mieliśmy trudny moment, gdy zrezygnował trener Zenon Matras, ale udało się nam zakontraktować Alessandro Chiappiniego, który odbudował zespół. Chcielibyśmy, aby trener został z nami, choć umowę ma tylko na ten sezon. Musimy zatrudnić na stałe statystyka, bo jest on niezbędny drużynie. Jego praca pozwala na natychmiastową analizę zarówno podczas meczów, jak i treningów. Musimy też popracować nad lepszą promocją naszych spotkań w Krakowie – dodaje.

Więcej w Dzienniku Polskim


Z klubu Proxima Kraków otrzymaliśmy dziś pismo ze sprostowaniem, w którym czytamy:

Z dużym zdumieniem przeczytałem we wczorajszym wydaniu Dziennika Polskiego wywiad, którego udzieliłem telefonicznie panu Panusiowi, a zwłaszcza włożone w moje usta wypowiedzi, które nigdy nie padły.



Nieprawdziwe było moje stwierdzenie, że „Wisła ma poważne kłopoty… Nasz rywal ma problem z halą, bo obiekt na Torwarze jest zajęty przez inne kluby, do tego są zastrzeżenia co do jasności finansowania Wisły…”. Nigdy bym sobie na takie stwierdzenie nie pozwolił, bo nie mam wiedzy dot. sposobu finansowania klubu naszego byłego rywala ani parametrów obiektu sportowego.

z poważaniem

Łukasz Kadela

źródło: Dziennik Polski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-04-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved