Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > W Niemodlinie ZAKSA lepsza od GKS-u Katowice

W Niemodlinie ZAKSA lepsza od GKS-u Katowice

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze GKS-u Katowice i ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zmierzyli się w czwartek w Memoriale Leszka Opałacza w Niemodlinie. Katowiczanie wzięli udział w imprezie drugi raz z rzędu. Podobnie jak przed rokiem spotkanie było wyrównane i przyniosło sporo emocji, ale po raz kolejny w czterech setach lepsi okazali się mistrzowie Polski

Pierwszy set rozpoczął się po myśli katowiczan. Już na samym początku, po efektownym bloku na Rafale Buszku GKS prowadził 4:1. Z każdą kolejną akcją siatkarze Piotra Gruszki nabierali pewności siebie. Dwa efektowne bloki Emanuela Kohuta i Rafała Sobańskiego, a następnie atak i kontra Karola Butryna dały ekipie z Katowic prowadzenie 14:9. Pięć punktów przewagi to było jednak za mało, by wygrać pierwszą partię z mistrzem Polski. W decydujących momentach we znaki katowiczanim dał się Sam Deroo, który kończył niemal każdą piłkę, a dodatkowo zdobył dwa punkty zagrywką.



Zupełnie inaczej wyglądał drugi set. Siatkarze GKS-u po asie serwisowym Gonzalo Quirogi znów prowadzili 4:2. Chwilę później inicjatywę przejęli jednak kędzierzynianie, którzy po asie serwisowym, a następnie kontrze Mateusza Bieńka objęli prowadzenie (9:7). Od tego momentu kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie ponownie przejęli siatkarze z Katowic. Mocne uderzenia Kohuta i pojedynczy blok Rafała Sobańskiego na Samie Deroo dały GKS-owi prowadzenie 14:11. Od tego momentu zespół ten utrzymywał trzypunktowy zapas. Nerwowo zrobiło się w samej końcówce, gdy po skutecznym bloku ZAKSA zdołała doprowadzić do remisu 21:21. Decydujące akcje padły jednak łupem katowiczan, którzy zachowali więcej zimnej krwi, nie popełniali błędów i pewnym atakiem ze środka zakończyli seta.

Zdecydowanie najwięcej emocji wzbudziła trzecia odsłona. Od jej początku aż do stanu 20:20 trwała wyrównana walka punkt za punkt. W tym momencie górę wzięło jednak doświadczenie kędzierzynian, którzy zdobyli cztery punkty z rzędu, a chwilę później objęli prowadzenie w meczu.

W czwartej partii siatkarze ZAKSY już na samym początku zbudowali przewagę, którą sumiennie utrzymywali do samego końca. Katowicki zespół próbował odrobić straty, ale ponownie musiał uznać wyższość mistrzów Polski.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – GKS Katowice 3:1
(25:22, 23:25, 25:21, 25:18)

Składy zespołów:
ZAKSA: Toniutti, Buszek, Wiśniewski, Torres, Deroo, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Jungiewicz, Rejno, Semeniuk, Szymura, Banach (libero)
GKS: Komenda, Quiroga, Pietraszko, Butryn, Sobański, Kohut, Stańczak (libero) oraz Witczak, Fijałek, Krulicki

źródło: siatkowka.gkskatowice.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved