Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Vital Heynen: W mojej głowie krąży teraz mnóstwo pomysłów

Vital Heynen: W mojej głowie krąży teraz mnóstwo pomysłów

fot. volleyball.de

– Po tym dniu spędzonym w Polsce mogę powiedzieć, że jestem w domu. W mojej głowie krąży teraz mnóstwo pomysłów – m.in. jak dobrać sztab. Jest naprawdę wiele rzeczy do zrobienia. Tak naprawdę praca zaczyna się już dziś – stwierdził tuż po wyborze na selekcjonera reprezentacji Polski siatkarzy Vital Heynen.

Przede wszystkim dla mnie nie ma problemów, a są możliwości które chcę wykorzystać. W przypadku polskiej kadry od 2014 te notowania spadają w dół, więc najważniejsze, by to zatrzymać – podkreśla nowy selekcjoner Polaków. W tym roku poza zmienioną formułą Ligi Narodów będzie także prowadził biało-czerwonych w mistrzostwach świata, gdzie będą bronić tytułu. Jaki jest cel na tę imprezę? – Zawsze wychodzimy na boisko, żeby wygrywać, ale czasami trzeba być realistą i pomyśleć, że jeśli nie uda mi się tego zrealizować, to miejsce w szóstce też jest bardzo dobrym rezultatem – mówi Vital Heynen. I to właśnie miejsca od 1. do 6. mają być w zasięgu polskiej reprezentacji podczas turnieju w Bułgarii i Włoszech we wrześniu tego roku. Heynen będzie łączył funkcje selekcjonera reprezentacji z obowiązkami prowadzenia niemieckiego VfB Friedrichshafen.



– Od 2009 roku łączę stanowiska i jest to dla mnie po prostu duże wyzwanie. Spójrzcie, kto wygrywał ostatnie – mówi Heynen i tutaj zaczął odpytywanie dziennikarza, który zapytał go o podwójną „fuchę”. Kto wygrał ostatnie trzy igrzyska? Brazylijczycy, Rosjanie i Amerykanie, a trener każdej z tych drużyn łączył funkcje. – To oznacza, że cały świat tak robi i nie jest to żadną przeszkodą – mówi Heynen. Jeden kontrakt musi jednak zerwać – z belgijską federacją, której to reprezentację prowadził w zeszłym sezonie. – To pierwszy raz, kiedy zrywam umowę i mam nadzieję, że ostatni. Zostawienie reprezentacji Belgii było najtrudniejszą decyzją w mojej karierze – tłumaczy Belg.

– Moim największym celem na najbliższy czas jest nauczenie się języka polskiego. Jestem niezadowolony, że nie mogę się jeszcze porozumieć w tym języku. Oczywiście w najbliższych dniach pojawię się w Polsce kilkukrotnie, by jeszcze pozałatwiać pewne sprawy – stwierdził. Zapytany o skład sztabu szkoleniowego przyznał: – Tak na dobrą sprawę działam bardzo szybko, ale nie tak szybko, by już wybrać sztab. Na pewno jednak znajdzie się w nim Robert Kaźmierczak, skaut PGE Skry Bełchatów, z którym znamy się bardzo dobrze z reprezentacji Belgii. Żeby skompletować resztę sztabu, muszę pojeździć po Polsce i porozmawiać z ludźmi.

źródło: Polsat Sport, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved