Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Vital Heynen: Z polską siatkówką jestem na bieżąco

Vital Heynen: Z polską siatkówką jestem na bieżąco

fot. Katarzyna Antczak

Jednym z czterech kandydatów, którzy pozostali w walce o fotel selekcjonera polskiej kadry, jest Vital Heynen. Belg wydaje się jednym z faworytów do objęcia schedy po Ferdinando de Giorgim. – Myślę, że jeżeli zostałbym selekcjonerem Polaków, to w ciągu 4-5 miesięcy byłbym w stanie nauczyć się podstaw na tyle, żeby przeprowadzić trening po polsku. To wyraz szacunku wobec zawodników – przyznał szkoleniowiec w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Już tylko kilku kandydatów pozostało w wyścigu na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski. Jednym z najważniejszych kandydatów wydaje się być Vital Heynen, za którym stoją spore sukcesy, a na spotkanie z komisją PZPS-u przygotował on obszerny program. – Mój program zawiera kilkadziesiąt stron, w których wszystko wyjaśniłem. Cieszę się, że spotkanie to nie był wyłącznie mój monolog na temat tego, co zawiera moja koncepcja pracy, ale merytoryczna dyskusja z komisją. Kiedy proces wyboru dobiegnie końca, wyjaśnię wszystko i będzie też czas, by porozmawiać o moim planie – mówił belgijski trener i dodał: – Zawarliśmy dżentelmeńską umowę, że nie będziemy komentować przebiegu rozmowy. Potwierdzam, że spotkanie się odbyło, trwało 2-3 godziny i przebiegło w bardzo miłej atmosferze.



Dla Vitala Heynena polska siatkówka nie jest obca. Miał on już okazję prowadzić Łuczniczkę Bydgoszcz, a sam przyznaje, że jest na bieżąco z tym, co dzieje się w PlusLidze. – Śledzę mecze drużyn z Bełchatowa czy Olsztyna, które prowadzą moi dobrzy przyjaciele – Roberto Piazza i Roberto Santili. W Indykpolu AZS gra także mój kadrowicz z Belgii – Tomas Rousseaux. W Jastrzębskim Węglu rozgrywa Lukas Kampa, a jego bardzo dobrze z nam z czasów pracy w reprezentacji Niemiec. Kiedy ktoś pyta mnie o polską siatkówkę, to nie muszę przygotowywać się do takiej rozmowy, bo po prostu jestem na bieżąco. Tak samo jak oglądałem mecze mistrzostw świata juniorów, gdy wasza drużyna zdobywała złoto. Po prostu jestem ciekaw tego, jak się prezentują – wyjaśnił szkoleniowiec. Heynen zapowiedział także, że chciałby nauczyć się… języka polskiego. – Kiedy jeszcze pracowałem w Bydgoszczy i próbowałem mówić coś po polsku, to zawsze wywoływało salwy śmiechu u moich zawodników. Myślę, że jeżeli zostałbym selekcjonerem Polaków, to w ciągu 4-5 miesięcy byłbym w stanie nauczyć się podstaw na tyle, żeby przeprowadzić trening po polsku. To wyraz szacunku wobec zawodników.

Cały wywiad Edyty Kowalczyk w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved