Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Vital Heynen: To nadal jest dobry wynik

Vital Heynen: To nadal jest dobry wynik

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze VfB Friedrichshafen postawili ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle trudne warunki w pierwszym starciu play-off Ligi Mistrzów. Pomimo tego, że wicemistrzowie Niemiec przegrywali już 0:2, to udało im się doprowadzić do tie-breaka. – Byłem spokojny po drugim secie, bo po prostu nie graliśmy źle. Owszem, możemy grać lepiej. W tie-breaku mieliśmy swoje szanse, ale wtedy było widać różnicę. Rywale zaczęli dobrze zagrywać z wyskoku, Rafał Buszek popisał się dwoma asami. Nadal to jednak jest dobry wynik, bo to zwycięzca meczu we Friedrichshafen zakwalifikuje się do Final Four – mówił po spotkaniu szkoleniowiec VfB, Vital Heynen.

To mistrzowie Polski byli faworytem w starciu play-off Ligi Mistrzów. Po dwóch pierwszych setach wydawało się, że to właśnie ZAKSA sięgnie po pewne zwycięstwo, jednak ekipa z Friedrichshafen doprowadziła do wyrównania. – Przegrywaliśmy 0:2, a my wróciliśmy do meczu. To nadal dla nas jest dobry wynik. Wygraliśmy 37 spotkań z rzędu i teraz przegraliśmy. Pokazaliśmy jednak, że potrafimy grać w siatkówkę – przyznał Vital Heynen, który nie stracił wiary w swój zespół po dwóch pierwszych, przegranych odsłonach starcia w Kędzierzynie-Koźlu. – Byłem spokojny po drugim secie, bo po prostu nie graliśmy źle. Owszem, możemy grać lepiej. W tie-breaku mieliśmy swoje szanse, ale wtedy było widać różnicę. Rywale zaczęli dobrze zagrywać z wyskoku, Rafał Buszek popisał się dwoma asami. Nadal to jednak jest dobry wynik, bo to zwycięzca meczu we Friedrichshafen zakwalifikuje się do Final Four, więc sytuacja mogłaby być dla nas gorsza – podsumował szkoleniowiec niemieckiego zespołu.



Przez cały mecz na parkiecie trwała wyrównana walka, w końcówkach pierwszej i drugiej odsłony górą byli gospodarze, ale potem warunki zaczęli dyktować gracze VfB. – Jeszcze przed meczem zadawałem sobie pytanie, czy jesteśmy w stanie grać z ZAKSĄ. Szkoda, że przegraliśmy przede wszystkim pierwszą partię, bo wtedy poznałem odpowiedź na to pytanie. Tak, jesteśmy w stanie. Jestem dumny z mojego zespołu, bo prowadziliśmy w drugim secie i choć tę część przegraliśmy, to pomimo tego nadal graliśmy, z tego jestem przede wszystkim zadowolony. W połowie trzeciego seta powiedziałem moim chłopakom, żeby kontynuowali to, co robią, bo dobrze się prezentowaliśmy na boisku – zdradził Belg. Jego siatkarze popełnili mniej błędów od rywali, a lepiej od ZAKSY poradzili sobie chociażby w bloku. – Brak błędów to klucz, którego my używamy, ale każdy zespół musi znaleźć swój. To chyba jednak nie najgorszy klucz? – przyznał z uśmiechem trener niemieckiego teamu, który przed spotkaniem rewanżowym nie stoi na przegranej pozycji. – W szatni po meczu powiedziałem moim chłopakom, że zagrali świetny mecz. Może jeśli zagramy jeszcze jedno nie takie złe spotkanie, to będziemy w stanie zakwalifikować się do Final Four? – zakończył Vital Heynen.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved