Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Udane sparingi krakowian

Udane sparingi krakowian

Ekipa z grodu Kraka rozpoczęła już okres przedsezonowych sparingów. Po zwycięstwie nad białoruskim Zapadnym Bug Brześć przyszła kolej na dwie II-ligowe ekipy – MKS Andrychów oraz MCKiS Jaworzno. Szkoleniowiec AGH sprawdził w boju wszystkich swoich zawodników poza dwoma środkowymi – Marciem Kanią i Bartłomiejem Mordylem.

Po okresie ciężkiej, fizycznej pracy nadszedł czas, którego nie mogli się już doczekać sami siatkarze. Krakowianie rozpoczęli serię meczów sparingowych na własnych obiektach. Po zwycięstwie z drużyną z białoruskiej ekstraklasy – Zapadnym Bug Brześć przyszła kolej na mecze z polskimi drugoligowcami. Obydwa spotkania rozegrano dzień po dniu. W czwartek do stolicy Małopolski zawitał MKS Andrychów, natomiast w piątek MCKiS Jaworzno.



Pierwszy mecz przebiegł w całości pod dyktando gospodarzy, którzy wygrali 4:0 (trenerzy umówili się na cztery sety). Scenariusz wszystkich partii wyglądał bardzo podobnie. Krakowianie szybko wyrabiali sobie wysoką przewagę punktową, której nie oddawali już do końca spotkania. W premierowej odsłonie meczu prowadzili 8:6, by zaraz odskoczyć na 16:11 i spokojnie kontynuując grę, wygrać 25:19. Druga partia meczu również zaczęła się po myśli krakowian (8:6). Różnica punktowa powoli wzrastała, aż do 7 „oczek” (21:14). Tego seta AGH wygrało również 25:19. Druga partia miała niemal bliźniaczy przebieg – gospodarze szybko wyszli na prowadzenie 16:12, a seta wygrali 25:20. Czwarta, dodatkowa partia jedynie potwierdziła dominację krakowian, którzy zwyciężyli gładko 25:17.

AGH dosłownie zablokowało MKS Andrychów. Akademicy zdobyli tym elementem aż 12 punktów, przy tylko 2 rywali. Po stronie miejscowych bardzo dobre zawody rozegrał Bartłomiej Gajdek (20 punktów – 54% w ataku) oraz Jan Fornal (13 p. – 75% w ataku). Świetną średnią w przyjęciu (75%) zanotował libero Kamil Dembiec, który odbierał w sumie 14 razy. Po drugiej stronie siatki najlepiej zaprezentował się Szymon Ściślak, były gracz AGH, który zdobył 14 oczek.

AGH Kraków – MKS Jaworzno 3:0 (dodatkowy set 25:17)
(25:19, 25:19, 25:20)

Skład:
AGH: Stajer (7), Gajdek (20), Błasiak (5), Dudziński (9), Fornal (13), Matula (5), Dembiec (libero) oraz Podborączyński (libero), Ziółkowski (4), Kącki, Redyk (1) i Krawiecki (1)

Poznaj siatkarzy AGH Kraków [WIDEO]

W drugim pojedynku Andrzej Kubacki postanowił mocniej rotować składem swojej drużyny w trakcie meczu. W porównaniu do wyjściowego składu z dnia poprzedniego na MCKiS wybiegł Arkadiusz Żakieta, który zastąpił Bartłomieja Gajdka na prawej stronie. Krakowianie rozpoczęli z wysokiego C, bo od prowadzenia 4:0 przy zagrywkach rozgrywającego AGH, Sebastiana Matuli. Przewaga wzrosła już nawet do 9 oczek (14:5) po udanym ataku Jana Fornala. Rywale ani na chwilę nie byli w stanie zagrozić miejscowym i ostatecznie ulegli 18:25. W pierwszej partii akademicy zanotowali aż 94% (!) skuteczności w ataku, co doskonale oddał wynik. W drugim secie trener AGH dokonał licznych zmian w składzie, wprowadzając graczy rezerwowych. Gospodarze co chwilę odskakiwali przeciwnikom na 2-3 punkty, jednak ci po chwili odrabiali straty. Decydująca była końcowa faza seta, w której od stanu 21:21 to AGH zdobyło trzy kolejne punkty z rzędu (24:21) i postawiło pod ścianą jaworzan, którzy ostatecznie ulegli jednak 22:25. Dobra gra MCKiS-u w poprzedniej partii nie była dziełem przypadku. Goście naskoczyli na krakowian od samego początku, obejmując prowadzenie 13:10 po bloku na Justinie Ziółkowskim. Przewaga gości systematycznie się powiększała, dzięki czemu jaworzanie wygrali 25:20. Czwarty set był zdecydowanie najciekawszy. Żadna z ekip nie odpuszczała, walcząc łeb w łeb (8:6, 16:15, 21:21) aż do samego końca. Ostatecznie, po dwóch punktowych zagrywkach Karola Redyka, to AGH zdobyło o dwa oczka więcej i cieszyło się ze zwycięstwa 27:25 i w całym meczu 3:1.

Krakowianie dominowali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, od przyjęcia po atak. W szeregach AGH na wyróżnienie zasłużył atakujący Arkadiusz Żakieta, który zdobył 12 punktów (59% w ataku), a także obydwaj rozgrywający Sebastian Matula oraz Marcin Krawiecki, którzy rozsądnie prowadzili grę swojego zespołu. Po przeciwnej stronie siatki dobre zawody rozegrali przyjmujący – Karol Borończyk (13 p.) i Grzegorz Surma (12 p.).

AGH Kraków – MCKiS Jaworzno 3:1
(25:18, 25:22, 20:25, 27:25)

Skład:
AGH: Stajer (6), Żakieta (12), Błasiak (6), Dudziński (9), Fornal (9), Matula (1), Dembiec (libero) oraz Podborączyński (libero), Ziołkowski (5), Gajdek (9), Kącki (5), Redyk (5) i Krawiecki (1)

Zarówno w pierwszym, jak i drugim pojedynku na parkiecie nie zobaczyliśmy jedynie środkowych – Marcina Kani oraz Bartłomieja Mordyla. Pierwszy po mistrzostwach świata U-23 dostał kilka dni wolnego, natomiast Bartłomiej Mordyl wciąż dochodzi do siebie po artroskopii barku, jednak powinien być gotowy do gry pod koniec września.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved