Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Trentino Volley – multimedaliści KMŚ

Trentino Volley – multimedaliści KMŚ

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze z Trydentu cztery razy z rzędu świętowali zdobycie Klubowego Mistrza Świata. Za każdym razem czynili to w Dosze. Trzykrotnie pokonali w finale zespół z Polski.

Na Trentino Volley nie było mocnych w latach 2009-2012. O sile włoskiego zespołu przekonały się między innymi: PGE Skra Bełchatów (dwukrotnie) oraz Jastrzębski Węgiel, które przegrały starcia o złoty medal. W ostatnim roku swojej dominacji Włosi nie dali w finale szans brazylijskiej Sadzie Cruzeiro.



Wszystkie sukcesy trzeba zapisać na konto charyzmatycznego, bułgarskiego trenera – Radostina Stojczewa. Stworzył wybuchową mieszankę. Jego podopieczni nie mieli sobie równych też przez trzy lata w Lidze Mistrzów (2009-2011). – Pracujemy razem od dziesięciu lat, więc nie jest tajemnicą, że przyjaźnimy się też poza boiskiem. W przeciwieństwie do treningów, podczas których zwykle jesteśmy „wrogami”. Wówczas znajduję się w grupie, która musi wykonywać wszystko, co Radostin powie. Nie jest to dla mnie łatwe, ale taki jest jego styl pracy – mówił Matej Kazijski, kiedy w 2015 roku zawitał z Trentino Volley na półfinałowy mecz Pucharu CEV do Kędzierzyna-Koźla.

Jego klub nie był już wówczas tak potężny jak parę lat wcześniej, ale bułgarski przyjmujący doskonale pamiętał lata jego świetności. Był bowiem jednym z elementów „żelaznej” szóstki, która na długie lata zdominowała zmagania w klubowej siatkówce. KMŚ w 2009 roku zakończył nie tylko ze złotym medalem na szyi, ale i z nagrodą MVP.

W kolejnych latach najlepszym zawodnikiem turnieju regularnie wybierany był już jego klubowy kolega – Kubańczyk Osmany Juantorena, który w późniejszym czasie stał się reprezentantem Włoch. Spędził on jednak w Trentino Volley cztery pełne sezon sezony, a Bułgar aż siedem i pół. – Trydent jest wspaniałym miejscem do uprawiania siatkówki. Cały czas otrzymywaliśmy ogromne wsparcie ze strony naszych fanów, a samo miasto jest małe i świetnie się w nim żyje. Byłem zachwycony czasem, jaki w nim spędziłem – dodawał Kazijski.

Kiedy ekipa z Trydentu rok po roku podbijała Katar, w jej wyjściowym składzie zachodziły jedynie kosmetyczne zmiany. We wszystkich czterech zwycięskich dla niej edycjach imprezy za przyjęcie odpowiadał duet Kazijski – Juantorena, a na pozycji rozgrywającego występował Brazylijczyk Raphael. Smak zwycięstwa za każdym razem poznał też libero Andrea Bari, a trzykrotnie uczynili to środkowy Emanuele Birarelli i atakujący Jan Stokr.

Podobnym wyczynem, co ostatni dwaj wymienieni, mógł się też pochwalić Polak – Łukasz Żygadło. Z tą różnicą, że on akurat święcił triumfy w roli dublera.

źródło: kmspolska.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved