Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Tomasz Rosa: Małymi krokami do celu

Tomasz Rosa: Małymi krokami do celu

Huragan Wołomin w tym sezonie ponownie wystąpi na drugoligowych parkietach. W diametralnie zmienionym składzie i z ogromnymi nadziejami na dobre występy. – Wierzę, że uda nam się powalczyć z najlepszymi i sprawić kilka niespodzianek – mówi nowy trener drużyny, Tomasz Rosa.

Jak pana wrażenia po pierwszych tygodniach w nowym klubie? Co zaskoczyło najbardziej?



Tomasz Rosa:Jestem mieszkańcem Wołomina i to jest klub, w którym sam zaczynałem swoją przygodę z siatkówką, więc jest mi znany i raczej nic mnie zaskoczyło. Znam osoby będące w zarządzie. Dodatkowo zastępcą dyrektora OSiR-u jest mój kolega z boiska. Liczę, że pomoże mi on w odbudowaniu wołomińskiej siatkówki.

Czy jest pan zadowolony z nowo powstałej drużyny? Jak przebiega aklimatyzacja nowych zawodników?

Jestem zadowolony z naszej drużyny. W większości sam ją tworzyłem. Niestety kilku zawodników będących w kręgu moich zainteresowań nie znalazło się w składzie z różnych przyczyn. Nowi zawodnicy bardzo szybko wkomponowali się w zespół. W większości znali się z ligowych boisk, więc nie było większych problemów z aklimatyzacją.

Czy mógłby pan przedstawić zespół w kilku zdaniach?

W drużynie jest dwunastu nowych zawodników, z pięciu różnych klubów. Jedynymi graczami, którzy zostali w Huraganie z poprzedniego sezonu, są: Bartłomiej Bujniak, Adam Szpański, Michał Zackiewicz i Jakub Monkiewicz. Zbudowana drużyna jest bardzo młoda. Mam do dyspozycji trzech doświadczonych siatkarzy, a reszta chłopaków ma niewiele ponad dwadzieścia lat. Grupa jest bardzo ambitna i pracowita. Wierzę, że uda nam się powalczyć z najlepszymi i sprawić kilka niespodzianek.

Jaki cel postawił zarząd przed zespołem?

Celem, który został przedstawiony przez zarząd, jest udział w fazie play-off. Od dwóch lat nie udało się tego zrealizować. Nie ukrywam, że zależy mi na dobrym zaprezentowaniu się  w rundzie zasadniczej. Chciałbym, żeby małymi krokami udało się zbudować w kilka lat, bardzo mocny zespół, który będzie wymieniany w roli faworyta do awansu.

Jak minął pierwszy miesiąc przygotowań? Jak prezentuje się forma zawodników po wakacyjnej przerwie?

Pierwszy miesiąc przygotowań minął bardzo pracowicie. Skupiliśmy się głównie na wytrzymałości i sile. Dopiero potem weszliśmy w trening typowo siatkarski.  Wszyscy stawili się na pierwszych zajęciach w dobrej formie. Widać, że zawodnicy dbali o swoją formę podczas wakacji. Trzech graczy jest stopniowo wprowadzanych do treningu, gdyż wracają po ciężkich kontuzjach (Robert Kępka, Paweł Bońkowski i Adam Szpański – przyp. red.). Bardzo liczę, że pomogą oni drużynie. Pierwszy etap przygotowań zakończyliśmy wygraną w turnieju Halinów CUP 2017.

Jakie wnioski wyciągnęliście po turnieju rozegranym w Halinowie?

Wszystkie zespoły prezentowały zbliżony poziom. Z racji tego, że to dopiero początek przygotowań, nasza gra bardzo falowała. Rozegraliśmy trzy wartościowe mecze, które dały wiele materiałów do analizy. Wiemy, nad jakimi elementami musimy jeszcze popracować.

Czy po turnieju jest pan w stanie wskazać mocne i słabe strony zespołu?

Jest jeszcze zbyt wcześnie, aby to określić jednoznacznie. Na tę chwilę naszym największym atutem jest zespołowość i waleczność. Jeśli chodzi zaś o elementy siatkarskie, to zarówno mocne, jak i słabe strony pozostawię dla siebie. (śmiech)

Jakie macie plany na dalsze przygotowania?

W planach mamy rozegranie kolejnych spotkań kontrolnych, m.in. z Legią Warszawa oraz udział w turnieju organizowanym przez Metro Warszawa pod koniec września. Ostatnie tygodnie przygotowań przed pierwszym meczem ligowym poświęcimy na taktykę zespołową.

Co sądzi pan o ligowych rywalach? Kto będzie pana zdaniem rozdawał karty w tym sezonie?

Każdy z naszych ligowych przeciwników zmienił chociaż część zawodników. Jedni więcej, inni mniej. Sądzę, że faworytami tej grupy będą: Energa Ostrołęka i BAS Białystok. Te zespoły najbardziej się wzmocniły i moim zdaniem będą pretendentami do awansu. Ciekawy zespół zbudowała również warszawska Legia.

Wspomniał pan, że mocnymi drużynami będą Energa Ostrołęka, BAS Białystok i Legia Warszawa. To trzej pierwsi rywale Huraganu Wołomin w sezonie. Wiadomo, że to oni będą faworytami tych meczów. Jak podejdziecie do spotkań z wyżej notowanymi przeciwnikami?

My nie mamy nic do stracenia w tych meczach, więc podejdziemy do nich ze spokojem. Nie będziemy faworytem tych spotkań i to na naszych rywalach będzie spoczywała presja wyniku. Nie jesteśmy na straconej pozycji. Będziemy walczyć o każdą piłkę. Wierzę w zespół i zobaczymy, co pokaże boisko. Z pewnością łatwo się nie poddamy.

Czego panu życzyć w nowym sezonie?

Aby omijały nas kontuzje. A po sezonie żebyśmy mogli spojrzeć w lustro z poczuciem osiągniętego celu.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved