Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Tomasz Kryński: Jesteśmy pozytywnie nastawieni

Tomasz Kryński: Jesteśmy pozytywnie nastawieni

fot. Klaudia Piwowarczyk

Exact Systems Norwid Częstochowa jako ostatni miał szansę być jedynym dwukrotnym pogromcą AZS-u. Podopiecznym Radosława Panasa nie udało się jednak powtórzyć wyniku z pierwszych derbów Częstochowy i przegrali z akademikami 0:3. – Nie chcemy liczyć, ile nam brakuje do fazy play-off. Na pewno chcemy z każdego meczu, który nam został, wywieźć jakieś punkty – podkreślił po pojedynku Tomasz Kryński, atakujący Norwida.

 



AZS Częstochowa zdominował drugie derby Częstochowy. W żadnym z setów podopieczni Krzysztofa Stelmacha nie pozwolili rywalom przekroczyć bariery 20 punktów. Exact Systems Norwid podobnie jak w pierwszych derbach akademicy nie potrafił się odnaleźć w skrajnie różnej od własnej hali. – W piątek odbyliśmy trening, potrzebowaliśmy chwili, żeby przyzwyczaić się do tej hali. W tym meczu od pierwszego seta AZS bardzo dobrze się zaprezentował. Zdecydowanym elementem, którym wygrali, był blok. Nie wiem dokładnie, ile mieli punktów na seta w tym elemencie, ale ciężko było ich sforsować. Przede wszystkim mądrzej zagrali na trudnych piłkach czy to z przyjęcia, czy po obronie – podsumował Tomasz Kryński.

Trener Radosław Panas starał się rotować składem. Kolejni zmiennicy wnosili nowe impulsy, jednak poprawa gry nie trwała długo, przez co w żadnym z setów Norwid nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. – Trener chciał wprowadzić każdego zawodnika, żeby poczuł atmosferę, która była fenomenalna, żeby wniósł coś od siebie. Przy takiej grze AZS-u, jaką prezentował w tym meczu, nie było może jakiejś jednej recepty, żeby wygrać, dlatego trener próbował różne zestawy – stwierdził atakujący Norwida, który w pierwszym secie zmienił Damiana Wdowiaka.

Częstochowianom brakuje jeszcze punktu, by zapewnić sobie udział w fazie play-off. W kolejnym meczu Norwid zagra ze Ślepskiem Suwałki. Chociaż ich najbliżsi przeciwnicy są obecnie na trzecim miejscu, do tej pory zespół prowadzony przez Radosława Panasa jeszcze nie przegrał z siatkarzami z Suwałk bez zdobyczy punktowej. – Z drużyną z Suwałk gra nam się dobrze i jesteśmy pozytywnie nastawieni. Nie chcemy liczyć, ile nam brakuje do fazy play-off. Na pewno chcemy z każdego meczu, który nam został, wywieźć jakieś punkty – zakończył siatkarz Exact Systems Norwida Częstochowa.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved