Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Srećko Lisinac: Chcemy zdobyć złoto

Srećko Lisinac: Chcemy zdobyć złoto

fot. Łukasz Krzywański

– Będzie to nasz kolejny play-off, w ostatnich trzech latach nie udało nam się zdobyć złota, dlatego teraz bardzo chcemy je wygrać i osiągnąć cel, o którym marzymy – przyznał Srećko Lisinac, środkowy PGE Skry Bełchatów, która w półfinale PlusLigi zmierzy się z Treflem Gdańsk.

Siatkarze PGE Skry Bełchatów spokojnie mogli przygotowywać się do półfinałowej rywalizacji w PlusLidze. Wszystko dlatego, że zajęli drugie miejsce na koniec fazy zasadniczej. Natomiast ich najbliższy rywal, czyli Trefl Gdańsk, ma za sobą trzy wyczerpujące starcia ćwierćfinałowe z Jastrzębskim Węglem, co może mieć przełożenie na jego dyspozycję w kolejnych pojedynkach. – Byliśmy w lepszej sytuacji. Mieliśmy ten komfort, że mogliśmy spokojnie troszeczkę popracować. Mamy też trochę dodatkowych informacji taktycznych o rywalach dzięki trzem meczom, które Trefl rozegrał z jastrzębianami. Cieszymy się, że już zaczyna się faza play-off – zaznaczył Michał Winiarski, według którego obie drużyny w najważniejszych meczach w rozgrywkach dadzą z siebie wszystko. – Cały sezon praktycznie gramy spotkanie za spotkaniem. Nigdy nie spotkałem się z narzekaniem z naszej strony, że przez częste granie jesteśmy zmęczeni. Teraz jest końcówka sezonu. Zarówno my, jak i gdańszczanie zdajemy sobie sprawę z tego, że do końca rozgrywek zostały dwa tygodnie. Zmęczenie nie będzie miało absolutnie żadnego znaczenia, bo adrenalina zrobi swoje. Sportowiec w najważniejszych momentach potrafi wykrzesać z siebie duże pokłady energii – dodał członek sztabu szkoleniowego bełchatowskiego zespołu.



Siatkarze PGE Skry nie zdobyli Pucharu Polski, nie osiągnęli też sukcesu w Lidze Mistrzów, ale pozostała im jeszcze rywalizacja w PlusLidze. Nie ukrywają, że chcą powetować sobie wcześniejsze niepowodzenia i stanąć na najwyższym stopniu podium. – Będzie to nasz kolejny play-off, w ostatnich trzech latach nie udało nam się zdobyć złota, dlatego teraz bardzo chcemy je wygrać i osiągnąć cel, o którym marzymy – przyznał Srećko Lisinac, który nie ukrywa, że bardzo ważny będzie początek półfinałowej rywalizacji, tym bardziej że bełchatowianie mieli przerwę w rozgrywkach, a podopieczni Andrei Anastasiego rozegrali trzy wyczerpujące pojedynki ćwierćfinałowe. – Myślę, że ten pierwszy mecz będzie bardzo ważny, ponieważ od ponad tygodnia nie rozegraliśmy żadnego spotkania. Bardzo ważne będzie, aby po takiej przerwie rozpocząć w dobrym stylu pierwszy pojedynek i go wygrać. Z drugiej strony stanie zespół, który wygrał Puchar Polski i ma bardzo dobrą drugą część sezonu, nie będzie łatwo go pokonać – dodał Serb.

W tym sezonie obie drużyny mierzyły się ze sobą już trzykrotnie. Dwa razy z parkietu w roli zwycięzcy schodzili podopieczni Roberto Piazzy, ale najistotniejszy mecz wygrali siatkarze Trefla. – Zespół z Gdańska wygrał z nami finał Pucharu Polski, a w lidze dwukrotnie przegrał. Ale wcześniejsze mecze nie mają już znaczenia. To będą nowe spotkania i nowa walka o inny cel – zaznaczył środkowy wicemistrza Polski, który docenia klasę najbliższego przeciwnika i szykuje się na trudną batalię półfinałową. – Jest to wyrównany zespół, który ma bardzo mocne skrzydła, ale jest też dobry na środku. Gdańszczanie są na porównywalnym poziomie jak my, więc zapowiada się dobra walka – zakończył Srećko Lisinac.

źródło: inf. własna, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved