Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Co słychać w KPS-ie Siedlce?

Co słychać w KPS-ie Siedlce?

fot. KPS Siedlce

Po udanym sezonie 2016/2017 w wykonaniu KPS-u przed działaczami siedleckiego zespołu trudne zadanie, by utrzymać trzon składu, który zdobył brązowy medal w I lidze. Już teraz wiadomo, że do końca się to nie uda, bo do PlusLigi wrócić ma Piotr Łukasik, w KPS-ie zostanie za to Bartosz Zrajkowski. Bez zmian obędzie się także w jego sztabie szkoleniowym.

Jedną z rewelacji zakończonych już rozgrywek I ligi został KPS Siedlce, który od początku rundy zasadniczej znajdował się w czubie tabeli. Dobrą formę potwierdził też w play-off, awansując najpierw do pierwszej czwórki, a następnie w batalii o brązowy krążek, pokonując Stal AZS PWSZ Nysa. – Na początku sezonu taki wynik na pewno bralibyśmy w ciemno. Jest to sukces nie tylko dla KPS-u, ale byłby także dla każdej innej drużyny, która startowała w lidze, może oprócz tych, które wygrały i zajęły drugie miejsce – powiedział Maciej Nowak, który trochę żałuje, że siedlczanom nie udało się awansować do rozgrywki finałowej, bo mieli na to sporą szansę. – Trochę szkoda tego trzeciego meczu półfinałowego, bo była okazja na to, żeby znaleźć się w finale. Ale szybko zapomnieliśmy o tej porażce, czego dowodem było to, że wygraliśmy rywalizację o trzecie miejsce – dodał drugi szkoleniowiec brązowego medalisty I ligi.



Sezon 2016/2017 jest już jednak historią, a działacze koncentrują się na budowie zespołu na kolejne rozgrywki. Przesądzone jest, że w KPS-ie Siedlce nie dojdzie do roszad na ławce trenerskiej. Siedlecką drużynę wciąż będzie prowadził Witold Chwastyniak, a jego asystentem będzie nadal Maciej Nowak. Trwają za to negocjacje z zawodnikami. Działaczom udało się w Siedlcach zatrzymać Bartosza Zrajkowskiego, który umiejętnie kreował grę KPS-u w poprzednim sezonie oraz Krzysztofa Gibka, który szczególnie pod koniec rozgrywek miał sporo okazji do grania, przyczyniając się do wywalczenia brązowych medali. – Rozpoczęliśmy budowanie składu na nowy sezon. Zaczęły się ruchy kadrowe. Wielu zawodników ciągnie do PlusLigi. Trudno jest przemówić niektórym chłopakom, żeby zostali jeszcze w I lidze i w niej grali i rozwijali się – podkreślił Nowak. – Na pewno chcielibyśmy zostawić skład z minionego sezonu, dokonując w nim drobnych korekt. Ale będzie o to trudno – dodał członek sztabu szkoleniowego siedleckiej ekipy, w której barwach w przyszłym sezonie na pewno nie zagra Piotr Łukasik, który po kilku latach przerwy wrócić ma do PlusLigi.

Zobacz również:
Karuzela transferowa I ligi mężczyzn na sezon 2017/2018

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-05-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2017 Strefa Siatkówki All rights reserved