Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Siatkarki Eczacibasi z Pucharem CEV

Siatkarki Eczacibasi z Pucharem CEV

fot. CEV

W drugim finałowym spotkaniu Pucharu CEV siatkarek drużyna Eczacibasi Stambuł pokonała białoruską Minczankę Mińsk i sięgnęła po to trofeum w tym sezonie. Zespół z Turcji ostatnią potyczkę wygrał w trzech setach, grając przed własną publicznością i w pełni świętując kolejną wygraną w tych rozgrywkach europejskich.

Początek ostatniego spotkania Pucharu CEV w tym sezonie był dość wyrównany, obie drużyny dobrze atakowały, grając punkt za punkt. Miejscowym udało się uciec na dwa punkty, jednak to przyjezdne za chwilę prowadziły minimalnie na pierwszym czasie technicznym. Po nim sytuacja zaczęła się powoli, ale skutecznie zmieniać na korzyść Turczynek, które uderzały coraz mocniej i skuteczniej, odskakując na 12:9. To zaczęło przynosić wymierny skutek, a że miejscowe coraz lepiej radziły sobie w polu, miały też coraz więcej okazji w kontrach. Minczanka próbowała jeszcze jak mogła nawiązać walkę, ale przewaga ekipy ze Stambułu rosła. Na drugiej przewie technicznej Bosković i spółka prowadziły 16:11, odskakując jeszcze mocniej w końcówce. Rywalki do niekończonych w pierwszym uderzeniu akcji dołożyły też pojedyncze błędy, oddając w niej pole Eczacibasi.



Pierwsze akcje kolejnej partii to ponownie ciekawa i wyrównana walka, a po czasie technicznym wyraźnie lepsze znowu były siatkarki gospodarzy. Trzypunktowa przewaga, jaką Eczacibasi wypracowało dzięki akcjom z pola zagrywki i w bloku, a także udanymi zagraniami w ataku, dość szybko została odrobiona. Zespół z Mińska także pokazał swoje możliwości w serwisie, dlatego też niedługo później na tablicy pojawił się remis 12:12, a przyjezdne w kolejnym uderzeniu objęły prowadzenie. To po dwóch kolejnych akcjach powróciło na konto Eczacibasi. Jeszcze przez kilka akcji Minczanka zdołała grać punkt za punkt, ale im bliżej końca, tym coraz bardziej na boisku szalały Turczynki. Miejscowe zdobywały punkt za punktem, świetnie prezentując się w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, a set drugi zamknęła seria ich ośmiu punktów zdobytych z rzędu.

Zespół turecki dość szybko zdominował boisko w kolejnej części meczu, a wszystko za sprawą udanych akcji Jordan Larson i Meliha Ismailoğlu. W trakcie seta nie było już złudzeń, że Eczacibasi chce jak najszybciej zakończyć to spotkanie. Drużyna z Mińska nie była w stanie zatrzymać rozpędzonych rywalek, które w secie prowadziły nawet jedenastoma punktami. Turczynki punktowały mniej atakiem, ale włączyły trochę bardziej do gry blok, a także dwa razy posłały na stronę przeciwniczek asa serwisowego. Sama Minczanka również częściej myliła się w tej odsłonie, stąd tak wysoka różnica punktowa, a także pewne i szybkie zwycięstwo Eczacibasi, dające tureckiej drużynie tegoroczny Puchar CEV.

Eczacibasi Stambuł – Minczanka Mińsk 3:0
(25:17, 25:17, 25:17)

Składy zespołów:
Eczacibasi: Ismailoğlu (5), Bosković (13), Adams (4), Kilicli (7), Larson (12), Ognjenović (4), Sebnem (libero) oraz Arici, Baladin (4) i Dilik
Mińczanka: Stoliar (7), Palcheuskaya, Sakolchyk (5), Kavalchuk (6), Hryshkevich (7), Barysevich (9), Haniyeva (libero) oraz Kananovich i Prasolava

Zobacz również:
Wyniki rundy finałowej Pucharu CEV K

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved